Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - mamablizniaczek

Strony: [1] 2 3 ... 9
1
Sposób na cukrzycę / HbA1c
« dnia: Grudzień 23, 2011, 01:06:02 »
Nasza z piatku 6,7 , niby dobrze ale chcialoby sie lepiej. Poza tym wszystkie badania, bo roczna kontrola. To juz 6 lat z ta wredot±.

2
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Sierpień 04, 2011, 10:57:44 »
Mia:
masz racje, czas pêdzi, jak szalony i nied³ugo nasze dzieci nie beda nas wcale potrzebowa³y.

Mam moje dziecko w domu, zadowolone i oczywiscie chce w przysz³ym roku tez jechac. Wszystko bylo super, i wycieczki rowerowe i jazda gokardami i codzienny basen, tance i inne zajecia. Kolezanki super, wszystko och i ach i malo brakowalo a by nie wracala do domu. Nawet fajne bylo to, ze trzeba bylo sprobowac potraw, ktorych sie nigdy nie jadlo. I tak moja Sandrusia jadla nawet szpinak i opowiada³a, jaki on smaczny.

Nie obylo sie oczywiscie bez incydentów. Wczoraj wsta³a z duzym cukrem i ketonami i pare razy  wymiotowa³a . Wymienili wk³ucie i jak przyjechalismy juz by³o w porzadku. Cukry ogólem rozne, od hipolców do wysokich, choc przewaga dobrych. Nie wiedzieli dlaczego te wysokie cukry, bo bolus podany, wklucie zmienione ale wygladalo normalnie. Utwierdzilo mnie to tylko w tym, ze nawet taka wyspecjalizowana ekipa nie wie dlaczego tak sie dzieje. Ze nawet, jak sie wszystko robi, jak najlepiej, to wyskoki byly i beda i nie wiadomo dlaczego.

3
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Sierpień 03, 2011, 00:39:50 »
Ika:
no w³asnie,
list od dziecka napisany w³asnorêcznie i we w³asnorêcznie zaadresowanej kopercie : .... bezcenne.

4
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Sierpień 02, 2011, 23:16:41 »
Brak telefonu i innego kontaktu pomóg³ w pisaniu listów. Dostali¶my jeszcze dwa ! W jednym z nich Sandra napisa³a, ze przejechali na rowerach 30 km. Niez³a wycieczka. No i ze cukry same dobre. Jutro jedziemy po nasz± Sandrusiê. Mam nadzieje, ze bêdzie zadowolona z wyjazdu.
A tak na marginesie:
Jak odwiezlismy Sandre, to chcialam koniecznie, zeby jednak ten telefon mia³a, mowilam, ze na moja odpowiedzialnosc i ze sie moze zgubic, no ale kierownictwo nie wyrazilo zgody. jak nikt, to nikt. I co ciekawe, Sandra sama nie chcia³a.Podpytywa³am ja czy moze jednak chce miec, ale ona , ze absolutnie nie, bo nie wolno.
No i proszê, jak dziecko s³ucha zakazów.

5
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Lipiec 31, 2011, 00:41:51 »
Misioza:
I o to chodzi, dzieci maja byc zadowolone. Gdyby nie takie specjalnie organizowane wyjazdy to nigdzie by nie pojecha³y. Przynajmniej moja Sandra.

6
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Lipiec 30, 2011, 00:32:29 »
Kobitki, wiecie, jak dziwnie, jak nie mozna do dziecka zadzwonic i porozmawiac? To wydaje sie w dzisiejszych czasach niepradopodobne, choc kiedys zupe³nie normalne.
Wysy³amy listy i maile
Na stronie internetowej ogladamy codzienna relacje zdjêciowa i krotki opis, co dzieciaki dzis robi³y.
Dzis przeszed³ list od Sandry i widokówka. Ale sie ucieszylismy!

7
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Lipiec 27, 2011, 21:35:52 »
Jestem po  rozmowie z pani± doktor, jak na razie wszystko ok.  Baza zmniejszona o 1/3 a bolusy na posi³ki podaja tak, ze jak dziecko zjada 30 weglowodanów, to licza ze zjada 15 a drugie 15 idzie extra ze wzgledu na zwiekszona aktywnosc. Mimo to zaliczone 2 razy hipo ale reszta cukrow bardzo dobra.   Na stronie internetowej s± codzienne relacje z tego, co dzieci robi³y oraz relacje zdjêciowe . Mozemy wiec ogladac nasze dziecko na bie¿aco.

EVITA, viki , relacje filmowa widzia³am. Jak mi³o popatrzec na zadowolone dzieciaki. Fajnie ze takie wakacje sa organizowane.

8
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Lipiec 26, 2011, 19:58:51 »
Witajcie, jak ze sie ciesze ze wasze dzieciaki wrocily zadowolone. Usmialam sie z tych recznikowo-parkietowo-ozenkowych spraw.
Moja Sandra odstawiona.Na powitanie czekal na dzieci namiot pelen klaunow, muzyka i zabawa , wiec od razu pogna³a do dzieci i nawiaza³a nowe znajomosci. Pokoik ma dwuosobowy z ³azienka,wypakowalismy wszystko do szafek, a wlasciwie Sandra sama rozpakowywala co chwile zmieniajac zdanie, gdzie co powinno lezec.
Potem rodzice uzgadniali  z lekarzem , pielgniarka i dietetyczka ewentualne zmiany w bazie i w kalkulatorze bolusa , extra weglowodany na basen itp zajecia. Wiekszosc z tych dzieci jest na penach, chyba 2-3 ma pompki.
Telefonow jednak nie mozna miec, moze to i lepiej. Zobaczymy. Mozna jutro zadzwonic to sie dowiem, jak minê³a pierwsza noc i dzien.

9
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Lipiec 25, 2011, 14:29:35 »
Mania, dokladnie tak pomysla³am, ze to jak za naszych czasów. Mozna bylo list napisac i czekac co najmniej tydzien na odpowiedz, bo tak poczta dzia³a³a. No i sumie masz racje, dzieci dzwonia czasem o drobiazgi  a jak nie mozna to nie mozna. Sadze ze jak sie bedzie cos dzia³o, to do mnei zadzwonia.

No my juz konczymy pakowanie.
Czekam na Wasze dlasze relacje . Ja napisze jutro, jak by³o.

Joanna, piszesz ze powiedzieli, ze Twój syn jest "prawie nie do obudzenia w nocy" , to znaczy ze Marcin mial sam wstawac i mierzyc? Dlaczego mial sie budzic w nocy?
Ale fajnie ze jest juz  w domu  i wszystko przebieglo dobrze. Ale jak jego wrazenia? Podoba³o sie mu i nie teskni³?

Pozdrawiam

10
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Lipiec 24, 2011, 01:40:12 »
Czytam te Wasze relacje z pobytu dzieci na koloniach i nastawiam sie pozytywnie. Mam nadzieje ze u nas tez bedzie wszystko w porzadku i Sandra wroci zadowolona. Niestety u nas juz podano na pismie ze dzieci nie wolno odwiedzac , nie wolno do nich dzwonic i nie moga sami miec telefonów. Jedynie mozna pisac listy, mailowac, ogladac strone internetowa, gdzie maja byc zdjecia i relacje z kazdego dnia. Mozna tez o podanej godzinie zadzwonic do pani doktor i dowiedziec sie czegos o swoim dziecku, rozmowa ma sie ograniczac do 5 min, bo dzieci jest 20 a czas przewidziany to pol godziny.
Troche nam sie to nie podoba  i chyba jednak telefon dziecku zostawimy. Nasz wyjazd we wtorek, zacze³am pakowanie walizek.

11
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Lipiec 10, 2011, 12:56:55 »
Trzymam kciuki za nasze wszystkie  dzieciaki. Dajcie znac, jak posz³o .Serdecznie pozdrawiam i zycze udanego wypoczynku i duuuuuuuuuzo spokoju dla rodziców .

12
Nasze "cukiereczki" / obóz dla dzieci z cukrzyc±, co myslicie?
« dnia: Lipiec 09, 2011, 20:57:05 »
Ostatnia czesc oplaty dokonana, ankieta wypelniona i wyslana, lista potrzebnych rzeczy do nas dotarla. Czekamy na wyjazd , ktory nastapi 26 lipca. Sandra liczy dni do wyjazdu, choc i bywaja dni, kiedy mowi, ze nie chce jechac. A Wy, jak daleko jestescie z wyjazdami wakacyjnymi?

13
Sposób na cukrzycę / HbA1c
« dnia: Maj 24, 2011, 22:27:24 »
A u nas piatkowe 6,3 po ostatnich dwukrotnych 6,9 . Ciesze sie, nie powiem, ze nie. Juz nie moglam patrzec na te wyniki kolo 7.

14
Dziecko z cukrzycą w szkole i przedszkolu / Przedszkola i szko³y
« dnia: Maj 10, 2011, 22:05:10 »
A ja zawsze, jak moge ide na wycieczki z klasa, jezdze na basen a juz szczegolnie, jesli wyjazd jest daleko. To juz nie chodzi o to, czy pani sobie poradzi czy nie ale o moj spokój.
Rowniez mam na mysli pania, ze jak jest jakas wycieczka, to musi bardziej dzieci pilnowac inaczej, niz w klasie i nie chce jej przysparzac problemow. czasem, jak wyjazd jest krotki i niedaleko, to Sandra jedzie sama ale wtedy, gdy jest to jakies wyjscie do muzeum, czy na jakies wystepy, gdy dzieciaki sa w jednym miejscu.
Raz tylko uslyszalam, ze ja nie moge jechac i najlepiej, jak moje dziecko zostanie w domu. powiedzial to dyrektor na dzien przed wycieczka i w obecnosci Sandry. Ale to bylo 4 lata temu i w innej szkole. podziekowalam dyrektorowi i pani i zmienilismy szko³e . A zamiast tej wycieczki zabra³am moje dzieci na  przejazdzke pociagiem.

15
Dziecko z cukrzycą w szkole i przedszkolu / Przedszkola i szko³y
« dnia: Maj 10, 2011, 00:29:16 »
Camilla
nauczyciel powinien patrzec, czy podala sie insulina. Kiedys pisa³am na forum, jak sie nasza pompka nie zatrzymala przy podawaniu i podawa³a dalej. Miala podac 1 i ciut( juz nie pamietam dokladnie ) a moje dziecko po jakims czasie wola i sie pyta ile mialo byc, ja wolam ile a ona ze juz jest 2,4 , podawalo sie dalej. Musialam recznie zatrzymac. Dostalismy nowa pompke.
Nie strasze,  ale to tylko urzadzenie i moze sie popsuc. Od tej pory pytamy sie oboje z mezem i kontrolujemy, czy podal sie wlasciwy bolus.
Nasze dzieci to tylko dzieci, wiec nie moga za wszystko odpowiadac.

Strony: [1] 2 3 ... 9