Autor Wątek: Nadopiekuñczo¶æ  (Przeczytany 28276 razy)

Offline Kucka

  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 2244
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #45 dnia: Styczeń 10, 2007, 22:04:00 »
Ale moja mama tesh ma czasami takie dni kiedy nie daje mi spokoju :P Obiad zjadlas..? Kolacje zjadlas..? Jakie masz cukry? itd itp etc :) Ale jush sie przyzwyczailam i wiem ze sie poprostu o mnie martwi :P jednak sa dni kiedy mnie trafia jak chodzi za mna i meczy "slodkimi" pytaniami :D Jak tata tego felernego dnia 2 stycznia jechal po mnie do Krakowa to mama zrobila mu wyprawke dla mnie :D Kanapki opisala tzn ile maja ww i owoce przeliczyla i napisala na kartce wszystko :P
"¯ycie po to jest ¿eby je prze¿yæ
Trzeba komu¶ zaufaæ, w co¶ wreszcie uwierzyæ"
(Natural Dread Killaz » Uwierzyæ w siebie)

Offline emh

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1985
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 11, 2007, 08:42:10 »
Hmmm... Có¿, a ja nie pamiêtam, czy moja mama kiedykolwiek liczy³a te wêglowodany. :) No, dobra, pamiêtam... Ale szybko jej przesz³o! W ogóle moja mama przesz³a z jednej skrajno¶ci w drug±.
Pamiêtam pocz±tkow± histeriê... spod której ciê¿ko mi siê by³o wyzwoliæ. Bo mama ba³a siê... Ba³a siê mnie wypu¶ciæ z domu na podwórko, ba³a siê mnie pu¶ciæ do kina, ba³a siê  pozwoliæ mi na jakikolwiek wyjazd gdziekolwiek i z kimkolwiek. Przy czym nikt o mojej cukrzycy nie wiedzia³, bo mama uwa¿a³a, ¿e tak bêdzie lepiej. Wbi³a we mnie jakie¶ swoiste poczucie winy, ¿e jestem "inna", ¿e do choroby lepiej siê nie przyznawaæ. I to uczucie towarzyszy mi w³a¶ciwie po dzi¶ dzieñ i nigdy nie bêdê w stanie siê z niego wyzwoliæ.
W koñcu zaczê³am konkretn± walkê "o swoje". A mama chyba przyjê³a to z ulg±. ¯e teraz nie musi siê niczym zwi±zanym z cukrzyc± interesowaæ. Absurd polega na tym, ¿e potrafi byæ z³a, ¿e nie jem obiadu. I nie dociera do niej, ¿e go nie jem, bo mam na liczniku 300 mg%...  Albo te¿ nie rozumie: jak mo¿na nie mieæ ochoty na cukierka, albo nie wypiæ kompotu (którego ja i tak nie lubiê, a który jest s³odzony, to wolê zje¶æ czekoladkê na to konto... :) ). Tak jak pisa³am: z jedej skrajno¶ci w drug±!
NIKT NIE JEST NIKIM!!!     /Luigi Giussani/

Szczê¶cie - wieczna pomy³ka, jakiej ulegaj± ludzie, uto¿samiaj±c j± ze spe³nieniem pragnieñ. L. To³stoj

Offline Aga

  • Bardzo Słodki
  • *****
  • Wiadomości: 672
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #47 dnia: Styczeń 11, 2007, 10:29:53 »
Zgadzam siê z Tob± Ewa w³a¶nie wychowywaæ nasze dzieci tak aby nie czu³y siê inne. Ja chyba nie jestem nadopiekuñcza bo Weronika chodzi normalnie do szko³y uprawia sporty a raczej chyba za szybko  (bo przecie¿ ma zaledwie 9 lat) pozwoli³am jej przej±c kontrolê nad cukrzyc± . Potrafi sama ju¿ zareagowaæ w czasie hipoglikemi i hiper oczywi¶cie jeste¶my w kontakcie telefonicznym (nie ma komórki) raczej dzwoniê do nauczycielek i to one mnie powiadamiaj± jak co¶ jest nie tak. Ale nie biegam co przerwa do szko³y z drugiej strony nie mo¿emy pozwiliæ aby to cukrzyca rz±dzi³a naszym zyciem Potrafiê Was zrozumieæ poniewa¿ ja te¿ siê martwiê i czasami co¶ nie daje mi spokoju ale nie dajê siê zwariowaæ Wiem, ¿e mo¿e Was zbulwesujê ale czasami dziêkujê, ¿e moja Weronika ma tylko cukrzycê a nie co¶ gorszego poniewa¿ za parê lat bêdzie samodzielna  natomiast s± dzieci w gorszych sytuacjach które mimo tego, ze bed± doros³e wci±¿ bêd± musia³y liczyæ na pomoc i opiekê innych.............. i na cukrzycê mo¿e za kilkana¶cie lat wynajd± lek (wierzê w to) a na inne choroby nie ma szans.......
Tylko mi³o¶æ jest wieczna i przekracza granice czasu
*****************

Offline emkaa

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1198
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #48 dnia: Styczeń 11, 2007, 10:40:21 »
Nadmierne zainteresowanie rodziców w przypadku osób doros³ych mo¿e byæ denerwuj±ce,zw³aszcza gdy rodzic ma ma³± wiedzê a du¿± chêæ pomocy. ;) Je¶li sprawa dotyczy dzieci a zw³aszcza tych najmniejszych, to je¶li wystêpuje troszkê nadopiekuñczo¶ci jest  to lepsze ni¿ by rodzic wykazywa³ za ma³e zainteresowanie.  :D Kasiu :D doceñ dzia³ania swojej mamy,wyobra¿ sobie ¿e ona ca³y czas przygotowywania tej wyprawki my¶la³a tylko o tobie :D i dla ciebie sie tego uczy.            Wiesz AGA,na dzieñ dobry w szpitalu  przyjmuj±ca nas p doktor powiedzia³a:proszê my¶leæ ¿e macie szczê¶cie bo na t± chorobêJEST lekarstwo......i jestem jej wdziêczna za te s³owa.Du¿o zawdziêczam te¿ pani doktor prowadz±cej.Uczy³a mnie nie tylko zasad insulinoterapii ,¿ywienia ale wpoi³a mi ¿e nie wolno niczego ukrywaæ ,niczego siê wstydziæ.Dziecko nie mo¿e czuæ siê gorsze czy inne,raczej takie samo a nawet m±drzejsze, bo wie o wiele wiêcej ni¿ rówie¶nicy.
*pozdrawiam  Marzena

Offline frankie

  • Wiadomości: 30
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 11, 2007, 16:45:24 »
Temat rzeka,jako matka borykam sie z tym od czasu wykrycia .Moja generalna zasada teraz jest pytanie samej siebie:czy bym pozwolila na cos,gdyby Tasha nie miala cukrzycy.Jezeli tak to z reguly puszczam i pozwalam.U nas juz powoli dochodza aspekty dojrzewania( pare dni temu Tasha skonczyla 13 lat) i zwiazane z tym okresem jazdy. :D
Musze przyznac ,ze moja nadopiekunczosc,strach ,ktore byly bardzo silne na poczatku uspokoily sie pod wplywem czasu i zaufania do wlasnego dziecka.Tasha do tej pory nie dala mi powodu do nieufnosci.Balam sie ze jak bedziemy jej wszystkiego zabraniac,to sie zbuntuje i zupelnie bedzie miala problem znalezienia sie w sytuacji z cukrzyca.Poza tym chcemy ja wychowac na madra,silna dziewczyne ,ktora jest swiadoma choroby ale nie czuje sie gorsza z jej powodu.

Offline grazyna

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 23, 2007, 16:20:25 »
Na pewno jestem nadopiekuñcza, ale czy mozna inaczej w przypadku s³odkiego siedmiolatka? :)
Jak widzê, ze mu to przeszkadza to siê wycofujê, ale wiem, ¿e lubi na mnie liczyc. :)
"Nigdy nie zapominaj najpiêkniejszych dni twojego ¿ycia!
Wracaj do nich, ilekroæ w twym ¿yciu wszystko zaczyna siê waliæ" /Phil Bosmans/

Offline Madziula

  • Light
  • ***
  • Wiadomości: 196
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 24, 2007, 17:55:42 »
Witam wszystkich,zastanawiam siê czy nie bêdê za bardzo nadopiekuñcza gdy bêdê przez jaki¶ czas siedzia³a w szkole.Mateusz idzie po raz pierwszy od wykrycia cukrzycy do szko³y.Mia³ i¶æ w tamtym tygodniu ale rozchorowa³ siê.Boje siê tego jak sobie poradzi.Prosze napiszcie jak u Was to wygl±da³o pój¶cie do szko³y ,pierwsze dni jako cukiereczek.Dodam ¿e Mati chodzi do 2 klasy.Pozdrawiam wszystkich serdecznie :smile:
Magda- mama Mateusza

Offline boo

  • Bardzo Słodki
  • *****
  • Wiadomości: 822
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 24, 2007, 18:52:34 »
Paulina zachorowa³a id±c do 2 klasy. Ze szpitala wysz³a w ostatnim dniu wakacji - w pi±tek, a w poniedzia³ek rozpoczyna³ siê rok szkolny. Na pocz±tku biega³am do szko³y na ka¿dej przerwie i tak by³o przez pó³ roku. Potem by³am zawsze pod telefonem, gdyby siê co¶ z³ego dzia³o. Gdy ju¿ na tyle opanowa³a chorobê, ¿e przesta³am rwaæ sobie w³osy na g³owie - kupi³am jej komórkê, w razie problemów zawsze do mnie dzwoni, ale zdarza siê to ¿adko...
Nie mo¿na powstrzymaæ ptaków smutku od przelatywania nad Twoj± g³ow±, lecz mo¿na powstrzymaæ je od budowania tam swoich gniazd...

Offline grazyna

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 27, 2007, 07:59:32 »
boo, te¿ tak w koñcu bêdê musia³a zrobic...
"Nigdy nie zapominaj najpiêkniejszych dni twojego ¿ycia!
Wracaj do nich, ilekroæ w twym ¿yciu wszystko zaczyna siê waliæ" /Phil Bosmans/

Offline Becia

  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 2885
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 27, 2007, 22:15:10 »
Wasze dzieci ju¿ chodz± do szko³y wiêc macie pierwsze boje za sob±. Moj idzie od wrze¶nia do zerowki a ja ju¿ siê martwiê jak to bêdzie, czy sobie da radê, jak zaakceptuj± jego chorobê dzieci, czy bêdzie te¿ na tyle samodzielny co Wasze pociechy. Ca³y czas jest ze mn± lub z babci± wiêc nie wiem jak to bêdzie gdy zostanie sam ?
Beata, mama  17 letniego Bartosza
Pompa ACCU-CHEK Combo od 30.01.2007r, wk³ucia Rapid-D Link metalowe 6mm

Offline grazyna

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #55 dnia: Luty 27, 2007, 22:26:38 »
Becia, na pocieszenie dodam, ze akurat  reakcj± dzieci by³am mile zaskoczona, bez problemów, oby tak pozosta³o :D
"Nigdy nie zapominaj najpiêkniejszych dni twojego ¿ycia!
Wracaj do nich, ilekroæ w twym ¿yciu wszystko zaczyna siê waliæ" /Phil Bosmans/

Offline Madziula

  • Light
  • ***
  • Wiadomości: 196
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #56 dnia: Marzec 06, 2007, 20:45:40 »
Witam ju¿ mogê sie podzieliæ z wami ¿yciem mojego cukiereczka w szkole.My¶la³am ¿e bêdzie gorzej ale jest ok :) .Owszem jestem razem z nim,siedzê na korytarzu,ale Mati sam przed przerw± mierzy cukier-pamiêta o tym.Stara sie sam wyliczaæ ile ma jednostek insuliny podaæ sobie.J jestem jakby obserwatorem i doradc±.Cukry w szkole s± ró¿ne czasem niskie bo biega³ albo w berka siê bawi³ z dzieæmi.Zaobserwowa³am tez ¿e jak ma sprawdzian to strasznie mu spada poziom cukru.musi czasem co¶ przek±siæ bez podania insuliny.No i nie wiem czy dobrze robimy ale Mateusz przed ka¿d± przerw± mierzy poziom cukru.Nawet nie my¶la³am ze tak dobrze bêdzie sobie radziæ :grin:
Magda- mama Mateusza

Offline grazyna

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #57 dnia: Marzec 06, 2007, 22:03:20 »
Madziula, ja te¿ jestem z synkiem w szkole. Super, ze Mati sobie radzi, na pewno na pacz±tku lepiej sprawdzic czê¶ciej cukier, z czasem sam bêdzie wiedzia³ kiedy potrzebuje. Powodzenia. :)
"Nigdy nie zapominaj najpiêkniejszych dni twojego ¿ycia!
Wracaj do nich, ilekroæ w twym ¿yciu wszystko zaczyna siê waliæ" /Phil Bosmans/

Offline Madziula

  • Light
  • ***
  • Wiadomości: 196
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #58 dnia: Marzec 06, 2007, 22:16:22 »
Nie dziêkujê  :)
Magda- mama Mateusza

Offline grazyna

  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
Nadopiekuñczo¶æ
« Odpowiedź #59 dnia: Marzec 06, 2007, 22:18:06 »
:?:
"Nigdy nie zapominaj najpiêkniejszych dni twojego ¿ycia!
Wracaj do nich, ilekroæ w twym ¿yciu wszystko zaczyna siê waliæ" /Phil Bosmans/