2 Felieton uczestniczący
SAMI O SOBIE
3 Nie jestem już fighterem
POCZYTALNIA
6 Przygody Psinki Inki (53)
   Kwasy tłuszczowe omega-3 zmniejszają ryzyko retinopatii
   Dwanaście wspólnych genów ważnych dla cukrzycy i chorób serca
7 Kamica żółciowa czynnikiem ryzyka choroby wieńcowej
   Dzieci jedzą za dużo cukrów dodanych
   Badania nad nowym lekiem przeciwcukrzycowym
   Nowe dane o epidemiologii nadciśnienia na świecie
8 Produkty wskazane dla diabetyków
   Siedzący tryb życia szkodzi
   Owoce cytrusowe i nadwaga

DIABETYK POLECA
9 Nowoczesne technologie w cukrzycy
ROZWAŻANIA O CUKRZYCY
13 Z cukrzycą w Nowy Rok
16 Planowa walka o zdrowie
18 Z pompą życie jest łatwiejsze
LEKARZ ODPOWIADA
21 Cholesterol – wróg nasz powszedni
POD LUPĄ
24 Katar pod szczególnym nadzorem
ABC INSULINOTERAPII
26 Zimowe ferie z insuliną
ZDROWO ŻYWIENIOWO
28 Dieta wspomagająca odporność
32 Złote nasiona dr Budwig
36 Przepisy kulinarne
AKTYWNY STYL
38 Rusz się, to działa!
ZADBAJ O SIEBIE
40 Słodkich snów
WARTO WIEDZIEĆ
42 Słoneczna witamina
 
45 Prenumerata
46 Apteki
48 Roz(g)rywka


SAMI O SOBIE
Nie jestem już fighterem

Wywiad z Michałem Figurskim, znanym dziennikarzem radiowym i telewizyjnym, o ukrywaniu cukrzycy, ekstremalnym zaniedbaniu leczenia, które doprowadziło do udaru, powracaniu do sprawności, zmianie podejścia do zdrowia i życia, o oprzytomnieniu i wielu innych ważnych sprawach.

Mimo iż na cukrzycę choruje blisko 3 mln Polaków, wciąż nie mówi się o niej wystarczająco dużo. (…) Nie ma cukrzycy w mediach ani na czerwonym dywanie, jakby nie chorowały na nią osoby znane, a tu nagle Pan dokonuje – jak to ładnie określił – publicznej ekspiacji.

Znam w środowisku bardzo wiele osób chorych na cukrzycę, które – tak jak ja kiedyś – starannie ukrywają swoją chorobę. Dzisiaj śmieszy mnie taka postawa, bo to jednak pozerstwo i nie ma żadnego sensu. Proszę mi wierzyć, że mówienie głośno o swoim problemie zdrowotnym daje ogromną ulgę oraz natychmiastową poprawę efektów leczenia. Mam wrażenie, że po pierwsze zyskuję więcej dla siebie samego, mówiąc głośno o cukrzycy, a po drugie, widzę spore oczekiwania od naprawdę wielu osób, żeby taki wyraźny głos w tej sprawie się pojawił. Bo cukrzyca nadal jest wstydliwą chorobą. Czytałem w jakichś badaniach, że jesteśmy w Europie w czołówce krajów, w których ludzie wstydzą się swojej cukrzycy, i jestem skłonny w to uwierzyć. W ogóle nastały takie czasy, że ludzie nie lubią się przyznawać do choroby, że mają jakiś problem czy dysfunkcję, bo a nóż stanie się to rysą na ich wizerunku.

DIABETYK POLECA
Nowoczesne technologie w cukrzycy
Czy pojawią się też nowoczesne leki doustne?

Mamy głównie leki dla pacjentów z cukrzycą typu 2 – nowe generacje leków opartych na tak zwanej osi inkretynowej – ich najważniejszą zaletą jest wydzielanie insuliny przez trzustkę wtedy, kiedy jest ona potrzebna, a niewydzielanie wtedy, kiedy jest niepotrzebna. Zalet jest więcej, ale te uważam za najważniejsze. Dotychczas takie najsilniejsze leki z tej grupy były podawane podskórnie, natomiast są już leki, które stosuje się doustnie, w formie tabletki. Czasami u chorych na cukrzycę typu 1 sięgamy po nie, ale z pewną ostrożnością, ponieważ nie są one zarejestrowane do leczenia pacjentów z cukrzycą typu 1. Jednak korzystnie wpływają na masę ciała, ponieważ zwalniają opróżnianie żołądkowe i hamują apetyt na poziomie centralnym. Inną grupą leków, która się dynamicznie rozwija, są flozyny, czyli leki, obniżające próg nerkowy. Są one zarejestrowane dla pacjentów z cukrzycą typu 2, ale prowadzi się też badania kliniczne, których celem jest udowodnienie skuteczności również przy cukrzycy typu 1. Na rynku w Polsce mamy dwa preparaty z tej grupy, ja sam stosuję je z dużym powodzeniem poza wskazaniami rejestracyjnymi.

ROZWAŻANIA O CUKRZYCY
Z cukrzycą w Nowy Rok

Zasady skutecznej samokontroli i próba stosowania się do nich to jedno, a zmiany w stylu życia (dieta, wysiłek) to drugie. Zasady są jednak takie same – ważne, by były osiągalne i możliwe do wykonania (ale też nie za łatwe) i przynajmniej do pewnego stopnia mierzalne. Pomocne w takich postanowieniach mogą być rożne aplikacje telefoniczne – w moim telefonie jest pomiar kroków, więc miałam jasny przegląd wykonywanych każdego dnia ruchów. Są też aplikacje dzienniczki do notowania spożywanych posiłków i ich kaloryczności – każda rzecz, która ułatwia osiągnięcie celu, jest ważna! Pomagała też wiedza, że choć zazwyczaj się jej boimy, to nie tak trudno dokonać zmiany. By zmodyfikować dotychczasową rutynę i wprowadzić nowe zachowanie na stałe, potrzebujemy przynajmniej 30 powtórzeń lub tygodnia pracy. Przez tydzień więc musimy świadomie myśleć o nowym zadaniu (np. pomiary po posiłku, niejedzenie słodyczy), co niewątpliwie jest trudne. Ale po tygodniu staje się to dla nas normą i nowe zachowanie przechodzi w przyzwyczajenie, wykonywane automatycznie, rutynowo. W moim przypadku wystarczył dokładnie tydzień wytężonej pracy.

POD LUPĄ
Katar pod szczególnym nadzorem

Prawidłowe leczenie każdego rodzaju kataru powinno polegać na działaniu przyczynowym i objawowym. Z jednej strony należy zwalczać przyczynę dolegliwości, umożliwiając szybki powrót do zdrowia, a z drugiej strony łagodzić objawy choroby utrudniające normalne funkcjonowanie. To leczenie objawowe daje najszybszą ulgę podczas kataru – pozwala złapać oddech i zatrzymać wydzielinę z nosa. Istnieją dwie główne grupy preparatów stosowanych w tego typu leczeniu. Pierwszą są leki doustne w postaci tabletek lub saszetek do rozpuszczenia (najważniejsze składniki to pseudoefedryna, difenhydramina oraz triprolidyna), a drugą preparaty donosowe (krople, żele, aerozole). I to właśnie te ostatnie bywają coraz częstszą przyczyną kataru polekowego.

ZDROWO ŻYWIENIOWO
Dieta wspomagająca odporność

Za jeden z głównych czynników wpływających na odporność organizmu uważa się dietę, a zwłaszcza zbyt niskie spożycie produktów stanowiących naturalną barierę ochronną, między innymi antyoksydantów pochodzących z warzyw, owoców i ryb, przy nadmiernym spożyciu produktów przetworzonych, tłuszczów, w tym kwasów tłuszczowych nasyconych. Układ odpornościowy jest szczególnie wrażliwy na zmiany w podaży tłuszczu. Jego praca ściśle się wiąże z niezbędnymi kwasami tłuszczowymi, a aktywność immunomodulacyjna lipidów zależy od zawartości w pożywieniu wielonienasyconych kwasow tłuszczowych n-3 i n-6, które wykazują właściwości przeciwzapalne. Do kwasow omega-6 zaliczamy kwas linolowy i kwas γ–linolenowy, natomiast do rodziny omega-3 należy kwas α–linolenowy (ALA). Ten ostatni oddziałuje na komórki układu immunologicznego, modyfikując syntezę mediatorów odpowiedzialnych za komunikację komórek. Najlepsze jego źródła to: siemię lniane, olej lniany, orzechy włoskie, olej rzepakowy i olej sojowy. Ta sama prozdrowotna rodzina kwasów to kwas dokozaheksaenowy (DHA) i kwas eikozapentaenowy (EPA) występujące w algach i tłustych rybach morskich.

Zobacz też www.diabetyk.pl i www.facebook.pl/diabetyk


 

Orzeczenie o niepełnosprawności