Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Giga

Strony: [1]
1
Balsam Dla Duszy / Rzeczy nie zawsze s± takie, na jakie wygl±daj±...
« dnia: Czerwiec 01, 2005, 15:36:08 »
Pozdrawiam i przesy³am tak± historyjkê ....

Dwa podró¿uj±ce anio³y zatrzyma³y siê na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina by³a niegrzeczna i odmówi³a anio³om nocowania w pokoju dla go¶ci, który znajdowa³ siê w ich rezydencji. W zamian za to anio³y dosta³y miejsce w ma³ej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej pod³odze, starszy anio³ zobaczy³ dziurê w ¶cianie i naprawi³ j±. Kiedy m³odszy anio³ zapyta³ dlaczego to zrobi³, starszy odpowiedzia³, „Rzeczy nie zawsze s± takie, na jakie wygl±daj±."

Nastêpnej nocy anio³y przyby³y do biednego, ale bardzo go¶cinnego domu farmera i jego ¿ony, by tam odpocz±æ. Po tym jak farmer podzieli³ siê reszt± jedzenia, jak± mia³, pozwoli³ spaæ anio³om w ich w³asnym ³ó¿ku, gdzie mog³y sobie odpocz±æ. Kiedy nastêpnego dnia wsta³o s³oñce, anio³y znalaz³y farmera i jego ¿onê zap³akanych. Ich jedyna krowa, której mleko by³o ich jedynym dochodem, le¿a³a martwa na polu. M³odszy anio³, by³ w szoku i zapyta³ starszego anio³a: „Jak mog³e¶ do tego dopu¶ciæ?”. „Pierwsza rodzina mia³a wszystko i pomog³e¶ im” – oskar¿y³. „Druga rodzina mia³a niewiele i dzieli³a siê tym, co mia³a, a ty pozwoli³e¶, ¿eby ich jedyna krowa zdech³a”.

„Rzeczy nie zawsze s± takie, na jakie wygl±daj±" – odpowiedzia³ starszy anio³. „Kiedy spêdzili¶my noc w piwnicy tej rezydencji, zauwa¿y³em, ¿e w tej dziurze w ¶cianie by³o schowane z³oto. Od czasu, kiedy w³a¶ciciel siê dorobi³, sta³ siê takim chciwcem niechêtnym do tego, by dzieliæ siê swoj± fortun±, w zwi±zku z czym zaklei³em tê dziurê w ¶cianie, by nie móg³ znale¼æ z³ota znajduj±cego siê tam. W noc, która spêdzili¶my w domu biednego farmera, Anio³ ¦mierci przyszed³ po jego ¿onê. W zamian za ni± da³em mu ich krowê. Rzeczy nie zawsze s± takie, na jakie wygl±daj±.“

Niektórzy ludzie pojawiaj± siê w naszym ¿yciu i szybko odchodz±...

Niektórzy ludzie staj± siê naszymi przyjació³mi i zostaj± na chwilê...zostawiaj±c piêkne ¶lady w naszych sercach i nigdy nie bêdziemy dok³adnie tacy sami bo zawarli¶my nowe przyja¼nie!!!

Wczoraj jest histori±. Jutro jest tajemnic±. Dzi¶ jest darem. :)

2
Nasze "cukiereczki" / Hipoglikemia-reakcje dzieci
« dnia: Kwiecień 28, 2005, 02:24:56 »
Dyskutowali¶my z Misioz± o podawaniu glukagonu i "O jego wyzszo¶ci nad Col±"  ;)
My¶le ¿e lepiej jest zapobiegaæ ni¿ leczyæ, czyli dos³odziæ nim spadnie na pysk (poziom, oczywi¶cie  :D )
Generalnie u naszych pupili nie powinien spadaæ poni¿ej 80, bo mózg mo¿e im siê niedorozwin±æ. Ale wiadomo: ¿ycie to nie bajka.
S± sytuacje kiedy da³bym sobie rêkê obci±æ, ¿e powinno byæ jak w podrêczniku, a Gosia przychodzi smutna i szeptem mówi:
- Chyba mam ma³o.
Niedawno jeszcze by³ to jej sposób na wydêbienie nadprogramowego biszkopta, wiêc pomiar nie zawsze by³ zgodny z Gosi±.
W zwi±zku z tym czasem odpowiadali¶my znudzeni:
- Gosia! nie mo¿esz mieæ ma³o. Id¼ sie pobaw.
A potem by³o : -O, ja gupi/a . Czemu nie s³ucham mojego dziecka!

Ostatnio Gosia jest bezb³êdna w przewidywaniu niskich cukrów.
Pewnie doros³a i wiêcej rozumie.
Mierzy siê wówczas dodatkowo i ma wtedy: 50-70. Bez pud³a.
Wysokich cukrów jednak nie czuje. Kiedy¶ by³a bardzo rozdra¿niona i wiedzieli¶my. Teraz chyba podros³a i nauczy³a siê panowaæ nad emocjami, wiêc tego tak nie widaæ. :(
Ale mówi, ¿e nie czuje. Szkoda.

A jak Wasze cukiereczki reaguj±? Maja jakie¶ przeczucia?
Daj± Wam ostrze¿enia? Przy jakich poziomach wszczynaj± alarm
 :569:  
A miewacie odbicia, tj. nag³y wzrost poziomu po niedocukrzeniu na skutek wyrzutu glikogenu zgromadzonego w w±trobie? Kiedy sie to dzieje?
U nas niestety nie zauwa¿y³em ju¿ dawno, a zawsze to jaka¶ autoochrona.
Jedynie jak j± kto¶ mocno wkurzy  :evil:   :533:    :535: , to wybija jej natychmiast 300. Adrenalina?

Strony: [1]