Autor Wątek: Mam dość  (Przeczytany 3943 razy)

Offline anitapa

  • Moderator Globalny
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 6085
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 23, 2016, 14:24:58 »
gawor....pamiętamy Twoje wcześniejsze posty..... ;)
każda matka jest inna...ja mimo, że jestem starsza od Twojej mamy tylko o 3 lata, Kaję rodziłam jak miałam 33 lata :) podchodziłam do tego bardzo emocjonalnie i nadal to robię.....staram się jak mogę i wcale nie uważam, że jestem nadopiekuńcza.... zresztą Kaja też tak nie uważa :P
rozmawiamy ze sobą na przeróżne tematy, ale nie jestem jej przyjaciółką- od tego są rówieśnicy ;D..jestem Jej mamą  i myślę, że w tej roli wypadam dobrze
Veo...Quick-set 9mm/60cm.... Humalog

Offline Mia

  • Mega Nałóg
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 2845
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 24, 2016, 09:22:36 »
Gawor, relacje rodzic - dziecko to zawsze wypadkowa tego, jakie jest dziecko i jaki rodzic.
Mam styczność z wieloma rodzinami i naprawdę bawię się swoimi obserwacjami ich relacji. A ich jest tyle, ilu ludzi - trójka dzieci i trzy różne postawy - niekiedy ekstremalnie inne (chociaż rodzice przecież ci sami).
Jedno dziecko potrzebuje silnej więzi, inne szybko staje się samodzielne i wręcz buntuje się przeciwko tej więzi (mam koleżankę, która opuściła dom w wieku 18 lat i od tamtej pory nie utrzymuje kontaktów z rodzicami i bratem - dla mnie to jest niezrozumiałe). Jeśli dziecko wymaga ciągłej uwagi, to to determinuje postawę rodzica. Jeden się w tym odnajdzie i dziecko przesłoni mu wszystko inne, a drugi zrobi wiele, aby uwagę poświęcał mu też kto inny (mam np. kilkuletniego sąsiada, który stale chce być w centrum.... i widzę tą ulgę na twarzach rodziców, kiedy zajmę czymś małego choćby na chwilę....)
Mój syn potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i ja mu chcę je zapewnić. Nie wiem, czy jestem dobrym rodzicem czy nie, ale fakt jest taki, że dojrzewanie przebiega u nas ulgowo  ;)
A wracając do tematu mnie najbardziej dobijają takie 'głupie' poziomy, tzn. takie, które biorą się z głupoty - nie zatwierdził bolusa, nie zmierzył przed jedzeniem, zapomniał podać insulinę.... W takich wypadkach mam wrażenie, że wszystko co robię traci sens i przestaje mi się chcieć cokolwiek.

AC Spirit Combo, Rapid-D Link (metalowe) 6mm

Pozdrófka, Mia

Offline joanna ostrowsk

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1658
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 24, 2016, 18:16:37 »
Gaworku,przepraszam,że nie pamiętam,w jakim wieku Zachorowałaś,ale może to jest przyczyną tego,że Twoja mama nie była "nadopiekuńcza".Zauważyłam,że gdy dziecko zachoruje mając już te naście lat,nawet w szpitalu jest traktowane-nazwijmy to-jako samodzielny pacjent i nawet lekarze zwracają się bezpośrednio do niego,czego nie ma,gdy zachoruje maluszek...Druga opcja-jeśli po Tobie pojawiło się w domu rodzeństwo-też mogło spowodować,że mama zajęta również nim musiała trochę odpuścić.Tak było u mnie-gdy urodziłam Martynę,Marcin zaczął robić się bardzo samodzielny,już w I klasie musiał radzić sobie w wielu sytuacjach,w których,później Martyna miała już mnie...Poza tym wydaje mi się,że Ty Jesteś takim trochę wolnym duchem i nawet gdyby-Twoja mama niewiele by zdziałała swoją nadopiekuńczością...I coś mi mówi,że Ty też Będziesz taką trochę wyluzowaną mamą i bynajmniej nie oceniam,czy to jest dobre,czy złe...sama mam dwójkę bardzo różnych dzieci i chociaż łączy je choroba,to są tak odmienni,że nie sposób "mierzyć ich jedną miarą"...
Pompy: Paradigm 722,wk³ucia Quick-set 6/60 i Paradigm 715
Glukometr Accu-Chek Performa Nano

Offline gawor93

  • Bardzo Słodki
  • *****
  • Wiadomości: 696
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 24, 2016, 20:50:29 »
Gaworku,przepraszam,że nie pamiętam,w jakim wieku Zachorowałaś,ale może to jest przyczyną tego,że Twoja mama nie była "nadopiekuńcza".Zauważyłam,że gdy dziecko zachoruje mając już te naście lat,nawet w szpitalu jest traktowane-nazwijmy to-jako samodzielny pacjent i nawet lekarze zwracają się bezpośrednio do niego,czego nie ma,gdy zachoruje maluszek...Druga opcja-jeśli po Tobie pojawiło się w domu rodzeństwo-też mogło spowodować,że mama zajęta również nim musiała trochę odpuścić.Tak było u mnie-gdy urodziłam Martynę,Marcin zaczął robić się bardzo samodzielny,już w I klasie musiał radzić sobie w wielu sytuacjach,w których,później Martyna miała już mnie...Poza tym wydaje mi się,że Ty Jesteś takim trochę wolnym duchem i nawet gdyby-Twoja mama niewiele by zdziałała swoją nadopiekuńczością...I coś mi mówi,że Ty też Będziesz taką trochę wyluzowaną mamą i bynajmniej nie oceniam,czy to jest dobre,czy złe...sama mam dwójkę bardzo różnych dzieci i chociaż łączy je choroba,to są tak odmienni,że nie sposób "mierzyć ich jedną miarą"...

Miałam 6 lat jak zachorowałam. 2 lata później po zachorowaniu urodził się mój brat. I jesteśmy w charakterach bardzo różni, widać to, nawet słychać. ;)

Spytałam mamę tak a propos tematu :P  - "Rządzić wodnikiem? Chyba zwariowałaś trochę, przecież widać, że nienawidzisz kontroli nad Tobą i tym co robisz, więc rób sobie co uważasz. Jak coś Ci się kiedyś stanie to na mnie nie patrz" :P

Nie wiem, czy w ogóle będę mamą, więc to gdybanie raczej zostawię sobie na dużo później, jak z kimkolwiek będę :)
Glukometr - One Touch Select Plus i Accu-Chek Performa Nano
Insuliny - Apidra SoloStar i Lantus Solostar

Pompa - Medtronic MiniMed Paradigm®

Offline anitapa

  • Moderator Globalny
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 6085
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 06, 2016, 13:30:57 »
no to listopad zrobił swoje... mam dość...mam chandrę, wpadam powoli w dół...
mam dość wysokich niewyjaśnionych poziomów mimo ważenia, przeliczania i dawkowania...pojawia się nowy zanik tkanki tym razem między udem a pośladkami- spory...nie mogę pogodzić się z tym, że nie było mnie przy mojej mamie  :'(...powoli dobijają mnie inne problemy , o których wolę nie pisać....
niech zaświeci słońce- na poprawę mojego humoru...bo jest coraz gorzej... :-[
Veo...Quick-set 9mm/60cm.... Humalog

Offline anna6830

  • Super light
  • **
  • Wiadomości: 71
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 06, 2016, 16:49:18 »
Cześc Anitko.Wylałas słowa na komputer,wiec ze nie jestes sama.Ja też miewam handre .Listopad jest ponury,do tego zimny.Gdzies człowiekowi radosć znika z oczu i serca.Gdy jest mi cięzko szukam pomocy w modlitwie.Proszę stworce o spokoj...gorąco pozdrawiam.Niech Bog ma Ciebie i Twoją rodzinę w opiece.
Wiara czyni cuda

Offline marder

  • Administrator
  • Słodki
  • *****
  • Wiadomości: 275
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 06, 2016, 20:52:56 »
niech zaświeci słońce- na poprawę mojego humoru...bo jest coraz gorzej... :-[

W końcu zaświeci. Listopad się skończy, nadejdzie grudzień a później zacznie się nowy, mam nadzieję lepszy rok.
Modlitwy Ci nie zaoferuję, jestem ateistą.
– Это водка? – слабо спросила Маргарита.
Кот подпрыгнул на стуле от обиды.
– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водки? Это чистый спирт!

Offline mania

  • Moderator Globalny
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 2696
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 07, 2016, 09:18:36 »
Anita głowa do góry. Zawsze może być gorzej :) ja za to jestem w euforii bo wymacałam sobie coś w piersi .. co na szczęście okazało się duża torbielą a Zuśkę mimo tego ze już zapisana na operację kolanka operować chyba jednak nie trzeba:). Modlić się też nie umiem mam podobnie jak Marder ale codziennie rozmawiam z moimi nie żyjącymi babciami:). Jerz wczoraj wciągnął brzuch (w sumie to chyba przykleił pępek do kręgosłupa) i żebra mu tak stały że doszedł do wniosku że wygląda jakby miał takie juz trochę obwiśnięte cycki i to większe niż siostra - on chyba nigdy nie zmądrzeje  :). Potem Witek doszedł do wniosku że jakby był psem to by nie musiał się w kółko ubierać:)
paradigm 722 sure-t 6mm

Offline anitapa

  • Moderator Globalny
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 6085
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 07, 2016, 18:04:13 »
trzeba ogromnej wiary by modlitwa pomagała.. ja takiej nie mam....potrzebuję  takich pokrzepiających słów...  ateistą nie jestem ale podobnie jak mania... zdecydowanie wolę pogadać z babcią:)..wiecie dobrze, ze czasami nadchodzi taki dzień, ze trzeba się komuś wyżalić...no a kto mnie tak doskonale zrozumie jak nie Wy?  :-*
« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2016, 18:06:16 wysłana przez anitapa »
Veo...Quick-set 9mm/60cm.... Humalog

Offline marder

  • Administrator
  • Słodki
  • *****
  • Wiadomości: 275
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 07, 2016, 18:17:56 »
Pozwolę sobie jeszcze skomentować to obrazkiem:



– Это водка? – слабо спросила Маргарита.
Кот подпрыгнул на стуле от обиды.
– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водки? Это чистый спирт!

Offline Misioza

  • Administrator
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 3883
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 07, 2016, 20:18:07 »
Hahahahaha sorki,ze suszę zęby :P ale nie da się inaczej.Anitko jak chcesz pogadać to wiesz,ze na mnie możesz liczyć. Do tego listopada dorzuciłabym też coś od siebie,ale nie będę dobijać....U nas też różnie,bo teraz chorujemy.Po kolei.Cukry też zaszalały,więc czekamy na dalsze efekty.Mam nadzieję tylko,ze noc będzie ok.Daj mi znać to zadzwonię.Ściskam i czekam.
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Offline pinczerka

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1522
    • Zobacz profil
Odp: Mam dość
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 09, 2016, 17:15:30 »
Anitka,cieszę się,że tutaj napisałaś. :) Lepiej trafić nie mogłaś!
Ja też przytulam i pamiętam w modlitwie,bo dla mnie modlitwa to mega ważna część dnia i zawsze daje powera do działania.
Rozumiem, żemasz tego wszystkiego,co jest związane z cukrzycą, dość. Mnie też czasami dopada taka chandra, że nie chce mi się liczyć, ważyć,myśleć o każdym posiłku i każdym cukrze... fajnie sobie pozwolić na takie humory,jak ja sobie pozwalam na takie humory, ponarzekam, wyżalę się- to z reguły szybko mi przechodzi. :)
Ja akurat mam tak,że żadna pogoda na mnie nie działa. W sensie, żemój nastrój nie zależyod pogody. Cieszę się,kiedy świeci słońce, ale lubię też i deszcz, i śnieg, i wtedy, jak jest zimno. :) Ostatnio jak padał deszcz, to ubrałam się i poszłam biegać - rewelacyjne uczucie.

Wcześniej poruszaliście wątek opieki nad dzieckiem z cukrzycą.Ja jak zachorowałam,miałam 15 lat, więc w zasadzie szybko przejęłam zarządzanie nad cukrzycą w swoje ręce. Na początku mama przychodziła do mnie w nocy na mierzenie, ale szybko ja się nauczyłam sama wstawać, sama mierzyć, sama liczyć posiłki, sama zakładać wkłucia i robić to wszystko, co z pompą i w ogóle z cukrzycą jest związane. Ale pamiętam, żemoja mama wspaniale liczyła wszelkie wypieki i dzięki niej wiedziałam,ile jem, bo ja jak robiłam jakieś ciasta, to nigdy nie chciało mi się ich ważyć i liczyć, a moja mama robiłato wspaniale :) Na pocieszenie dodam, że jak dzieci Wasze wkroczą w etap studiowania, to właściwie Wasza opieka się kończy. ;) Ja wyjechałam z Kudowy do wrocka i wiele nocy spędziłam sama, sama się budząc, sama się mierząc, sama ogarniając w nocy zarówno cukry niskie i wysokie. Jakoś chyba moi rodzice nie przejmowali się tą moją cukrzycą. Ale dzięki temu jestem ekspertem od swojej choroby ;) Mimo wszystko - jedyne, czego nienawidzę w cukrzycy, to nocy.Każda noc mnie przeraża, każdej nocy się budzę,mierzęitp. Mam na szczęśćie z moją wspóllokatorką taki system, że ona rano do mnie zagląda i sprawdza - dosłownie, bez przesadzania - czy żyję. to daje mi względne poczucie bezpieczeństwa.
"¯yj, z ca³ych si³, i u¶miechaj siê do ludzi, bo nie jeste¶ sam... "
Pompa Dana Diabecare R, wk³ucia Easy Release II 7mm