Autor Wątek: Jawnie czy w ukryciu?  (Przeczytany 87420 razy)

Offline Gosiaczek

  • Wiadomości: 25
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 30, 2004, 21:52:23 »
O mojej chorobie wiedz± Ci,którzy powinni wiedzieæ :D ........zdarzaj± siê przypadki kiedy ludzie dziwnie reaguj± :twisted:  ale jest ich mniej ni¿ wiêcej....naszczê¶cie :D
"Nie jest sztuk± nigdy nie upa¶æ,lecz z ka¿dego upadku zwyciêsko siê podnosiæ"

Offline Raistlin

  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 07, 2004, 19:37:13 »
No ja jednoznacznie to nie odpowiem czy jawnie czy w ukryciu.. bo obydwie opcje maja swoje wady oraz zalety
Jawnie - moze nas uratowac przed smiercia.. ale wielu ludzi moze sie nabijac z naszej choroby :/ mozemy nie miec zycia przez to..
w ukryciu - mamy spokoj z frajerami co nie wiedza co to cukrzyca, ale musimy sie ukrywac np. podczas mierzenia cukru, jak zemdlejemy moze nie byc nikogo kto by nam pomogl.. :(

Ja osobiscie wole jawnie.. bynajmniej w takim otoczeniu ajk teraz jestem czyli w moim gimnazjum.. ale jak bedzie w liceum.. eh czy mnie zaakceptuja.. to sie okaze..

Offline Gosiaczek

  • Wiadomości: 25
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 07, 2004, 22:18:31 »
Raistlin dlaczego s±dzisz,¿e pwinni¶my siê ukrywaæ  mierz±c cukier  :?: przecie¿ to nic strasznego...w koñcu to nasza codzienno¶æ :!:  ;)
"Nie jest sztuk± nigdy nie upa¶æ,lecz z ka¿dego upadku zwyciêsko siê podnosiæ"

Offline biker

  • Administrator
  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1152
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 07, 2004, 23:14:39 »
Cytat: "Raistlin"
(...) ale wielu ludzi moze sie nabijac z naszej choroby :/ mozemy nie miec zycia przez to (...)

To "w rewan¿u" nabijaj siê z g³upoty i prostactwa tych pó³mózgów. I pamiêtaj - je¶li Ty siê bêdziesz czego¶ wstydziæ, to inni z³o¶liwcy bêd± to wykorzystywaæ.
na³ogowy browerzysta

Offline Raistlin

  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 08, 2004, 08:30:58 »
Cytuj
Raistlin dlaczego s±dzisz,¿e pwinni¶my siê ukrywaæ mierz±c cukier  przecie¿ to nic strasznego...w koñcu to nasza codzienno¶æ  


Yh ja nie sadze ze powinnismy sie ukrywac.. dalem tylko powody za i przeciw temu. Osobiscie jestem przeciwny ukrywaniu cukrzycy.. choroba jak choroba..

Cytuj
To "w rewan¿u" nabijaj siê z g³upoty i prostactwa tych pó³mózgów. I pamiêtaj - je¶li Ty siê bêdziesz czego¶ wstydziæ, to inni z³o¶liwcy bêd± to wykorzystywaæ.


Hehe ci co bywaja na chacie znaja juz te historie, ale niektorzy nie ;). Mam kolezanke ktora sie nabijala ze cukrzycy sa g³upi..hehe, a tak sie sklada ze i cukrzyca po nia reke wyciagnela.. ma typowe objawy cukrzycy + cukrzyca w rodzinie... mowie jej zeby szla do lekarza ale ona sie boi..  Moral wyciagnijcie sami i szanujcie cudze choroby :P


Edit: Edytowalem bluzg...

Offline boo

  • Bardzo Słodki
  • *****
  • Wiadomości: 822
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 08, 2004, 10:07:54 »
Chyba ju¿ wiem kto kryje siê pod pseudonimem Raistlin. Mam racjê Karolku??? Je¶li siê mylê to mnie popraw. I proszê nie u¿ywaj wulgarnych s³ów (nawet cytuj±c innych), bo zagladaj± tu m³ode osóbki - m³odsze od ciebie...
Nie mo¿na powstrzymaæ ptaków smutku od przelatywania nad Twoj± g³ow±, lecz mo¿na powstrzymaæ je od budowania tam swoich gniazd...

Offline Misioza

  • Administrator
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 3861
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 08, 2004, 18:06:34 »
Dziekujê,¿e edytowa³e¶ posta... :)
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Offline KeBi

  • Super light
  • **
  • Wiadomości: 71
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 27, 2004, 12:27:08 »
Ja z cukrzyc± sie w ogóle nie ukrywam, ale jak tylko to mo¿liwe wszelkie zabiegi staram sie robiæ dyskretnie. Pomiary cukru to tam "piku¶" - nie sprawiaj± mi ¿adnego problemu (niektórzy, co pierwszy raz widz± glukometr na oczy pytaj± co to za telefon :P ) ale je¶li chodzi o zastrzyki to nie ma co ukrywaæ, ¿e niektórzy nie lubi± patrzeæ jak kto¶ sie k³uje. Np. w pracy staram sie robiæ zastrzyki w miejscach dyskretnych (jadalnia gdy jest ma³o osób lub nikogo nie ma, gdzie¶ na korytarzu)
Tak samo jak sie z cukrzyc± nie ukrywam tak samo sie ni± nie chwalê. Osoby które maj± wiedzieæ odrazu to to wiedz±, a inne dowiaduj± sie "przy okazji" ;) . A ogólnie to prowadzê zupe³nie normalny tryb ¿ycia, niektóre osoby nie mog± uwie¿yæ ze mam cukrzycê hehehe

Offline Mycha

  • Bezcukrowy
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 13, 2005, 14:02:04 »
Cytat: "Misioza"
Czêsto jest tak,ze nikt nie wie w szkole o uczniach diabetykach...A co gorsza - nikt nie bêdzie móg³ pomóc,gdy zajdzie taka potrzeba....

Spotkalam siê z tym,ze (w technikum!) wychowawca klasy wiedzia³ o chorobie swojego ucznie,ale zatai³ to przed innymi wychowankami(bez sensu!),poniewa¿ ch³opak musia³ jesc akurat w trakcie zajeæ to nauczyciel pozwoli³ na to innym....Bo¿e !widzisz i nie grzmisz!A¿ mnie dreszcz przechodzi! Czy nie lepiej by³oby zrobiæ godziny wychowawczej na ten temat? Przecie¿ to doro¶li ludzie...Zdaje sobie sprawê,ze to nie poraz pierwszy...:(


nie zgadzam siê. Mówienie innym w klasie, ¿e jeden z uczniów ma taki problem wcale nie musi mieæ dobrego nastêpstwa. Widzisz Misia, ludzie bywaj± okrutni (nawet bez specjalnej przyczyny) a wtajemniczenie ich w takie sprawy wk³ada im tylko broñ w d³oñ. Oczywi¶cie kilku najbli¿szych przyjació³ powinno wiedzieæ o problemie, ale na pewno nie ca³a klasa.
A co jest z³ego w przyzwoleniu zjedzenia kanapki podczas lekcji? Je¶li kto¶ zrobi to cicho to nie widze problemu. U mnie w liceum "kazdy kto by³ g³odny mia³ prawo do spo¿ycia kanapki" :)
Rozwa¿ te¿, ¿e inne zdanie na temat rozpowiadania o chorobie moze mieæ rodzic diabetyka, inne sam diabetyk...szczególnie je¶li jest jeszcze dzieckiem!
Zreszt± wiek chorego nie jest tu najwa¿niejszy>> o niebo istotniejsze jest ¿eby rozpowszechnianie informacji o stanie zdrowia nie odbywa³o siê wbrew woli chorego ! ! !  (Pomija kwestie oczywiste, kiedy niewiedza otoczenia mo¿e doprowadziæ do nieszczê¶cia)
Jednak w tym wypadku, nawet je¶li nikt w kalsie by nie wiedzia³, w±tpie ¿eby dosz³o do jakiej¶ tragedii.

[ Dodano: Pon Cze 13, 2005 2:13 pm ]
powiedzmy, ¿e nie chwale siê tym przed wszystkimi. po co? Moje najbli¿sze otoczenie wie, ¿e jestem chora i w pe³ni mnie akceptuje. s± jednak osoby, które poj±æ nie mog³y, ¿e nie s³odze herbaty! z ich "wjaemniczaniem" da³am sobie spokój.

Jesli chodzi o robienie poziomów i zastrzyków to wzrok innych mnie krêpuje:) Jedynie przy moim ch³opaku czujê siê swobodnie :wink:

Kiedy¶, jad±c autokarem za granice z wycieczk± studenck±, rzecz logiczna musia³am siê badaæ podczas podró¿y. Do robienia poziomów wykorzystywa³am plecak. Nawet nie wiecie jak bardzo irytowa³a mnie pewna osóbka siedz±ca za mn±, która za wszelka cene próbowa³a dojrzeæ co ja takiego wyczyniam w tym plecaku :?  eeech....

Offline emh

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1985
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 13, 2005, 14:23:04 »
To i ja siê wypowiem. A co tam! Aczkolwiek sporo ju¿ o tym by³o w "Tolerancja to rzecz z³udna" czy jako¶ tak to lecia³o...
Ja, podbnie jak wiêkszo¶æ, siê nie ukrywam, ale i nie chwalê. O chorobie wie garstka oddanych przyjació³ i kilku mniej oddanych znajomych. No i oczywi¶cie rodzina. Cukier badam w wc i zwykle wtedy te¿ podajê sobie insulinê. Aczkolwiek nie mam takich obiekcji wk³uæ sobie pena publicznie jak korzystaæ z glukometru. Ale ja w ogóle nie lubiê widoku w³asnej krwi, wiêc mo¿e dlatego wolê siê z tym schowaæ...?
NIKT NIE JEST NIKIM!!!     /Luigi Giussani/

Szczê¶cie - wieczna pomy³ka, jakiej ulegaj± ludzie, uto¿samiaj±c j± ze spe³nieniem pragnieñ. L. To³stoj

Offline Agniesia

  • Słodki
  • ****
  • Wiadomości: 326
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 13, 2005, 17:49:46 »
O mojej chorobie wiedz± ludzie z którymi trzymam siê na codzieñ: czê¶æ kalsy, nauczyciele, rodzina i oczywi¶cie przyjaciele i czê¶æ ( ta lepsza :) ) znajomych. Wiêkszo¶æ jest bardzo zdziwiona gdy ich o¶wiecam, bo podobno po mnie tego w ¿aden sposób nie widaæ. To chyba dobrze? W koñcu mamy d±¿yæ do jak najnormalniejszego ¿ycia, prawda? Mimo wszystko gdy mierzê cukier lub robie zastrzyki w szkole, to ide do WC lub pielêgniarki (jesli tyko jest). Jak by na  to nie spojrzec, to jednak te czynno¶ci s± w pewien sposób... intymne, osobiste.
Nie poddawaj siê, bierz ¿ycie jakim jest i pomy¶l, ¿e na drugie nie masz szans.

Offline kicia

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1579
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 24, 2005, 16:43:26 »
o mojej chorobie wiedz± tylko ci co powinni wiedzieæ  :wink:
najblizsza rodzina, ch³opak, jego rodzina, znajomi i to nie wszyscy
nie ukrywam jej ale te¿ nie widze powodu obnoszenia sie z ni±
je¶li mam zbadaæ poziom cukru, czy zrobic zastrzyk zwykle korzystam z WC (to na uczelni, u znajomych) jedynie u siebie i ch³opaka w domu czujê siê swobodnie
jesli zajdzie potrzeba zamierzenia cukru lub zastrzyku w miejscu publicznym, gdzie nie mam mo¿liwo¶ci skorzystac z ustronnego miejsca, robiê to ale ogólnie nie lubiê, pesz± mnie spojrzenia osób. raz zosta³am pos±dzona o narkomanizm  :twisted: jka kto¶ w ¿yciu pena nie widzia³, to móg³ doj¶æ do takiego wniosku
"Aby pokochaæ jak±¶ rzecz, wystarczy sobie powiedzieæ, ¿e mo¿na j± utraciæ."

Gilbert Keith Chesterton

Offline KeBi

  • Super light
  • **
  • Wiadomości: 71
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 09, 2005, 18:28:40 »
ahhahahha
to sobie wyobra¼cie sytuacje, jak jakie¶ 4 lata temu na dworcu g³ównym w gdañsku (w tunelu) kupi³em sobie hot-doga i jak to powinno byæ przed jedzeniem podalem sobie insulinê :D normalnie w tunelu dworca kolejowego w Gdañsku g³ównym... Co sobie pomy¶leli przechodnie widz±cy t± scene? :D :D :D :D
Znajomi co byli ze mn± mieli ubaw po pachy, ja z reszt± te¿ :D
No ale wtedy to jako¶ tak inaczej na wszystko patrzy³em.. teraz bym raczej tego nie powtórzy³... chocia¿ kto wie? :D

Offline Monika

  • Mega Nałóg
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 3016
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 09, 2005, 20:16:59 »
w szkole jak narazie nie powiedzia³am ale .... wiem ze moja wychowawczyni wie  :wink:
Jest tak ... zainteresowana nami ze oglada³a wszystkie dokumenty ³±cznie z ca³ymi kartami zdrowia jakie musielismy dostarczyc sk³adajac dokumenty  :wink:
Moja klasa chc± nie chc±c o cukrzycy zosta³a pouczona juz na pierwszej lekcji z moj± pani± (uczy anatomi i mowi³a o patologi niektórych narz±dów .... i tak jakos przypadkiem zacze³a o trzustce i wy³orzy³a ca³± sprawe .... konkretnie, rzeczowo, na temat :shock: .... co jakis czas spogladaj±c w moja strone ):D

Wsumie nie widze potrzeby mówienia komukolwiek wiecej  (pewnie i tak juz wszyscy nauczyciele wiedz±) :wink:
Pozdrawiam Monika  :smile:

Offline Mia

  • Mega Nałóg
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 2843
    • Zobacz profil
Jawnie czy w ukryciu?
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 09, 2005, 21:02:22 »
No, Monika, to oznacza, ¿e masz bardzo wyrozumia³±, taktown± i inteligentn± wychowawczyniê. :lol: Pozostaje tylko ¿yczyæ wszystkim takich  :lol:  :lol:
AC Spirit Combo, Rapid-D Link (metalowe) 6mm

Pozdrófka, Mia