Autor Wątek: Bunt na pokładzie  (Przeczytany 964 razy)

Offline Misioza

  • Administrator
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 3861
    • Zobacz profil
Bunt na pokładzie
« dnia: Marzec 14, 2016, 01:39:56 »
Jak w temacie :-)
Na pewno trudno na ten temat pisać i jest to całkowicie zrozumiałe.Czy Wasze dzieci buntują się w chorobie? Co najbardziej im przeszkadza? Z czym mają największe trudności?
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Offline joanna ostrowsk

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1658
    • Zobacz profil
Odp: Bunt na pokładzie
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 31, 2016, 18:49:04 »
U nas na razie -odpukać-jakiegoś poważnego buntu nie było...Marcin ma skończonych 16lat,uczy się już w technikum.Od wielu lat gra w piłkę nożną,był w klasie sportowej w gimnazjum.Oprócz treningów i meczów w klubie,bierze udział w najróżniejszych turniejach,meczach towarzyskich ,itp...Bardzo dba o swój rozwój fizyczny,o zachowanie szczupłej sylwetki.Wszystko to spowodowało,że wiele z jego wyników uległo znacznej poprawie-w tym cholesterol z okolic 200 spadł na 156!Tylko hemoglobina trochę wyższa-7 z małym kawałkiem,ale nie ukrywam,że robimy to trochę świadomie,by nie było niepotrzebnych niebezpiecznych spadków...Widzę,że jest mu czasem ciężko-właśnie przez cukrzycę,nieustanną potrzebę gotowości-pamiętanie o glukometrze,sokach,itd...ale to też powoduje,że ogólnie jest bardzo dojrzały,umie wszystko znakomicie połączyć-czasem nie widzę go dosłownie cały dzień,bo idzie na 8.00 do szkoły,zaraz po ma trening i wraca 19.30.Błędy zdarzają się,to prawda (zapomni o podaniu bolusa,za dużo zje na niski,ale przecież ja też popełniam błędy).Martyna małymi krokami wchodzi w okres dojrzewania.Niestety,jej cukrzyca jest nieco trudniejsza do prowadzenia,ma wysoką insulinooporność,reaguje hiperglikemiami przy różnych emocjach.Wiem,że bez pompy czułaby się o niebo lepiej,ale  i tak nie jest źle-przynajmniej ja nie zauważam,bo cukrzyca ją w czymś ograniczała:chodzi z postępami na kurs nauki pływania-już 3i poziom,jak ma ochotę tańczy,jeździ na rowerze...Powiem tak:ja byłam zdrowym dzieckiem,a muszę przyznać,że nie robiłam tylu interesujących rzeczy,co moje dzieci. :) :) :)
Pompy: Paradigm 722,wk³ucia Quick-set 6/60 i Paradigm 715
Glukometr Accu-Chek Performa Nano

Offline Ula74

  • Light
  • ***
  • Wiadomości: 139
    • Zobacz profil
Odp: Bunt na pokładzie
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 03, 2016, 10:15:53 »
U nas też ogólnie nie jest źle :)
Często zaczęła jednak pojawiać się u Oli obawa,przed zasłabnięciem,przez co ,gdy nie ma mnie w pobliżu(a jest to przecież zrozumiałe ze względu na wiek(13 lat) ;-),na ilość zajęć itp.)dodaje mniej insuliny niż powinna,a cukry potem są zbyt wysokie niestety.Na nic moje tłumaczenia,że uwzględniam przy rozpisce do posiłków różne sytuacje,wysiłek fizyczny.
Ula

Offline anitapa

  • Moderator Globalny
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 6068
    • Zobacz profil
Odp: Bunt na pokładzie
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 03, 2016, 13:43:49 »
nie zauważyłam buntu....Kaja mimo 13 lat wciąż pyta czy może coś zjeść lub przynosi do pokazania co chciałaby, nie podjada
jedyny problem to .... robienie wkłuć- nadal robię ja.....mimo namawiania za każdym wkłuciem Kaja  nie chce sama zrobić... mam jednak nadzieję, że już niebawem przełamie się.......
mnie najbardziej niepokoją sytuacje, kiedy Kaja wychodzi- szkoła, zajęcia hip hopu, umawianie się z koleżanką- boję się o te niskie poziomy....
pewnie, ze czasami mamy doła i obie wkurzamy się na cukrzycę, ale na szczęście szybko nam to mija..... no bo nie ma co się na nią wkurzać tylko sobie z nią radzić :)
ACCU -CHEK  COMBO.... Flex Linki 8mm/60.... Humalog