Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Mia

Strony: [1] 2 3 ... 59
1
Balsam Dla Duszy / Odp: Muzyka łagodzi obyczaje...
« dnia: Czerwiec 25, 2018, 10:30:32 »
 Guantanemra.........

2
Urzędy / Odp: Orzeczenie o niepełnosprawności
« dnia: Czerwiec 12, 2018, 18:42:03 »
Syn nie ma żadnych współwystępujących chorób. Na wniosku zaznaczyłam, że chcemy uzyskać zasiłek pielęgnacyjny.
W orzeczeniu w pkt 7 i 8 mamy wpis "nie dotyczy" - to się pojawiło po ukończeniu 16 r.ż. Nasza dokumentacja to w zasadzie wypisy szpitalne i wyniki corocznych badań szpitalnych w formie karty informacyjnej – nic niezwykłego.
Co do komisji wojewódzkiej - oni mają chyba 30 dni na odpowiedź pisemną, potem wyznaczają termin komisji - nie pamiętam ile mają na to czasu. Ja w 2012r. odwoływałam się, jednak sprawa ostatecznie wylądowała w sądzie. W końcu uzyskaliśmy pozytywny dla nas wyrok, ale trwało to ponad pół roku, nie mówiąc ile nas to nerwów kosztowało :o

3
Urzędy / Odp: Orzeczenie o niepełnosprawności
« dnia: Czerwiec 11, 2018, 09:01:12 »
Nie wiem, jak bardzo jesteście zdecydowani na walkę, bo że to będzie walka to jasne. No i też nie wiadomo jaki wynik.
Mój syn dostał 2 lata temu - od razu - stopień umiarkowany. I wiem, że nie tylko on. Zastanawia mnie dlatego, czym się orzecznicy kierują przyznając taki a nie inny stopień, wytyczne chyba przecież mają takie same.... :-\
W tym roku czekamy na kolejną komisję i obawiam się, że nas również czeka przeprawa....

4
Nasze "cukiereczki" / Odp: diabetyk w samolocie
« dnia: Marzec 17, 2018, 09:55:43 »
Co prawda ostatni lot z Matem odbyliśmy chyba z 6 lat temu, ale nigdy nie mieliśmy żadnych problemów. Nawet nie miałam zaświadczenia, bo skoro nikt mnie o nie nie pytał, to przestałam wozić ze sobą....  No ale właśnie.... to było 6 lat temu.....

5
Hyde Park / Odp: Grillowanie
« dnia: Marzec 17, 2018, 09:50:48 »
Ja dzisiaj odgarniałam na podwórku warstwę 10 cm śniegu.... w zasadzie można rozstawić grilla  8)

6
Hyde Park / Odp: wakacje 2016
« dnia: Luty 13, 2018, 22:07:59 »
Jeśli Zagórze Śl. to koniecznie żurek w chlebie we Fregacie nad jeziorem Bystrzyckim.

7
Hyde Park / Odp: wakacje 2016
« dnia: Luty 12, 2018, 13:04:48 »
Ja w zeszłym roku w październiku wybrałam się na półwysep helski. Pogoda była jeszcze na tyle fajna, że nawet wykąpałam się w morzu, za to na plaży super wyludnienie :D 8)

8
Nasze "cukiereczki" / Odp: Wypalenie rodzica:(
« dnia: Styczeń 26, 2018, 14:29:26 »
Mia :)) - to za to słońce bo to do mnie prawda :)

no cóż..... muszę przyznać - pozwoliłam sobie na poufałość....   ;D
i wcale nie czuję się winna  :P - czyt. pewnie zrobię to znowu..... <diabelek>

9
Komunikaty / Odp: 15 lat diabetici !
« dnia: Styczeń 25, 2018, 18:54:08 »
Ja nadal zaglądam na forum z wielkiego sentymentu. Tyle, że słabo gadać samej do siebie....
Dlatego cieszy mnie, że coś się ostatnio ruszyło. :-*

10
Nasze "cukiereczki" / Odp: Insulina Liprolog
« dnia: Styczeń 25, 2018, 18:38:39 »
Anita, Liprolog jest produkowany przez tą samą firmę co Humalog. Pewnie nalewają nawet z jednego węża....
To jest ta sama insulina i ten sam producent, inne jest opakowanie i cena.

Apidra pewnie nadal jest taka dobra jak była...

11
Nasze "cukiereczki" / Odp: Wypalenie rodzica:(
« dnia: Styczeń 25, 2018, 18:32:46 »
Mania, słońce, pewnie że miałam dość - i to nie jednokrotnie....
Mam jednak szczęście (i pewnie tylko ja wiem, jak mocno na nie pracuję  ::)) i moje dziecię już tak ze 2 lata temu pomału zaczęło przejmować na siebie cukrzycowe obowiązki i teraz to on sam sobie steruje. Co prawda szybko przestał wstawać w nocy do mierzenia, ale budzi się poniżej 70. Oczywiście zmieniam wkłucia na ręce, pomagam oceniać ile insuliny, czasem pytam czy i ile podał, ale to bardziej towarzysko niż obowiązkowo. No i dbam o zaopatrzenie we wkłucia, insulinę i paski.

12
Hyde Park / Odp: Święta tuż,tuż....
« dnia: Styczeń 25, 2018, 18:25:26 »
Do mnie na Święta zjechała rodzina - w sumie było nas 13 osób. Wszystkim się podobało.  ;) Mat miał poziomy w normie tak do 200, mimo zwiększonego apetytu :D

13
Nasze "cukiereczki" / Odp: Insulina Liprolog
« dnia: Styczeń 25, 2018, 18:18:29 »
A qq  8)

Mat ma teraz Liprolog. Tak samo działa jak Humalog - ta sama prędkość (zapach too  ;))
Nie wiem tylko na co zrzucić to, że po przejściu w nocy miał spadki - rano wstawał z poziomem 50-80. Zmniejszyliśmy nocną bazę i zrobiło się pięknie. W dzień jest tak jak było.
Za Humalog płaciłam ok.43 zł za 5 fiolek
za Liprolog zapłaciłam 11 zł za 10 fiolek.
Opakowanie.... haha... nie zauważyłam jakiegoś nieprawdopodobnego spadku jakości....
Moim zdaniem albo postanowili mocno zaatakować rynek, albo zmiana nazwy ułatwiła mocniejsze wejście w refundację....

buziaki

14
Pompy insulinowe / Odp: Pompa 640G
« dnia: Czerwiec 27, 2017, 16:40:02 »
Prawda, na pompie moglibyście zwiększyć bazę w nocy, ale to - niestety - nie jest tak, że już wszystko byłoby w porządku i można sobie noce odpuścić. Wręcz przeciwnie - przy pompie ilość kontrolowania poziomów wzrasta. Każde przytkanie, czy opóźnienie działania insuliny to od razu kosmiczny wzrost glikemii. Przeliczanie posiłków też wymaga większej dyscypliny i dokładności.
Nie chciałabym, abyś odbierał moje posty jako zniechęcanie do pompy, bo w - mojej opinii - terapia pompą jest trochę łatwiejsza. Jednak chyba nie ma tych korzyści aż tyle (nocne wstawanie przy pompie zostaje), żeby na siłę dziecko zmuszać do pompy. Jeśli jeszcze okaże się, że wyniki będą gorsze, to skóra okaże się nie warta wyprawki.
Powtórzę się - ja bym dała dziecku w tym przypadku wolność wyboru.

15
Pompy insulinowe / Odp: Pompa 640G
« dnia: Czerwiec 27, 2017, 11:21:58 »
Moim zdaniem, skoro syn kategorycznie nie chce, to nie ma co go zmuszać. Tym bardziej, jeśli wyniki leczenia są dobre. Pompa jest wygodniejsza, ale ma też swoje minusy. Mój syn po zachorowaniu przez 2 lata był na penach. Pamiętam, że zdecydowałam przejść na pompę (dziecko miało 6 lat, więc nic do gadania nie miało), bo tak wszyscy zachwalali i.... po 2 m-cach miałam ochotę wywalić ją przez zamknięte okno. Około pół roku trwało u nas opanowanie leczenia pompą do wyników akceptowalnych - problemem było ustawienie dobrze bazy i przeliczników - największym problemem było to, że nie miałam zbyt dużego wsparcia lekarza, tylko sama musiałam dojść jak mam ustawić pompę. Z perspektywy czasu uważam jednak, że warto było się pomęczyć. Nasz przykład pokazuje, że przejście na inny sposób leczenia wcale nie musi być taki prosty.
Syn może kiedyś dojrzeje do pompy, a może nie.
 
Na szczęście HBA1c mamy cały czas poniżej 6%.
Wynik mówi sam za siebie. Świetnie sobie radzicie z penami.
Pozdrawiam i trzymam kciuki :)

Strony: [1] 2 3 ... 59