List rodziców z 2010 roku

"Cukiereczek" w przedszkolu i szkole

 

Akcja- Opieka nad dziećmi z cukrzycą w placówkach oświatowych

 

Drodzy rodzice !

W związku z brakiem przepisów dotyczących opieki nad dziećmi chorymi na cukrzycę w przedszkolach i szkołach oraz przejawami dyskryminacji z powodu choroby postanowiliśmy po raz kolejny zaapelować o pomoc do Ministra Edukacji i Rzecznika Praw Dziecka.

Prosimy wszystkich o pomoc i wsparcie naszych działań,aby dzieci chore na cukrzycę w Polsce mogły godnie żyć i uczyć się.

Wyślij list do MEN i Rzecznika Praw Dziecka.

 

Poniżej treść listu do Rzecznika i adres.

 

Rzecznik Praw Dziecka

Marek Michalak

ul. Przemysłowa 30/32

00-450 Warszawa

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Szanowny Panie Rzeczniku


My - rodzice dzieci chorych na cukrzycę zwracamy się z ogromną prośbą o interwencję i pomoc w kwestii opieki nad naszymi dziećmi w przedszkolach i szkołach.

Z roku na rok przybywa dzieci chorych na cukrzycę, a przedszkola i szkoły nie są w ogóle przygotowane na ich przyjęcie. Mamy problemy z posłaniem dzieci do macierzystych placówek oświatowych. W wielu przypadkach pójście małego „cukiereczka” do przedszkola jest niemożliwe. Przedszkola kategorycznie odmawiają przyjęcia dziecka z obawy przed odpowiedzialnością. Strach przed chorobą wynika z braku elementarnej wiedzy o niej i decyduje o separacji naszych dzieci.

Podobnie jest w szkołach. Uczniowie z cukrzycą pozostawieni są samym sobie, bez jakiegokolwiek zainteresowania ze strony nauczycieli. Tylko w nielicznych szkołach mogą oni liczyć na ich pomoc. Szkoły niechętnie uczestniczą w szkoleniach z zakresu wiedzy o cukrzycy. Brak wiadomości na temat choroby ucznia potęguje strach i niechęć do udzielania pomocy, kiedy sytuacja tego wymaga i kiedy staje się niebezpieczna dla życia i zdrowia młodego diabetyka.


W związku z istniejącą sytuacją, my-rodzice dzieci chorych na cukrzycę - uważamy, że konieczna jest nowelizacja przepisów prawnych dotyczących opieki nad dziećmi chorymi na cukrzycę w placówkach oświatowych.

Rozwój technologii i nauki daje możliwość wykonywania zabiegów medycznych osobom bez wykształcenia medycznego, jakimi są np. rodzice. Sami wstrzykują insulinę, obsługują pompę insulinową, mierzą poziom glikemii, sami decydują o dawce leku. Podobnie jest w przypadku innych chorób.

Zatem zabiegi medyczne nie są tylko wyłącznością pielęgniarek i lekarzy. Dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby podobne zabiegi mogli wykonywać przygotowani do tego nauczyciele w szkołach i przedszkolach.

Tego typu rozwiązania przyjęto już w Stanach Zjednoczonych, gdzie każda szkoła musi dostosować się do dziecka chorego na cukrzycę. Nauczyciele wraz całym personelem szkoły przechodzą obowiązkową edukację diabetologiczną połączoną z pełnym zakresem wykonywania zabiegów medycznych.

W dobie XXI wieku w polskich szkołach rodzice muszą siedzieć codziennie na korytarzu przez wszystkie lekcje i pilnować swojego dziecka, bo szkoła nie chce pomóc. Bardzo często z tego powodu rezygnują z pracy, pogarszając swój budżet, a tym samym pozbawiają dziecko optymalnego sposobu leczenia. Niejednokrotnie dzieci chore na cukrzycę rezygnują z wyjazdów szkolnych, bo nikt nie zapewnia im właściwej opieki

Takie postępowanie prowadzi do jawnej dyskryminacji, której zakazują: Powszechna Deklaracja Praw Człowieka ONZ, Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, Konwencja Praw Dziecka oraz Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej.

Dlaczego zatem codziennie w polskich placówkach oświatowych łamane jest prawo, a cierpią na tym nasze dzieci?

Potrzeba wielu zmian, żeby życie dzieci chorych na cukrzycę było godne i normalne, dlatego wnioskujemy o :


1. Nowelizację przepisów prawnych

2. Obowiązkowe szkolenia i warsztaty dla nauczycieli szkół i przedszkoli, w których są dzieci z cukrzycą

3.Edukację diabetologiczną udokumentowaną certyfikatem uprawniającym nauczyciela w szkole i przedszkolu do wykonywania czynności medycznych

4. Nowelizację Statutów Szkolnych, które zawierać będą prawa dziecka chorego na cukrzycę (pomiary glikemii na lekcji, dodatkowy posiłek w czasie lekcji itp.)

5. Poszerzenie kierunków na uczelniach pedagogicznych o pracę z dzieckiem przewlekle chorym (z cukrzycą) oraz wprowadzenie nowych form doskonalenia zawodowego nauczycieli, dających uprawnienia do postępowania z dzieckiem chorym na cukrzycę ( kursy, studia podyplomowe).

Mimo kilkakrotnych próśb i apeli do byłych Rzeczników Praw Dziecka , MEN oraz MZ kwestia opieki nad dziećmi z cukrzycą nadal pozostaje nierozwiązana.

 

W tej sprawie wystosowaliśmy kolejny list do Pani Minister Edukacji Katarzyny Hall, który przesyłamy w załączeniu.

 


Z wyrazami szacunku

 

Małgorzata Fidor - mama dziecka chorego na cukrzycę

redaktor portalu "Diabetica"


 List do Pani Minister Edukacji Katarzyny Hall

 

25 listopad 2010

 

Ministerstwo Edukacji Narodowej

Katarzyna Hall

Al. J. Ch. Szucha 25

00-918 Warszawa

 

Szanowna Pani Minister !


Jesteśmy rodzicami dzieci chorych na cukrzycę i pragniemy po raz kolejny zwrócić uwagę na nasz problem, który jak dotąd nie został rozwiązany.


14 listopada na całym świecie obchodzony jest Dzień Walki z Cukrzycą (World Diabetes Day).

Cukrzyca to nieuleczalna, przewlekła choroba metaboliczna, spowodowana brakiem lub nieprawidłowym działaniem hormonu nazywanego insuliną.

Na świecie na cukrzycę choruje około dwieście milionów ludzi. Szacuje się, że w 2025 roku liczba ta wzrośnie nawet do trzystu milionów.

W Polsce z tą chorobą zmaga się ponad dwa miliony osób, w tym ponad szesnaście tysięcy to dzieci w różnym wieku. Coraz więcej przypadków zachorowań notuje się już u noworodków i niemowląt.

Z roku na rok przybywa dzieci chorych na cukrzycę, a przedszkola i szkoły nie są w ogóle przygotowane na ich przyjęcie. Mamy problemy z posłaniem dzieci do macierzystych placówek oświatowych. W wielu przypadkach pójście małego "cukiereczka" do przedszkola jest niemożliwe. Kategorycznie odmawiają one przyjęcia dziecka z obawy przed odpowiedzialnością. Strach przed chorobą wynika z braku elementarnej wiedzy o niej i decyduje o separacji naszych dzieci.

Każde dziecko wymaga opieki ze strony dorosłych. Dziecko z cukrzycą również. W tym przypadku jednak będzie to szerszy zakres działań, który obejmuje: pomiary glikemii, podanie insuliny, podanie zastrzyku z glukagonu w sytuacji ciężkiej hipoglikemii, umiejętność radzenia sobie w sytuacji hiperglikemii i hipoglikemii, a także dopilnowanie, żeby dziecko zjadło posiłek w odpowiedniej ilości i w odpowiednim czasie, gdy pozwala na to właściwy poziom cukru, zwrócenie uwagi na poziom glikemii w odniesieniu do wysiłku fizycznego. Jest to cały szereg czynności niezbędnych w życiu każdego dziecka chorego na cukrzycę.

Opieka nauczyciela wymaga stałego kontaktu i współpracy z rodzicami dziecka oraz lekarzem diabetologiem. Jednakże bez konkretnych i jednoznacznie sprecyzowanych przepisów w kwestii opieki nad dzieckiem przewlekle chorym jest to niemożliwe. Same dobre chęci (a jest ich niewiele) nie wystarczą. Szkoły i przedszkola zasłaniają się tarczą niejednoznacznych i niejasnych przepisów. Z jednej strony nauczyciel nie może podać leku dziecku, a z drugiej musi ratować jego życie w sytuacji zagrożenia. Sprzeczność przepisów i sprzeczność interesów dwóch stron (rodzice- nauczyciele), uniemożliwiają normalne życie małym "cukiereczkom", skazują je na separację, dyskryminują i pozbawiają radości, jaką daje możliwość przebywania z rówieśnikami.

 

Podobna sytuacja ma miejsce w szkołach. Uczniowie z cukrzycą pozostawieni są samym sobie, bez jakiegokolwiek zainteresowania ze strony nauczycieli. Tylko w nielicznych placówkach mogą oni liczyć na ich pomoc. Grono pedagogiczne niechętnie bierze udział w szkoleniach z zakresu wiedzy o cukrzycy, przez co rodzice czują się jeszcze bardziej zobowiązani do pilnowania swojego dziecka w szkole. Brak wiadomości na temat choroby ucznia potęguje strach i niechęć do udzielania pomocy, kiedy sytuacja tego wymaga

i kiedy staje się niebezpieczna dla życia i zdrowia młodego diabetyka.

W "Ustawie o systemie oświaty z dnia 7 września 1991 roku (tekst jednolity:

Dz. U. 2004 r., nr 256, poz. 2572, z późn. zm.) w art. 4 tej ustawy zawraca się szczególną uwagę na konieczność troski o zdrowie ucznia:

"Nauczyciel w swoich działaniach dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych ma obowiązek kierowania się dobrem uczniów, troską o ich zdrowie, postawę moralną i obywatelską z poszanowaniem godności osobistej ucznia"..

Z drugiej strony istnieje szereg przepisów prawnych, które konkretyzują uprawnienia do wykonywania zabiegów medycznych. Niestety żadne z nich nie upoważniają nauczycieli do udzielenia pomocy medycznej. Kto, oprócz nauczyciela miałby opiekować się dzieckiem chorym na cukrzycę w szkole czy w przedszkolu? Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie zakresu i organizacji profilaktycznej opieki zdrowotnej nad dziećmi i młodzieżą z dnia 22 grudnia 2004 roku(Dz. U. Nr 282, poz. 2814) oraz Ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z dnia 27 sierpnia 2004 roku (Dz. U .nr 210, poz. 2135, z późn. zm.) tylko pielęgniarka i higienistka szkolna mają prawo dokonywania zabiegów leczniczych, a także obowiązek współpracy z rodzicami i lekarzami.

Tu również powstaje problem, bo przecież tylko w nielicznych polskich szkołach jest pielęgniarka. W większych miastach sprawuje ona opiekę nad setkami dzieci w szkole, co wyklucza możliwość opieki nad dzieckiem z cukrzycą. Pielęgniarka nie uczestniczy w wycieczkach ani też w innych zajęciach poza szkołą. Dlatego dziecko chore na cukrzycę nadal pozostaje bez opieki. W związku z istniejącą sytuacją, uważamy, że konieczna jest nowelizacja przepisów prawnych dotyczących opieki nad dziećmi chorymi na cukrzycę w placówkach oświatowych.

Rozwój technologii i nauki daje możliwość wykonywania zabiegów medycznych osobom bez wykształcenia medycznego, jakimi są na przykład rodzice. Sami wstrzykują insulinę, obsługują pompę insulinową, mierzą poziom glikemii, sami decydują o dawce leku. Podobnie jest w przypadku innych chorób. Zatem zabiegi medyczne nie są tylko wyłącznością pielęgniarek i lekarzy. Dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby podobne zabiegi mogli wykonywać przygotowani do tego nauczyciele w szkołach i przedszkolach.

Tego typu rozwiązania przyjęto już w Stanach Zjednoczonych, gdzie każda szkoła musi dostosować się do dziecka chorego na cukrzycę. Nauczyciele wraz całym personelem szkoły przechodzą obowiązkową edukację diabetologiczną połączoną z pełnym zakresem zabiegów medycznych.

W dobie XXI wieku w polskich szkołach musimy codziennie przebywać na korytarzach po kilka godzin, gdy dzieci uczestniczą w zajęciach lekcyjnych. Nasza obecność ma na celu udzielenie dzieciom niezbędnej pomocy, której mógłby udzielić każdy przeszkolony nauczyciel. Bardzo często z tego powodu rezygnujemy z pracy, pogarszając swój budżet, a tym samym pozbawiając dziecko optymalnego sposobu leczenia. Niejednokrotnie dzieci chore na cukrzycę rezygnują z wyjazdów szkolnych, bo nikt nie zapewnia im właściwej opieki.

Takie postępowanie prowadzi do jawnej dyskryminacji, której zakazują: Powszechna Deklaracja Praw Człowieka ONZ, Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, Konwencja Praw Dziecka oraz Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Dlaczego zatem codziennie w polskich placówkach oświatowych łamane jest prawo, a cierpią na tym nasze dzieci?


Potrzeba wielu zmian, żeby życie dzieci chorych na cukrzycę było godne i normalne, dlatego wnioskujemy o:


1. Konieczność nowelizacji przepisów prawnych.

2. Obowiązkowe szkolenia i warsztaty dla nauczycieli szkół i przedszkoli, w których są dzieci z cukrzycą.

3. Edukację diabetologiczną, która będzie udokumentowana certyfikatem uprawniającym nauczyciela w szkole i przedszkolu do wykonywania czynności medycznych.

4. Nowelizację Statutów Szkolnych, które zawierać będą prawa dziecka chorego na cukrzycę (pomiary glikemii na lekcji, dodatkowy posiłek w czasie lekcji itp.).

5. Poszerzenie kierunków na uczelniach pedagogicznych o medycynę szkolną uwzględniającą dzieci przewlekle chore oraz wprowadzenie nowych form doskonalenia zawodowego nauczycieli, dających uprawnienia do postępowania z dzieckiem chorym na cukrzycę (kursy, studia podyplomowe).

 

Prosimy o pozytywne rozpatrzenie naszej prośby.

Prawidłowe funkcjonowanie dzieci w placówkach oświatowych jest dla nas sprawą bardzo ważną i priorytetową.

 


Z wyrazami szacunku

 

Małgorzata Fidor - mama dziecka chorego na cukrzycę

redaktor portalu "Diabetica"


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Orzeczenie o niepełnosprawności