Forum Diabetica

Wolna Amerykanka => Między nami nastolatkami :) => Wątek zaczęty przez: Bia³a w Styczeń 27, 2004, 13:26:23

Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Styczeń 27, 2004, 13:26:23
No właśnie... Jak to jest? Ukrywacie swoją chorobę czy rozpowiadacie o niej wszystkim swoim znajomym? Czy może po prostu wie o niej tylko rodzina i najbliższa grupa znajomych (tak jest w moim przypadku)?

W sumie ktos mógłby się spytaæ: "czego się tu wstydzić?", ale ja sama parokrotnie spotkałam się z objawami nietolerancji
:roll:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Sylwia w Styczeń 27, 2004, 15:23:11
Pomiedzy stwierdzeniami "ukrywacie" i "rozpowiadacie" powinno-wedlug mnie-znalezc sie jeszcze jakies inne okreslenie. W moim przypadku- nie ukrywam ale też nie można powiedzieć/napisać, że rozpowiadam...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Styczeń 27, 2004, 16:24:29
Jawnie, jawnie, jawnie!

Zyski z ukrywania są bardzo iluzoryczne, a strata może być poważna i realna.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Luty 11, 2004, 10:53:14
Czêsto jest tak,ze nikt nie wie w szkole o uczniach diabetykach...A co gorsza - nikt nie bêdzie móg³ pomóc,gdy zajdzie taka potrzeba....

Spotkalam siê z tym,ze (w technikum!) wychowawca klasy wiedzia³ o chorobie swojego ucznie,ale zatai³ to przed innymi wychowankami(bez sensu!),poniewa¿ ch³opak musia³ jesc akurat w trakcie zajeæ to nauczyciel pozwoli³ na to innym....Bo¿e !widzisz i nie grzmisz!A¿ mnie dreszcz przechodzi! Czy nie lepiej by³oby zrobiæ godziny wychowawczej na ten temat? Przecie¿ to doro¶li ludzie...Zdaje sobie sprawê,ze to nie poraz pierwszy...:(
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Maj 17, 2004, 00:14:35
Nawet w ko¶ciele robiê poziom...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: monia w Maj 18, 2004, 17:41:50
Ja tez siê nie ukrywam...ale przyznaje ¿e wkurzaj± mnie te ciekawskie i pogardliwe spojrzenia...co gorsze ¿e najczê¶ciej takie spojrzenia robi± starsi ludzie... :x
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Maj 25, 2004, 15:23:52
Bo zazwyczaj moniu to doro¶li stwarzaja problemy i s± nietolerancyjni a nie dzieci....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Maj 25, 2004, 21:07:40
Cytat: "Misioza"
Bo zazwyczaj moniu to doro¶li stwarzaja problemy i s± nietolerancyjni a nie dzieci....


A dzieci bior± przyk³ad z doros³ych....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Asia w Lipiec 27, 2004, 23:57:08
Moje dziecko czêsto w³a¶nie w ko¶ciele czuje ¿e musi zbadaæ cukier. Ostatnio nawet zajada³a siê na mszy cukierkami glukozowymi, ale nikt siê nawet krzywo nie popatrzy³.
W ogóle jako¶ z badaniem cukru nigdy nie by³o problemów. My¶lê ¿e gorzej jest faktycznie z insulin± zw³aszcza w przypadku m³odych ludzi, no bo nikt chyba nie podejrzewa matki ¿e swoje dziecko faszeruje narkotykami...
Ps. ostatnio zmienia³am wk³ucie przed blokiem, bo ma³y akurat zasn±³ a Ewcia mia³a zatkane i wysoki cukier. Te¿ jako¶ bez sensacji siê oby³o.
 ;)  ;)  ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: cukrzyk w Lipiec 30, 2004, 14:09:00
U mnie kazdy z kim mam kontakt wie ze mam cukrzyce ale jakos nie moge sie przekonac do robienia insuliny i pomiarów w miejscach publicznych
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Lipiec 30, 2004, 16:50:22
Cukrzyku :-) Prze³am siê:-)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Lipiec 30, 2004, 17:39:45
W tej chwili nie mialabym oporow zrobic poziomu mojemu dziecku. To chyba dlatego, ze zdaje sobie sprawe, ze tak naprawde moze chodzic o jego zycie... Ale gdybym musiala zrobic sobie, to tez bym sie pewnie krepowala..  :neutral:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: ArmlockedByLife w Sierpień 04, 2004, 21:01:59
Ja, tak jak wiekszosc jak s±dzê, nie ukrywam choroby ani siê z ni± nie afiszujê. Poprostu si³± rzeczy kiedy¶ ka¿dy zauwa¿y kawa³ek rurki od pompy wystaj±cej spod ubrania i spyta co to. Wtedy po prostu t³umaczê ludziom co i jak. (wlasnie przez ten "kabel" zyska³em w¶ród znajomych pseudonim 'Robocop z Poznania' :D:D) Ale nie zaczepiam ludzi na ulicy, obnoszac siê z kalectwem - bo i po co ? Z nietolerancj± jak narazie siê nie spotka³em. Z reszt± nawet je¿eli kiedys ktos by sie tak zachowal, nie zale¿aloby mi na opinii nietolerancyjnych gburów.  
Apropos ciekawskich spojrzen staram sie reagowac glebokim i sygestywnym spojrzeniem w oczy, zdajacym sie mowic "a pani starsza to co, ufoludka zobaczyla ?:>". Ludziom odrazu robi siê g³upio, ¿e siê sami tak têpo gapi± :D. W takich kwestiach trzeba byc strona dominujaca, nie  wolno spuszczac wzroku i okazywac jakiegokolwiek [nieuzasadnionego] wstydu. Przez to otwieramy oczy spoleczenstwu, i uczymy go tolerancji :).
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: monia w Sierpień 04, 2004, 21:33:50
Cytuj
Apropos ciekawskich spojrzen staram sie reagowac glebokim i sygestywnym spojrzeniem w oczy, zdajacym sie mowic "a pani starsza to co, ufoludka zobaczyla


Robi³am tak samo, jak Damianek by³ na penach...no co gorsza, ¿e tak jak piszesz panie starsze najczê¶ciej maj± jakie¶ "ale".
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: ArmlockedByLife w Sierpień 04, 2004, 21:40:06
Nastêpnym razem, jak ktos sie bedzie na mnie tak oscentacyjnie gapil, pojdejdê i spyta³ "przepraszam, dlaczego ja tak bardzo przykuwam pani wzrok ?"
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Sierpień 05, 2004, 00:05:05
:lol: Arm:D dobre rozwiazanie:D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Robaczek w Sierpień 05, 2004, 16:44:35
Prawd± jest, ze ludzie siê patrz±, bo ich to ciekawi, najczêsciej nie wiedza co to jest.
Ja uwa¿am, ze po to maja oczy, niech patrza, tylko bez zbednych komentarzy.
By³ysmy z córka w pa¼dzierniku na weselu. Czê¶c rodziny wie, ¿e córka ma cukrzycê, ale nikt nie wiedzia³, ze ma pompê i  co to jest. Jakikolwiek ruch na pompie wzbudzi³ zainteresowanie, bo nikt nie widzia³ "takiego" telefonu komórkowego  :lol:
Ale nikt (obcy) nie patrzy³ np. z obrzydzeniem tylko z ciekawoscia wypytywali jak to dzia³a. Po wyjasnieniu, przyjêli do wiadomo¶ci i ju¿ pompa i jej odg³osy nie budzi³y zainteresowania.
Jest wiele osob (w tym tak¿e lekarzy), którzy nie widzieli pompy i jest to normalne, ze ich to ciekawi.
Jak Monika le¿a³a w szpitalu laryngologicznym, jako jedyna pacjentka z pomp± to przychodzili wszyscy poczawszy od lekarzy a skoñczywsz na salowej. Zaspokoili swoj± ciekawo¶c i koniec.
Nie ma siê co denerwowac ani oburzaæ.
Pozdrawiam wszystkich i du¿ooooooooo usmiechu w takich sytuacjach  :grin:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: ArmlockedByLife w Sierpień 07, 2004, 23:29:01
Robaczku, masz racje, nie mam nic przeciwko probom zglebienia swej wiedzy przez ludzi...  Czesto ludzie na treningach sie mnie pytaja co to takiego, ten pager ;) Wlasciwie kazdy lekarz, ktory zobaczy pompe wypytuje. I bardzo dobrze, niech ludzie sie ucza, a szczegolnie lekarze. Fajnie jest, kiedy np dermatolog potrafi sie wypowiedziec na kazdy temat dotyczacy medycyny, a nie tylko swojej waskiej specjalizacji, bardzo to cenie. Kiedy ludzie smialo i kulturalnie pytaja, odpowiadam rowniez kulturalnie. Ale nie trawie takiego gapienia sie, jakie uprawiaja babcie radiomaryjne w tramwajach...  Wybausza te swoje ga³y jakby trêdowatego zobaczyla, i odwraca twarz jak na ni± spojrzê (ze niby ona sie wcale nie patrzyla). Juz bardziej  docenilbym, gdyby podeszla i sie zapytala "przepraszam, ale bardzo mnie ciekawi czy to przypadkiem nie cukrzyca, bo moj wnuczek tez choruje..." .  Ale patrzenie jak na cpuna bede tepil w ramach walki z nietolerancyjnymi, niereformowalnymi babsztylami !! no ! :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: ania:/ w Sierpień 18, 2004, 16:09:27
w sumie to o mojej chorobie wie rodzina, moja klasa i czesc znajomych
ja sie jakos nie obnosze z cukrzyca, staram sie byc normalna <w miare mozliwosci>
chce zyc tak jak wczesniej
w sumie jest tak samo jak przed wykryciem...
znajomi traktuja mnie normalnie a  o nietolerancji nie ma mowy <przynajniej narazie>
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Wrzesień 28, 2004, 08:10:01
Wczoraj spotka³am siê ze stwierdzeniem, ¿e je¶li kto¶ ukrywa swoj± chorobê przed znajomymi to znaczy ¿e jej nie zaakceptowa³ i nie pogodzi³ siê z ni± tak do koñca. A wy jak my¶licie??? Ile w tym jest prawdy???
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Wrzesień 28, 2004, 10:16:25
Ukrywanie - jako nie mówienie o niej, czy te¿ zaprzeczanie jej istnieniu (twierdzenie, ¿e jest siê zdrowym)?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 28, 2004, 10:26:24
Po wczorajszych badaniach szkolnych wiem jedno .... jesli sie da to trzeba to ukryæ  :?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Wrzesień 28, 2004, 15:02:59
Ju¿ wiem ,co nale¿y zrobiæ...Za³oze nowy temat...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Wrzesień 28, 2004, 16:10:36
Co siê sta³o Monika? Czy mo¿e kto¶ siê prosi o ma³e "bêcki"?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Wrzesień 28, 2004, 18:36:54
Bik, a w razie czego mozna Ciebie prosic o takie "male bêcki"? ;):D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Wrzesień 29, 2004, 08:17:16
Cytat: "Mia"
Bik, a w razie czego mozna Ciebie prosic o takie "male bêcki"? ;):D

Je¶li siê kto¶ nie przestraszy mojego wygl±du* :D to moje miê¶nie nie s± tylko dla ozdoby... :D :twisted:

* dwa metry wzrostu, prawie 110 kg wagi, ³ysa pa³a...
;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 29, 2004, 09:47:23
Cytat: "biker"
Je¶li siê kto¶ nie przestraszy mojego wygl±du* :D to moje miê¶nie nie s± tylko dla ozdoby... :D :twisted:

* dwa metry wzrostu, prawie 110 kg wagi, ³ysa pa³a...
;)


 :lol:  :lol:  :lol:  :D  :D  :D  dobrze wiedziec  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Wrzesień 29, 2004, 12:35:28
bik mam na my¶li ukrywanie jako nie mówienie o niej, bior±c pod uwagê to co przytrafi³o siê Monice zaprzeczanie raczej nic nie da   :?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Wrzesień 29, 2004, 14:25:18
Cytat: "biker"
Je¶li siê kto¶ nie przestraszy mojego wygl±du* :D to moje miê¶nie nie s± tylko dla ozdoby... :D :twisted:

* dwa metry wzrostu, prawie 110 kg wagi, ³ysa pa³a...
;)


Dobrze wiedziec, juz wiem gdzie sie zglosic w razie czego. ;) :619:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Wrzesień 29, 2004, 15:06:30
Cytat: "boo"
Wczoraj spotka³am siê ze stwierdzeniem, ¿e je¶li kto¶ ukrywa swoj± chorobê przed znajomymi to znaczy ¿e jej nie zaakceptowa³ i nie pogodzi³ siê z ni± tak do koñca.

Je¶li nie opowiada o tym ka¿demu - to spoko, po co zawracaæ innym g³owê.

Ale je¶li taki kto¶ wychodzi do toalety by ukryæ przed znajomymi badanie cukru i insulinê, lub nie robi zastrzyku w³a¶nie z tego powodu, a tak¿e gdy wymy¶la fa³szywe powody dlaczego nie mo¿e czego¶ zrobiæ, choæ nie mo¿e ze wzglêdu na stan zdrowia - to rzeczywi¶cie pogodzony nie jest.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Gosiaczek w Wrzesień 30, 2004, 21:52:23
O mojej chorobie wiedz± Ci,którzy powinni wiedzieæ :D ........zdarzaj± siê przypadki kiedy ludzie dziwnie reaguj± :twisted:  ale jest ich mniej ni¿ wiêcej....naszczê¶cie :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Raistlin w Październik 07, 2004, 19:37:13
No ja jednoznacznie to nie odpowiem czy jawnie czy w ukryciu.. bo obydwie opcje maja swoje wady oraz zalety
Jawnie - moze nas uratowac przed smiercia.. ale wielu ludzi moze sie nabijac z naszej choroby :/ mozemy nie miec zycia przez to..
w ukryciu - mamy spokoj z frajerami co nie wiedza co to cukrzyca, ale musimy sie ukrywac np. podczas mierzenia cukru, jak zemdlejemy moze nie byc nikogo kto by nam pomogl.. :(

Ja osobiscie wole jawnie.. bynajmniej w takim otoczeniu ajk teraz jestem czyli w moim gimnazjum.. ale jak bedzie w liceum.. eh czy mnie zaakceptuja.. to sie okaze..
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Gosiaczek w Październik 07, 2004, 22:18:31
Raistlin dlaczego s±dzisz,¿e pwinni¶my siê ukrywaæ  mierz±c cukier  :?: przecie¿ to nic strasznego...w koñcu to nasza codzienno¶æ :!:  ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Październik 07, 2004, 23:14:39
Cytat: "Raistlin"
(...) ale wielu ludzi moze sie nabijac z naszej choroby :/ mozemy nie miec zycia przez to (...)

To "w rewan¿u" nabijaj siê z g³upoty i prostactwa tych pó³mózgów. I pamiêtaj - je¶li Ty siê bêdziesz czego¶ wstydziæ, to inni z³o¶liwcy bêd± to wykorzystywaæ.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Raistlin w Październik 08, 2004, 08:30:58
Cytuj
Raistlin dlaczego s±dzisz,¿e pwinni¶my siê ukrywaæ mierz±c cukier  przecie¿ to nic strasznego...w koñcu to nasza codzienno¶æ  


Yh ja nie sadze ze powinnismy sie ukrywac.. dalem tylko powody za i przeciw temu. Osobiscie jestem przeciwny ukrywaniu cukrzycy.. choroba jak choroba..

Cytuj
To "w rewan¿u" nabijaj siê z g³upoty i prostactwa tych pó³mózgów. I pamiêtaj - je¶li Ty siê bêdziesz czego¶ wstydziæ, to inni z³o¶liwcy bêd± to wykorzystywaæ.


Hehe ci co bywaja na chacie znaja juz te historie, ale niektorzy nie ;). Mam kolezanke ktora sie nabijala ze cukrzycy sa g³upi..hehe, a tak sie sklada ze i cukrzyca po nia reke wyciagnela.. ma typowe objawy cukrzycy + cukrzyca w rodzinie... mowie jej zeby szla do lekarza ale ona sie boi..  Moral wyciagnijcie sami i szanujcie cudze choroby :P


Edit: Edytowalem bluzg...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Październik 08, 2004, 10:07:54
Chyba ju¿ wiem kto kryje siê pod pseudonimem Raistlin. Mam racjê Karolku??? Je¶li siê mylê to mnie popraw. I proszê nie u¿ywaj wulgarnych s³ów (nawet cytuj±c innych), bo zagladaj± tu m³ode osóbki - m³odsze od ciebie...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Październik 08, 2004, 18:06:34
Dziekujê,¿e edytowa³e¶ posta... :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KeBi w Październik 27, 2004, 12:27:08
Ja z cukrzyc± sie w ogóle nie ukrywam, ale jak tylko to mo¿liwe wszelkie zabiegi staram sie robiæ dyskretnie. Pomiary cukru to tam "piku¶" - nie sprawiaj± mi ¿adnego problemu (niektórzy, co pierwszy raz widz± glukometr na oczy pytaj± co to za telefon :P ) ale je¶li chodzi o zastrzyki to nie ma co ukrywaæ, ¿e niektórzy nie lubi± patrzeæ jak kto¶ sie k³uje. Np. w pracy staram sie robiæ zastrzyki w miejscach dyskretnych (jadalnia gdy jest ma³o osób lub nikogo nie ma, gdzie¶ na korytarzu)
Tak samo jak sie z cukrzyc± nie ukrywam tak samo sie ni± nie chwalê. Osoby które maj± wiedzieæ odrazu to to wiedz±, a inne dowiaduj± sie "przy okazji" ;) . A ogólnie to prowadzê zupe³nie normalny tryb ¿ycia, niektóre osoby nie mog± uwie¿yæ ze mam cukrzycê hehehe
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mycha w Czerwiec 13, 2005, 14:02:04
Cytat: "Misioza"
Czêsto jest tak,ze nikt nie wie w szkole o uczniach diabetykach...A co gorsza - nikt nie bêdzie móg³ pomóc,gdy zajdzie taka potrzeba....

Spotkalam siê z tym,ze (w technikum!) wychowawca klasy wiedzia³ o chorobie swojego ucznie,ale zatai³ to przed innymi wychowankami(bez sensu!),poniewa¿ ch³opak musia³ jesc akurat w trakcie zajeæ to nauczyciel pozwoli³ na to innym....Bo¿e !widzisz i nie grzmisz!A¿ mnie dreszcz przechodzi! Czy nie lepiej by³oby zrobiæ godziny wychowawczej na ten temat? Przecie¿ to doro&para;li ludzie...Zdaje sobie sprawê,ze to nie poraz pierwszy...:(


nie zgadzam siê. Mówienie innym w klasie, ¿e jeden z uczniów ma taki problem wcale nie musi mieæ dobrego nastêpstwa. Widzisz Misia, ludzie bywaj± okrutni (nawet bez specjalnej przyczyny) a wtajemniczenie ich w takie sprawy wk³ada im tylko broñ w d³oñ. Oczywi¶cie kilku najbli¿szych przyjació³ powinno wiedzieæ o problemie, ale na pewno nie ca³a klasa.
A co jest z³ego w przyzwoleniu zjedzenia kanapki podczas lekcji? Je¶li kto¶ zrobi to cicho to nie widze problemu. U mnie w liceum "kazdy kto by³ g³odny mia³ prawo do spo¿ycia kanapki" :)
Rozwa¿ te¿, ¿e inne zdanie na temat rozpowiadania o chorobie moze mieæ rodzic diabetyka, inne sam diabetyk...szczególnie je¶li jest jeszcze dzieckiem!
Zreszt± wiek chorego nie jest tu najwa¿niejszy>> o niebo istotniejsze jest ¿eby rozpowszechnianie informacji o stanie zdrowia nie odbywa³o siê wbrew woli chorego ! ! !  (Pomija kwestie oczywiste, kiedy niewiedza otoczenia mo¿e doprowadziæ do nieszczê¶cia)
Jednak w tym wypadku, nawet je¶li nikt w kalsie by nie wiedzia³, w±tpie ¿eby dosz³o do jakiej¶ tragedii.

[ Dodano: Pon Cze 13, 2005 2:13 pm ]
powiedzmy, ¿e nie chwale siê tym przed wszystkimi. po co? Moje najbli¿sze otoczenie wie, ¿e jestem chora i w pe³ni mnie akceptuje. s± jednak osoby, które poj±æ nie mog³y, ¿e nie s³odze herbaty! z ich "wjaemniczaniem" da³am sobie spokój.

Jesli chodzi o robienie poziomów i zastrzyków to wzrok innych mnie krêpuje:) Jedynie przy moim ch³opaku czujê siê swobodnie :wink:

Kiedy¶, jad±c autokarem za granice z wycieczk± studenck±, rzecz logiczna musia³am siê badaæ podczas podró¿y. Do robienia poziomów wykorzystywa³am plecak. Nawet nie wiecie jak bardzo irytowa³a mnie pewna osóbka siedz±ca za mn±, która za wszelka cene próbowa³a dojrzeæ co ja takiego wyczyniam w tym plecaku :?  eeech....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Czerwiec 13, 2005, 14:23:04
To i ja siê wypowiem. A co tam! Aczkolwiek sporo ju¿ o tym by³o w "Tolerancja to rzecz z³udna" czy jako¶ tak to lecia³o...
Ja, podbnie jak wiêkszo¶æ, siê nie ukrywam, ale i nie chwalê. O chorobie wie garstka oddanych przyjació³ i kilku mniej oddanych znajomych. No i oczywi¶cie rodzina. Cukier badam w wc i zwykle wtedy te¿ podajê sobie insulinê. Aczkolwiek nie mam takich obiekcji wk³uæ sobie pena publicznie jak korzystaæ z glukometru. Ale ja w ogóle nie lubiê widoku w³asnej krwi, wiêc mo¿e dlatego wolê siê z tym schowaæ...?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Agniesia w Czerwiec 13, 2005, 17:49:46
O mojej chorobie wiedz± ludzie z którymi trzymam siê na codzieñ: czê¶æ kalsy, nauczyciele, rodzina i oczywi¶cie przyjaciele i czê¶æ ( ta lepsza :) ) znajomych. Wiêkszo¶æ jest bardzo zdziwiona gdy ich o¶wiecam, bo podobno po mnie tego w ¿aden sposób nie widaæ. To chyba dobrze? W koñcu mamy d±¿yæ do jak najnormalniejszego ¿ycia, prawda? Mimo wszystko gdy mierzê cukier lub robie zastrzyki w szkole, to ide do WC lub pielêgniarki (jesli tyko jest). Jak by na  to nie spojrzec, to jednak te czynno¶ci s± w pewien sposób... intymne, osobiste.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Sierpień 24, 2005, 16:43:26
o mojej chorobie wiedz± tylko ci co powinni wiedzieæ  :wink:
najblizsza rodzina, ch³opak, jego rodzina, znajomi i to nie wszyscy
nie ukrywam jej ale te¿ nie widze powodu obnoszenia sie z ni±
je¶li mam zbadaæ poziom cukru, czy zrobic zastrzyk zwykle korzystam z WC (to na uczelni, u znajomych) jedynie u siebie i ch³opaka w domu czujê siê swobodnie
jesli zajdzie potrzeba zamierzenia cukru lub zastrzyku w miejscu publicznym, gdzie nie mam mo¿liwo¶ci skorzystac z ustronnego miejsca, robiê to ale ogólnie nie lubiê, pesz± mnie spojrzenia osób. raz zosta³am pos±dzona o narkomanizm  :twisted: jka kto¶ w ¿yciu pena nie widzia³, to móg³ doj¶æ do takiego wniosku
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KeBi w Wrzesień 09, 2005, 18:28:40
ahhahahha
to sobie wyobra¼cie sytuacje, jak jakie¶ 4 lata temu na dworcu g³ównym w gdañsku (w tunelu) kupi³em sobie hot-doga i jak to powinno byæ przed jedzeniem podalem sobie insulinê :D normalnie w tunelu dworca kolejowego w Gdañsku g³ównym... Co sobie pomy¶leli przechodnie widz±cy t± scene? :D :D :D :D
Znajomi co byli ze mn± mieli ubaw po pachy, ja z reszt± te¿ :D
No ale wtedy to jako¶ tak inaczej na wszystko patrzy³em.. teraz bym raczej tego nie powtórzy³... chocia¿ kto wie? :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 09, 2005, 20:16:59
w szkole jak narazie nie powiedzia³am ale .... wiem ze moja wychowawczyni wie  :wink:
Jest tak ... zainteresowana nami ze oglada³a wszystkie dokumenty ³±cznie z ca³ymi kartami zdrowia jakie musielismy dostarczyc sk³adajac dokumenty  :wink:
Moja klasa chc± nie chc±c o cukrzycy zosta³a pouczona juz na pierwszej lekcji z moj± pani± (uczy anatomi i mowi³a o patologi niektórych narz±dów .... i tak jakos przypadkiem zacze³a o trzustce i wy³orzy³a ca³± sprawe .... konkretnie, rzeczowo, na temat :shock: .... co jakis czas spogladaj±c w moja strone ):D

Wsumie nie widze potrzeby mówienia komukolwiek wiecej  (pewnie i tak juz wszyscy nauczyciele wiedz±) :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Wrzesień 09, 2005, 21:02:22
No, Monika, to oznacza, ¿e masz bardzo wyrozumia³±, taktown± i inteligentn± wychowawczyniê. :lol: Pozostaje tylko ¿yczyæ wszystkim takich  :lol:  :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Wrzesień 10, 2005, 00:51:46
W szkole u Pauliny wszyscy nauczyciele wiedz±, ¿e choruje, tym bardziej ¿e nie jest tam jedynym chorym dzieckiem. Dzisiaj na wf-fie po lekcji nauczyciel po dszed³ do niej z pytaniem jaki ma cukier po wysi³ku. Czyli szkolenie nie posz³o na marne - jest ok :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Agniesia w Wrzesień 10, 2005, 11:20:12
U mnie inteligentna nauczycielka w-fu nie chciala mnie wystawiæ w zawodach z powodu cukrzycy... Dowiedzialam sie dopiero po fakcie- wczeniej my¶lalam, ¿e cos jej w mojej grze nie odpowiada. Nie spytala nawet czy czujê siê na silach albo czy poprostu mogê graæ... Na lekcji wszystko normalnie, a na zawodach (nawet wewn±trz szkolnych) to ju¿ co¶ nie tak??
Poza tym, kiedy dziewczyny zaproponowaly mnie do reprezentacji klasy, kobieta im powiedziala, dlaczego sie na to nie godzi- "wyrêczyla" mnie w kewsti informowania o mojej chorobie :evil:  Nie miala do tego upowa¿nienia ani nawet prawa :evil:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Wrzesień 10, 2005, 11:48:03
Agniesia! Ale¿ ona za³atwi³a Ciê na cacy!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 10, 2005, 14:53:33
grunt to byæ "uprzejmym" :evil: co za babsko
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KeBi w Wrzesień 10, 2005, 15:44:15
dlatego ja wolalem wcale nie æwiczyæ na szkolnym WF zeby nie mieæ nieprzyjemnych sytuacji. Przynajmniej mia³em ¶wiêty spokój a jak chcialem sobie w pi³e pokopaæ to zawsze mo¿na by³o z qmplami wyskoczyæ na boisko albo na hale. pobiegaæ te¿ mo¿na sobie wokól miasta.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 10, 2005, 15:46:29
ja na szczê¶cie WF skonczy³am zanim wykryli cukrzycê, wiêc z tym mam spokoj
a wysi³ek fizyczny sama sobie dawkujê i nikt mi nosa do tego nie wtyka :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Wrzesień 10, 2005, 20:57:50
Hmmm w szkole u mojego syna nie ma mowy o  nie æwiczeniu na wf-ie. Uchroniæ mo¿e o tego tylko zwolnienie lekarskie z dokadnie podanym powodem, ale on na szczê¶cie jest zdrowy...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Wrzesień 10, 2005, 21:28:09
Boo, niech siê mêczy, skoro tak± szko³ê wybra³ :619: ;) :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 10, 2005, 22:15:39
u mnie ze zwolnieniem z WF tez ciezko  :evil:
Mam oczywiscie wypisane przez lekarza na ca³y rok, ale ...
1. na zajeciach musze byæ (nie ma to jak bezczynie siedziec przez 3 godziny lekcyjne ... a wzasadzie przez 4, bo miedzy zajeciami a wf`em mam jedno okienko)
2. moze zdarzyc sie tak, ze pani stwierdzi i¼ ... jakies cwiczenia jak najbardziej moge wykonywac ( ech... zobaczymy  :wink:)
3. jesli nie czesc praktyczna WF`u to ... teoretyczna .... taaaak hehehe ... dowiedzielismy sie ze bedziemy zdawac WF teoretycznie  :shock:  :shock:  :shock: hehe czyli ze np... referat z WF? ;) ... sprawdzian teoretyczny? ;) odpowiedz ustna? ;) .... chyba sie wzrusze  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Wrzesień 10, 2005, 22:22:03
najlepiej test.... ;) :lol:
przyk³adowe pytanie: któr± pi³k± najlepiej trafiæ do kosza?
a) tenisow±
b) lekarsk±
c) pi³k± do ciêcia metalu

:619:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 10, 2005, 22:31:23
hehehe Mia :D :D :D  :lol:  :lol:  :lol:  8)  8)  8)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KeBi w Wrzesień 10, 2005, 23:17:37
wbrew pozorom pi³k± tenisow± nie jest tak ³atwo trafiæ :P
a co do WF-u
ja te¿ musia³em siedzieæ przez 2h ale oczywi¶cie nie siedzia³em bo po co i za ka¿dym razem mia³em 2 godziny nieobecne nieusprawiedliwione... i tak na koniec wszystko by³o usprawiedliwione :) wporzo wychowawce mia³em :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Wrzesień 10, 2005, 23:21:34
W³a¶ciwie dlaczego macie zwolnienie z wf-u? Paulina nie ma, æwiczy normalnie tak jak inne dzieci. Przecie¿ ruch jeszcze ¿adnemu cukrzykowi nie zaszkodzi³... ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Wrzesień 11, 2005, 01:46:58
Pozna³am mamê dziewczynki nastoletniej,te¿ ma cukrzycê (tzn dziewczynka) i biega wyczynowo!!!! jest najlepsza w klasie,zbiera medale,dyplomy. Cukrzyca jest chorob±,ktora wlasnie wymaga ruchu,a nie siedzenia na ³awce rezerwowych. To  DYSKRYMINACJA.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 11, 2005, 09:52:08
Misioza, dok³adnie :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: JarekR. w Wrzesień 11, 2005, 10:20:50
Jak najbardziej jawnie! A jesli ktos tego nie toleruje, nie zasluguje na to zeby z nim obcowac. :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Agniesia w Wrzesień 11, 2005, 10:37:00
Te¿ chodze normalnie na w-f - odk±d zachorowa³am nawet czesciej. I nawet przez 2 lat chodzilam 1/tydz na basen. Wysi³ek pomaga mi regulowac cukry i zwieksza wra¿liwo¶æ na insulinê. Poza tym ja poprostu lubiê troche siê poruszac :D zw³aszcza na boisku do siatki :D:D:D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: JarekR. w Wrzesień 11, 2005, 10:58:15
A ja tez lubie sie poruszac... po scenie :P
Troche maly ten ruch, ale zawsze cos, za to daje taka przyjemnosc i satysfakcje :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Szeger w Wrzesień 12, 2005, 10:41:20
Cytat: "JarekR."
A ja tez lubie sie poruszac... po scenie :P
Troche maly ten ruch, ale zawsze cos, za to daje taka przyjemnosc i satysfakcje :P


na sali kolejny muzyk? :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KeBi w Wrzesień 12, 2005, 12:34:03
Dlaczego zwolnienie z WF? Bo mój WFista nie rozumie tego, ¿e czasem trzeba podczas lekcji co¶ przek±siæ (przecie¿ nie wolno je¶æ na sali gimnastycznej!). Nie rozumia³ tego, ¿e mogê sie gorzej poczuæ i na chwile odpocz±æ, ¿e czasem wcale nie mogê mieæ intensywnego wysi³ku (np podczas du¿ej hiperglikemii przecie¿ nie mo¿na, bo cukier mo¿e sie jeszcze bardziej podnie¶æ... albo po d³u¿szej hipo jest du¿a tendencja do podownego spadku i wysi³ek jest nie wskazany - przynajmniej tak mnie uczyli lekarze i to sie sprawdzalo). Poprostu mia³em delikatnie mówi±c po....... nauczyciela który mnie nie cierpia³ i vice versa...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: JarekR. w Wrzesień 12, 2005, 19:07:31
Szeger - raczej grajek, ale ksztalce sie na muzyka ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Wrzesień 15, 2005, 10:35:38
Cytat: "KeBi"
(...) podalem sobie insulinê :D normalnie w tunelu dworca kolejowego w Gdañsku g³ównym... Co sobie pomy¶leli przechodnie widz±cy t± scene? :D :D :D :D

W 95% przypadków pomy¶leli: "o, taki m³ody i ju¿ ma cukrzycê" :P Robi³e¶ penem, a nie brudn± strzykawk±. Dwadzie¶cia lat temu, jak siê wyci±ga³o na ulicy strzykawkê, to by³a afera. Teraz naprawdê nikt nie zwraca uwagi - robiê sobie zastrzyki wszêdzie tam, gdzie mam potrzebê. W knajpie, w poci±gu czy autobusie, na ¶rodku ulicy... zero problemów.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Wrzesień 15, 2005, 10:39:32
Cytat: "boo"
W³a¶ciwie dlaczego macie zwolnienie z wf-u? Paulina nie ma, æwiczy normalnie tak jak inne dzieci. Przecie¿ ruch jeszcze ¿adnemu cukrzykowi nie zaszkodzi³... ;)

W³a¶nie, te¿ tego nie rozumiem. Przecie¿ ruch to zdrowie! Ja w sporcie (rekreacyjnym, nie wyczynowym) upatrujê nadziejê na d³u¿sze sprawne ¿ycie!
W szkole nauczyciel WFu wiedzia³, ¿e mogê mieæ zwolnienie z lekcji, ale nie chcê. Gra³em we wszystko razem z innymi, a jak sie gorzej poczu³em, to siada³em na ³awce rezerwowych i nie by³o problemu.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Wrzesień 15, 2005, 14:34:28
Cytat: "biker"
 Teraz naprawdê nikt nie zwraca uwagi - robiê sobie zastrzyki wszêdzie tam, gdzie mam potrzebê. W knajpie, w poci±gu czy autobusie, na ¶rodku ulicy... zero problemów.


Pamiêtam jak ponad 10 lat temu pojecha³am odwiedziæ Bikera w Warszawie. Zaprosi³ mnie na chiñski obiadek do "budek". Wyci±gn±³ pena i wstrzykn±³ sobie wtedy co trzeba. Niemal na ¶rodku chodnika. Dla mnie by³o to wtedy nie do pomy¶lenia. Ja wtedy by³am jeszcze na miksach. I w ogóle trudno mi by³o pomy¶leæ o intensywnej insulinoterapii. Ale robi³ to na tyle beztrosko, ¿e bardzo mi tym widokiem pomóg³! Dziêki Jureczku!!! Za to, ¿e jeste¶!!
Pozdrawiam wszystkich i ¿yczê odwagi! Ewa.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Listopad 10, 2005, 18:58:37
Cytat: "Monika"
Po wczorajszych badaniach szkolnych wiem jedno .... jesli sie da to trzeba to ukryæ


i znowu ... w przyszlym tygodniu czekaja mnie badania w szkole ...  :?  :?  :?
Nie mam pojecia co robic .... nie ukrywam ... ze boje sie strasznie ... powtórki z zesz³ego roku ... :((((
Pytanie tylko czy byæ szczer± ? ... czy moze zataiæ ...
ale jesli zataic ... hmmm a np. wyjdzie bo wychowawczyni wie ...  :?  :?  :?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Listopad 12, 2005, 21:47:49
Cytat: "emh

Pozdrawiam wszystkich i ¿yczê odwagi! Ewa.


ja tej odwagi nie mam, jako¶ nie mogê siê prze³amaæ ¿eby zrobiæ sobie zastrzyk w autobusie :x
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Listopad 14, 2005, 10:40:55
Ja tam nie mam odwagi robiæ tego nigdzie poza toalet±. Co, przyznajê jest do¶æ upierdliwe. Aczkolwiek cukier w¶ród znajomych w knajpie czy parku ju¿ sobie zbadam bez wiêkszych oporów. Aczkolwiek nie lubiê tego robiæ na widoku publicznym. I ju¿.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Listopad 14, 2005, 16:10:34
Ja siê nie przejmujê osobami postronnymi - ale to,  wiadomo, inny punkt widzenia - jestem przecie¿ mamusi± ;). Jednak¿e nie robiê pomiarów i zastrzyków w sposób ostentacyjny, raczej zas³aniam dziecko sob±. Ale to jedyne 'ustêpstwo'  :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: mamas³odziaka w Listopad 14, 2005, 22:38:18
Poniewa¿ my bardzo czêsto musimy badaæ poziomki to nie odchodzê z Maksem nigdzie. I tak ci±gle pewnie ma poczucie, ¿e mu siê zabawê przerywa, wiêc dla ochrony innych nie bêdê mu robi³a KOLEJNEGO problemu. Mo¿e sam nie bêdzie sobie ¿yczy³ ¿eby inni na niego patrzyli przy pomiarach jak bêdzie starszy-wtedy na pewno to uszanujê
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Listopad 22, 2005, 16:53:12
ja to ogólnie nie¶mia³a jestem, pewnie dlatego siê nie prze³amiê :D pozostaje WC...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Listopad 22, 2005, 17:16:33
ja jesli jestem na penach to ... tylko i wy³acznie WC ... innej mozliwosci nie widze.

I tak juz niezle ... bo mierze sobie cukier w klasie (pod ³awk±) ... kiedys nawet z tym wychodzi³am do WC  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Aga w Listopad 22, 2005, 18:39:33
Ja jakos sie nie przejmuje i robie tam gdzie popadnie wazniesze jest dla mnie upewnienie sie jaki jest poziom niz zainteresowanie innych osob. Ale staram sie byc dyskretna jesli jestesmy w resteuracji to z badaniem poziomu staram sie jednak wychodzic do Wc ale insuline robie w zaleznosci od poziomu jesli jest nisko to robie tuz przed podaniem posilku najczesciej w brzuch bo wygodnie jesli jest wyzej to podaje w toalecie aby uplynelo kilka minut. Nie widze w tym nic krepujacego przeciez to jest lek ratujacy zycie naszym cukierkom wiec nie widze w tym nic zdroznego a jesli ludzie tego nie rozumieja i ich to drazni to nalezy tylko im wspolczuc :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Karmelek w Listopad 22, 2005, 21:01:19
Chyba ludzie trochê inaczej podchodz± jak robi siê zastrzyk czy mierzy cukier ma³emu dziecku, a inaczej jak jest to osoba trochê starsza  :roll:

Ja cukier mierzê te¿ tylko w WC.

Moj± pompkê (htron) nauczy³am sie obs³ugiwaæ bez patrzenia na ni± - na podstawie d¼wiêków.
To ¿e co¶ mi piszczy w kieszeni nikomu nie przeszkadza, ale ju¿ zastrzyk (pen) owszem.

W¶ród znajomych to podobnie jak Ewa nie mam problemów. Zmierzê, dostrzyknê bez wiêkszego 'halo'. Ale tak publicznie heh ju¿ by³am wyzwana od narkomanki i æpunki...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Listopad 23, 2005, 00:26:49
No to kolejne plakaty obok  tych z glukometrami : Nie jestem narkomank±.To tylko insulina.

:-)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Listopad 23, 2005, 08:31:02
Cytat: "kicia"
ja to ogólnie nie¶mia³a jestem, pewnie dlatego siê nie prze³amiê :D pozostaje WC...


Nie ma tego z³ego!!! mo¿na siusiu zrobiæ "przy okazji"! :D :D :D

[ Dodano: Sro Lis 23, 2005 8:36 am ]
Cytat: "Misioza"
No to kolejne plakaty obok  tych z glukometrami : Nie jestem narkomank±.To tylko insulina.

:-)


Mo¿e by faktycznie zebraæ te hase³ka i porobiæ jakie¶ plakaciki... :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Listopad 23, 2005, 19:49:39
jak ju¿ do tego WC wejdê to siusiu te¿ zrobiê hahahha  :D  :D  :D  :D

pomys³y na has³a macie super! sama bym takie plakaty porozwiesza³a tu i tam :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Listopad 23, 2005, 21:53:27
Cytat: "Karmelek"
Chyba ludzie trochê inaczej podchodz± jak robi siê zastrzyk czy mierzy cukier ma³emu dziecku, a inaczej jak jest to osoba trochê starsza


Zgadzam siê z tym... ale to chyba te¿ zale¿y od miejsca, gdzie robimy sobie zastrzyk czy mierzymy cukier. Np. na dworcu kolejowym ludzie bêd± mieli inne skojarzenia patrz±c na osobê z penem ni¿ gdyby zobaczyli podobny obrazek w kawiarni. A mo¿e nie mam racji, wczoraj Paula poda³a sobie insulinê w pizzeri i nikt nawet nie popatrza³ w nasz± stronê...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Listopad 24, 2005, 01:37:26
Dlatego nie ma co przesadzaæ z tym ukrywaniem...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Listopad 24, 2005, 22:09:48
Powtórzê raz jeszcze: g... mnie obchodz± odczucia ludzi, gdy w knajpie, restauracji, na dworcu, na ulicy czy w autobusie robiê sobie zastrzyk czy badam poziom. To moja sprawa! Nigdy nie wychodze do toalety, jako¶ mnie odrzuca my¶l o k³óciu siê w b±d¼ co b±d¼ ma³o higienicznym miejscu...
Kilka dni temu poszed³em do malutkiej i ciasnej knajpki na pierogi (jako obiad). Poniewa¿ mam taki system, ¿e w dni parzyste robiê zastrzyki z lewej strony, a w nieparzyste z prawej - zapyta³em kole¿anki z któr± by³em jaki mamy dzieñ. By³ akurat taki, ¿e zastrzyk wypad³ od strony ¶rodka salki. My¶licie ¿e zmieni³em regu³ê lub siê odwróci³em? Nieeee! Powiedzia³em "no to problem tych, którym to przeszkadza" - i wyci±gn±³em pena. :D
Nikt nic nie zauwa¿y³, a przynajmniej nic mi nie powiedzia³...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Listopad 25, 2005, 01:33:32
Normalnie Bik ... nawet nie wiesz jak zazdroszcze Ci takiego podejscia :)

Co do hase³ka ... Nie jestem narkomanem to tylko insulina ...
moim zdaniem super, i jak najbardziej trafione ...
... faktycznie moznaby o tym pomyslec ...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Listopad 25, 2005, 08:10:05
Ja te¿ mu zazdroszczê! Ja bym umar³a ze stresu k³uj±c siê tak bezczelnie na oczach wszystkich.
Ale Bik jest najodwa¿niejszym i najm±drzejszym facetem jakego znam! :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: monia w Listopad 25, 2005, 09:27:02
Podoba mi siê podej¶cie Bika do sprawy. I bêdê Damianka uczy³a, ¿e nie ma siê co wstydzic swojej choroby. Jak trzeba zrobiæ zastrzyk, albo dokonaæ  pomiaru to ma zrobiæ  bez wzglêdu na to gdzie siê znajduje.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: TOMASZ_O w Listopad 25, 2005, 09:58:34
SWÓJ CH£OP  zadko jadam na mie¶cie ale jak ma robic insuline to robie to od strony sciany
brawa dla Bik... byka
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: slodziutka w Listopad 25, 2005, 14:19:56
zawsze jawnie. nie bojê siê g³upich spojrzeñ, g³upich uwag za to wkurzaj± mnie g³upi ludzie. ;)  jad±c autobusem przeciez nie bêdê wysiada³a bo mi s³abo, siedz±c w knajpie zawsze robiê jawnie (teraz mam pompê, ale zdarza siê, ¿e nie pasuje np. do sukienki i trzeba na pó³ nocy przej¶æ na pena). dobrze jest  :mrgreen:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: mamas³odziaka w Listopad 25, 2005, 17:03:37
Bik, w³a¶nie w³a¶nie, pomijaj±c wszystkie inne sprawy to te¿ mi chodzi o higienê publicznych ³azienek. Po prostu odruca mnie od robienia tam pomiaru cukru, a kiedy¶ robienia insulinki.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: julola w Listopad 25, 2005, 18:15:27
Ja te¿ nigdy siê nie ukrywam, olewam to co ludzie pomy¶l±, a jeszcze mi siê nie zdarzy³o ¿eby kto¶ co¶ komentowa³.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Listopad 27, 2005, 12:04:39
Cytat: "julola"
... jeszcze mi siê nie zdarzy³o ¿eby kto¶ co¶ komentowa³.

mi niestety sie zdarzy³o (i to zaraz na pocz±tku choroby ... w pierszym miesiacu) ... wiec moze dlatego mam "uraz"  :neutral:
Kiedys pewnie sie prze³amie  8)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Listopad 27, 2005, 22:49:17
Cytat: "Monika"
mi niestety sie zdarzy³o (i to zaraz na pocz±tku choroby ... w pierszym miesiacu) ... wiec moze dlatego mam "uraz"  :neutral:
Kiedys pewnie sie prze³amie  8)

I co, zamierzasz ograniczaæ swoj± wolno¶æ i nara¿aæ w³asne zdrowie przez jakiego¶ imbecyla? Trochê asertywno¶ci!

Wstydziæ to siê nale¿y np. nikotynowego na³ogu - jak mo¿na paliæ w miejscu publicznym? Przecie¿ to jest to odra¿aj±co nieestetyczne, a poza tym to dowód na w³asn± s³abo¶æ psychiczn±! (Je¶li kogo¶ urazi³em - sorry, ale nie przeproszê.  :twisted: )
Natomiast wstydzenie siê zastrzyku jest jak wstydzenie siê dziecka w szkole podstawowej, ¿e musi nosiæ okulary...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: anulka w Listopad 29, 2005, 14:51:35
a ja kiedy¶ zosta³am zwyzywana od narkomanek w poci±gu porzez "MI£¡" starsz± pani±....  :oops:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Listopad 29, 2005, 18:22:32
szkoda tylko, ¿e ludzie palenie w miejscach publicznych traktuj± jako sprawê zupe³nie naturaln± (a mnie dym dra¿ni) a na nas zwracaj± tak± uwagê, podczas gdy innym krzywdy nie wyrz±dzamy :x
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: anulka w Listopad 29, 2005, 18:53:21
no niestety ja mam taki sta¿ (20 lat) :cry: i nadal nie mogê siê pogodziæ z takim traktowaniem nas s³odziutkich SZOK!!!! :x
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Listopad 29, 2005, 21:59:33
Cytat: "anulka"
a ja kiedy¶ zosta³am zwyzywana od narkomanek w poci±gu porzez "MI£¡" starsz± pani±....  :oops:

Ja to wiele lat temu (jak jeszcze nie by³o penów, tylko strzykawki) potrafi³em wej¶æ w zat³oczonym poci±gu do przedzia³u, z têpym wyrazem na twarzy i podwin±æ tam rêkaw...
Przedzia³ zaraz siê opró¿nia³, oczywi¶cie z komentarzami takimi jaki Ciebie spotka³ - ale puszcza³em to mimo uszu. Chcia³em mieæ miejsca siedz±ce. Potem przychodzi³ konduktor, t³umaczy³em mu grzecznie co i jak, ten proponowa³ zamkniêcie przedzia³u "aby mi ludzie nie przeszkadzali" - i mia³em przedzia³ dla siebie (a raczej dla ca³ej mojej ekipy).  :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Listopad 30, 2005, 08:18:50
He! He! Biker!!! Dobre!!!
Aczkolwiek ja przez ca³± podró¿ prze¿ywa³abym to, co ewentualnie us³ysza³abym pod swoim adresem od podró¿nych...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Listopad 30, 2005, 20:54:12
ja niestety te¿, taki mam charakter, jak nie ma siê czym przejmowaæ, to szybko sobie problem znajdê :x  :x  :x
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Grudzień 31, 2005, 14:27:15
mam cudowna grupe na praktykach ... i jakos tak wysz³o ze wszyscy z nich wiedza juz ze jestem slodka  :wink:
Czasem uda nam sie i mamy przerwe sniadaniow± :D wtedy przez chwile siedzimy wszyscy razem. Kiedys niewiele myslac wyciagnalam glukometr na kolana i poprostu zmierzy³am, zorientowalam sie dopiero pó¼niej ... ze przeciez jestesmy razem  :lol: ... ale juz by³o za pó¼no. Przeprosi³am i ... dosta³am opieprz ze sie wyglupiam  :shock:  :shock:  :shock:
Chcia³am wyj¶æ chociaz zrobic insuline do WC (by³am od³±czona od pompy) to ... mnie nie pu¶cili ;) ... i tym sposobem ... poziomy i insuline jesli trzeba strzelam przy nich i ... nie ma problemu.

Szkoda ze nie zawsze jest tak ³atwo  :wink:
Chyba tak jak kicia umiem znale¼æ problem nawet jesli fizycznie go nie ma ...  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Grudzień 31, 2005, 20:50:54
No nareszcie  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:

Bravo Monia :-)

 :D  :D  :D  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Styczeń 01, 2006, 11:40:58
Misia to ... grupa :D ( 6 osob) jeszcze nie cala klasa  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Styczeń 02, 2006, 02:19:53
Wiem,ale górê buduje siê od malych kamyczków :-)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 02, 2006, 10:38:44
Monika! Gratulujê grupy!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: rozalka w Styczeń 11, 2006, 20:04:57
Mnie ostatnio zaskoczy³a wielo¶æ miejsc w jakich Piotrek ( werty ) potrafi zbadaæ cukier (i ewentualnie wziaæ insulinê). Sklepy w Szczawnicy to by³ ju¿ standard, ale przej¶cie dla pieszych w Nowym S±czu z 8-kg. plecakiem na plecach ??? I my¶licie, ¿e siê zatrzyma³ choæ na chwilkê ??
Na przej¶ciu to faktycznie nie wypada :))
Wszystko w biegu - nie ma czasu :))
PS
Osobi¶cie siê lekko dygam jak siê muszê publicznie k³uæ :(
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Styczeń 12, 2006, 00:37:38
Brawo WERTY :D   :grin:  :grin:  :grin:  :grin:  :grin: Ja nie przejmujê siê miejscem i robiê poziom Tysi w ka¿dym miejscu.Uczê j±,¿e ma czuæ siê swobodnie a nie chowaæ np miêdzy pó³kami w sklepie :-)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 12, 2006, 11:28:33
Cytat: "rozalka"
Mnie ostatnio zaskoczy³a wielo¶æ miejsc w jakich Piotrek ( werty ) potrafi zbadaæ cukier (i ewentualnie wziaæ insulinê). Sklepy w Szczawnicy to by³ ju¿ standard, ale przej¶cie dla pieszych w Nowym S±czu z 8-kg. plecakiem na plecach ??? I my¶licie, ¿e siê zatrzyma³ choæ na chwilkê ??
Na przej¶ciu to faktycznie nie wypada :))
Wszystko w biegu - nie ma czasu :))
PS
Osobi¶cie siê lekko dygam jak siê muszê publicznie k³uæ :(


Dobra, dobra, ale jak byli¶my nad Grajcarkiem (dla wtajemniczonych: nad Gronkowcem ;-D ), to d³ugo trwa³o zanim zbada³. Mimo, i¿ czu³, ¿e mu opada... ;-)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Styczeń 12, 2006, 17:02:27
Gosiu zapomni³a¶ dodaæ o pomiarze i podaniu insuliny podczas jazdy samochodem :P :P :P :P .    Ewciu, a¿ raz mi opad³ podczas naszego spotkania, a ty ju¿ musisz to opisywaæ :P :P :P :P . Oczywi¶cie poziom cukru  ;) ;) :P :P :P :D By³o, a¿ 36  :oops:  :oops:


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: anulka w Styczeń 12, 2006, 17:57:24
a ja pomimo 20 lat z nia nadal sie czajê przy tych manewrach :oops:  to chyba dlatego ¿e spotka³am paru niu¶wiadomionych ludzi ktorzy mnie zwyzywali jak juz wspominalam od narkomanek  :evil: BRAWA dla was wszystkich którzy nie macie z tym problemu!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: slodziutka w Styczeń 12, 2006, 22:38:01
w sklepie i na przej¶ciu cukierek ty¿ mierzy³am. a robili¶cie kiedy¶ zastrzyk w poci±gu w przedziale, w którym jad± starsze babcie? to dopiero hardkor by³  :D  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Styczeń 13, 2006, 02:12:08
S³odziutka  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Karmelek w Styczeń 13, 2006, 03:38:08
Cytat: "slodziutka"
a robili¶cie kiedy¶ zastrzyk w poci±gu w przedziale, w którym jad± starsze babcie? to dopiero hardkor by³  :D  :D

Ja  :mrgreen: . Ale "babcia" mnie zagie³a ;P . Powiedzia³a: "a ja siê zastanawia³am czy mogê przy pani daæ sobie zastrzyk ...". Poczym wycigne³a sój glukometr i pena :)

Coraz nas wiêcej...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 13, 2006, 11:20:08
Najfajniej jest w czasie jazdy autem. Zak³adam, ¿e jako pasa¿er... Jak auto wpadnie w dziurê podczas nak³uwania, to ig³a sama nie wiadomo kiedy wchodzi w skórê!!! Mia³ tak kto¶ kiedy¶??? :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Styczeń 13, 2006, 18:06:21
Ewa, gorzej jak siê wygnie pod dziwnym k±tem, bêd±c w ¶rodku  :D zaliczy³am, nic fajnego :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 15, 2006, 04:01:02
Oj, Kicia, te¿ tak nie raz mia³am!!! Normalnie extreem sport!!!! :D :D :D Robi siê ciep³o w u³amku sekundy!!!! Ale jaki cz³owiek z siebie dumny, jak mu siê uda wyj¶æ z tego ca³o... i z ca³± ig³±!!!! :D :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Styczeń 15, 2006, 12:31:48
hehe nie wiem czemu ale a¿ mam ciarki an plecach jak czytam o tych powyginanych ig³ach  :twisted:  :570:  :570:  :570:

Piotru¶ :D jestes super, podziwiam :D :D :D

Ja tez juz miewam coraz mniejsze opory z mierzeniem przy ludziach ...  :smile: ... czas chyba dorosn±æ i przestaæ siê chowac  :wink:  :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 15, 2006, 15:00:05
Owszem, czas przestaæ siê chowaæ, ale wiecie co jeszcze zauwa¿y³am...???
Bêd±c na owym wyje¼dzie ja siê specjalnie nie krêpowa³am. W koñcu moi znajomi wiedz± co i jak, i wydawa³o mi siê, ¿e s± osfojeni. Poza nimi by³am w zupe³nie obcym ¶rodowisku, wiêc czego siê krêpowaæ, przecie¿ nikt mnie nie zna. Ale ... zauwa¿y³am, ¿e jeden z moich znajomych 'z paczki' za ka¿dym razem jak mierzy³am sobie cukier w knajpie czy autobusie usi³owa³ mnie zas³aniaæ. My¶lê, ¿e on siê wstydzi³, ¿e przebywa z kim¶ takim... Z kim¶ kto siê k³uje publicznie, i publicznie upuszcza sobie krew...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Styczeń 15, 2006, 15:17:02
Cytat: "emh"
My¶lê, ¿e on siê wstydzi³, ¿e przebywa z kim¶ takim... Z kim¶ kto siê k³uje publicznie, i publicznie upuszcza sobie krew...


Moze w ten sposób chcial Cie chroniæ ...
... moze obawia³ sie ... tak samo jak my, g³upich komentarzy, reakcji ... lub czegokolwiek innego co w jakis sposob mog³oby Cie skrzywdzic ...?  :roll:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Styczeń 15, 2006, 15:26:51
Najlepiej zapytaæ o to ososbê,która tak siê zachowywa³a :-)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: slodziutka w Styczeń 15, 2006, 15:36:56
a mówi±, ze sporty ekstremalne nie dla s³odkich <LOL[/quote]
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 15, 2006, 17:12:56
Cytat: "slodziutka"
a mówi±, ze sporty ekstremalne nie dla s³odkich <LOL
[/quote]

Dlaczego nie? Skoczy³am raz na bungee (jakkolwiek siê to pisze) i parê razy buja³am siê na lince taterniczej. Ale by³a jazda!!! O dziwo! Cukry tego nie odczu³y. Co innego jakie¶ krzyki i k³ótnie! Od razu wskakujê na trzysta!!!
A tak na marginesie: na skoki ju¿ mnie nikt nie namówi!!!! :D :D :D

[ Dodano: Nie Sty 15, 2006 5:15 pm ]
Cytat: "Misioza"
Najlepiej zapytaæ o to ososbê,która tak siê zachowywa³a :-)


A ¿eby¶cie wiedzieli, ¿e spytam... Choæ z góry wiem, co odpowie...
¯e to wcale nie tak, ¿e tylko mi siê wydawa³o, ¿e mnie zas³ania. A on to robi³ nie¶wiadomie. I moja choroba wcale go nie peszy ani nie przeszkadza...
Ale spytam, i dam znaæ...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Styczeń 16, 2006, 18:01:40
moja znajoma nie chce ¿ebym mierzy³a sobie przy niej cukier, bo to "nieapetyczne" :twisted: zo³za :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Styczeń 16, 2006, 23:04:38
To powiedz,¿e nieapetycznie wygl±da ona jak smarka :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 17, 2006, 10:09:06
Powiedz, ¿e sprawdzasz ogó³ ludzko¶ci pod k±tem wampiryzmu!!!! "Nieapetycznie"?!?!?! A kto jej ka¿e je¶æ??

[ Dodano: Sro Sty 18, 2006 9:56 am ]
Cytat: "Misioza"
Najlepiej zapytaæ o to ososbê,która tak siê zachowywa³a :-)


I pêk³a mi bañka mydlana!!!!!
Zapyta³am. I teraz ¿a³ujê.

Owszem, niby chodzi³o o stworzenie mi klimatu dyskrecji... i takie tam. Ale jak go przycisnê³am, to rzuci³ swoje zdanie na ten temat. Ów facet uwa¿a, ¿e sprawy zwi±zane z moj± chorob± to tylko moja sprawa, ¿e powinnam je za³atwiaæ gdzie¶ na boku, na osobno¶ci, z dala od wzroku innych. Nie rzuci³ wprawdzie has³a, ¿e "to nieapetyczne"... Ale moje mierzenie sobie poziomu cukru w autokarze uzna³ za "afiszowanie siê". Nie dochodzi do niego, ¿e to na tym polega moje ¿ycie. ¯e je¶li co¶ muszê zrobiæ (zbadaæ, czy zrobiæ zastrzyk) to muszê to zrobiæ teraz. Czujê siê jakby kto¶ wypu¶ci³ ze mnie powietrze. Totalnie pozbawiono mnie z³udzeñ!!! Tym bardziej, ¿e naprawdê wydawa³o mi siê, ¿e facetowi na mnie zale¿y, ¿e mnie akceptuje i tym podobne. Czy ja muszê Wam t³umaczyæ jak siê czujê??? Je¶li trzeba siê ukrywaæ i udawaæ przed kim¶, kogo uwa¿a³o siê za osobê blisk±...

Dajmy ju¿ spokój udawaniu, ¿e mamy szansê na normalne, czy te¿ w miarê normalne ¿ycie. Wystarczy na nas spojrzeæ. Ilu z nas (doros³ym diabetykom) uda³o siê w ¿yciu? Z tego co kojarzê, to tylko Tomkowi i Juloli. Reszta z nas to ¿yciowe rozbitki bez szans na cokolwiek sta³ego, normalnego. Czemu zaakceptowanie nas jest takie trudne?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Styczeń 18, 2006, 16:14:24
Ewciu, nie musisz t³umaczyc jak siê czu³as :( Niestety taka sam± sytuacje przerabia³am niecaly rok temu .... zerwa³am t± znajomo¶æ ... nie warto by³o jej kontynuowac z taki podejsciem ... :neutral:
Ale zapewniam Cie ze s± na ¶wiecie te¿ normalni ludzie :) Którym nie przeszkadza to ze jeste¶ chora, którzy nie wstydz± siê Ciebie jak publicznie robisz zastrzyk czy mierzysz poziom, którzy wrecz powtarzaj± Ci zeby siê nie ukrywaæ, a jak probujesz sie ukryc to wrecz prawi± Ci kazanie ze sie wyg³upiasz :shock:
Osoba na której w jakims stopniu mi zalezy zaakceptowa³a cukrzyce, wogole nie robi³a problemów ... chcia³a wiedziec jak najwiecej, zadawa³a i zadaje duzo pytan jesli cos go gryzie w tym temacie. Poczatki sa najtrudniejsze ... powiedzenie o tym ze nie do konca z nami jest ok, ze moze byc tak a nie inaczej.  Do teraz nie wiem czy lepiej wmiare na poczatku powiedziec ze sie choruje... czy poczekac, pokazac ze tak naprawde jestesmy jak normalni ludzie ... tyle ze troche s³odsi :wink:

Ale na szczescie nie wszyscy s± debilami, nie wszyscy nas odtr±caj±... I napewno mamy takie samo prawo i szanse do szczesliwego zycia jak zdrowi.

Ewcia <przytula mocnoooooooooooooo> :588:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Styczeń 18, 2006, 18:57:59
Ewa,a my¶lisz,¿e jak ja siê czujê???????????????????????? Nie bêde tu rzucaæ miêsem,bo nie o to tu chodzi.Wszyscy Ci,ktorzy tak siê zachowuj± jeszcze nie raz bêd± tego ¿a³owaæ.Los bywa wredny.Nigdy nie wiadomo na kogo wypadnie na tego bêc.

A wszystkim radzê jedno: nie zra¿aæ siê,bo takim w³a¶nie zachowaniem potwierdzamy tylko swoj± s³abo¶æ. Nie mialam jeszcze takiej sytuacji,¿eby komu¶ przeszkadza³o mierzenie poziomu cukru mojemu dziecku. I nie daj Bo¿e,zeby taka osoba by³a w pobli¿u.


 :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: mamas³odziaka w Styczeń 18, 2006, 19:28:17
S³uchajcie kochani ró¿ni ludzie maj± ró¿ne poczucie estetyki. Dla wielu szczytem niesmaku i zjawiskiem bardzo nieestetycznym by³ widok jak karmiê piersi±. No có¿ sami wiecie ¿e takich siê nie sieje niestety sami siê rodz±. Ja mimo wszystko troszeczkê (ale na prawdê ciut ciut ) staram siê ich t³umaczyæ. To znowu niewiedza. Oni nie zdaj± sobie sprawy z tego ¿e nie mo¿na poczekaæ, nie znaj± powagi sytuacji. Nie wiedz± ¿e czasem chodzi o sekundy. I jednocze¶nie zgadzam siê z Mi¶k± - taka ignorancja bywa surowo ukarana, chocia¿ nikomu ¼le nie ¿yczê.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: monia w Styczeń 19, 2006, 10:30:33
A ja jestem w szoku, ¿e znajomy (a mo¿e pseudo znajomy jak siê tak zachowuje) Ewci mimo swojego wieku nie wie, ¿e choroby siê nie wybiera, a tym bardziej tego, ¿e co¶ wokó³ siebie trzeba zrobiæ aby normalnie ¿yæ.
Nie mie¶ci mi siê w g³owie, ¿e mo¿na byæ takim egoist±!!! Misia ¶wiêta prawda, nie ¿yczê nikomu ¼le, ale.....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Styczeń 19, 2006, 11:21:34
Cytat: "Misioza"
To powiedz,¿e nieapetycznie wygl±da ona jak smarka :P


Misiu, w tym problem, ¿e taka paniusia nawet publicznie nie smarka :twisted:

Ewa, afiszowanie siê?? ile ten facet ma lat?? to nie my sobie wybrali¶my to choróbsko a ono nas i musimy sobie radziæ na codzieñ, ¿yæ jako¶ normalnie, i nieraz nie mo¿na czekaæ 5,10 czy 15 minut a¿ siê nada¿y okazja wyj¶cia do WC! nieraz trzeba dzia³ac od razu.jak n tego nie rozumie, to nie jest wart niczego..g³owa do góry, mogê Ci powiedzieæ ¿ê s± ludzie (faceci te¿ :wink: ) na tym ¶wiecie którzy rozumiej± powagê sytuacji i akceptuj±, pomagaj±, wspieraj± itp.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Aga w Styczeń 20, 2006, 22:51:49
Cytat: "emh"

Dajmy ju¿ spokój udawaniu, ¿e mamy szansê na normalne, czy te¿ w miarê normalne ¿ycie. Wystarczy na nas spojrzeæ. Ilu z nas (doros³ym diabetykom) uda³o siê w ¿yciu? Z tego co kojarzê, to tylko Tomkowi i Juloli. Reszta z nas to ¿yciowe rozbitki bez szans na cokolwiek sta³ego, normalnego. Czemu zaakceptowanie nas jest takie trudne?


Dodaj jeszcze mojego mê¿a!!!! Pozna³am go jak by³ ju¿ cukrzykiem i nie wydawa³o mi siê nieapetyczne jak mierzy³ sobie poziom cukru przy mnie. Wszytko zale¿y do tego na jak± osobê trafisz i czy temu komu¶ zale¿y na Tobie czy potrafi Ciê zaakceptowaæ a przede wszystkim Twoj± chorobê? Je¶li nie to raczej nie warto sobie zawracaæ g³owê bo wcze¶niej czy pó¼niej zawiedziesz siê i dopiero bêdzie Ciê bola³o rozczarowanie. Wiem co mo¿esz powiedzieæ, ¿e ³atwo jest mi powiedzieæ bo mam tê po³ówkê przy sobie Mam i nie zamieniê Jej za ¿adne skarby ¶wiata mimo, ¿e jest taka s³odka!!!!! Ewa mam nadziejê, ¿e znajdziesz osobê która bêdzie przy Tobie (cukierku) na dobre i na z³e i zaakceptuje ciebie od stóp do g³owy(z trzustk± w³±cznie). Pomy¶l a mo¿e i lepiej, ze dowiedzia³a¶ siê teraz prawdy i prawdziwych motywów reakcji tego u¶wiadomionego pana ni¿ zanim sta³ siê dla Ciebie naprawdê blisk± osob± na któr± mia³a¶ nadziejê liczyæ w przysz³o¶ci. ¯yczê Ci powodzenia w poszukiwaniu i nie traæ nadziei bo czasami nawet siê nie obejrzymy jak spadnie na nas to co¶ jak grom z nieba. Wiosna tu¿ tu¿..........
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Styczeń 21, 2006, 00:43:22
Cytat: "Aga"
Wszytko zale¿y do tego na jak± osobê trafisz i czy temu komu¶ zale¿y na Tobie czy potrafi Ciê zaakceptowaæ a przede wszystkim Twoj± chorobê?

Zale¿y jak siê podchodzi te¿ do "sprawy". Ja jestem szczery, mówie praktycznie od razu co i jak. I co mam :?: NIC . Ciê¿ko jest "upolowaæ" kogo¶ kto wie o mojej s³odko¶ci. Ciê¿ko jest o co¶ wiêcej ni¿ kole¿eñstwo czy przyja¼ñ. Wiem mo¿e i jestem dziwny, ale to ja.
Choæ ostatnio zauwa¿y³em zainteresowanie (albo mi siê wydaje) pewnej osoby. Znamy siê przynajmniej pó³ roku. Poma³u a do celu :D :D i mo¿e co¶ ......
Akceptacja choroby hmmmm, ju¿ wole ¿eby zaakceptowano mnie z chorob±, ni¿ patrzenie na cukrzyce przez pryzmat choroby.


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Aga w Styczeń 21, 2006, 01:28:24
Sprostowanie bo ¼le napisane chodzi³o mi o to, ¿e najczê¶ciej choroba jest dla wielu ludzi przeszkod± w zawi±zaniu g³êbszej znajomo¶ci. Dla mnie nie mia³o znaczenia, ¿e mój wtedy jescze tylko znajomy jest chory na cukrzycê akceptowa³am to i nie przeszkadza³o mi powiedzia³ mi na pierwszym spotkaniu a co pó¼niej wysz³o z tej znajomo¶ci to widaæ. Problem polega te¿ na tym, i¿ ci±gle o cukrzycy ma³o siê wie mimo, ¿e mamy wiek XXI mo¿e st±d wynika ten strach????
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 23, 2006, 15:48:03
Agu¶!!! Jak mog³am zapomnieæ o Twoim Mê¿czy¼nie!?!?! Wyrwa³ Tak± Fajn± Babkê!!! :D :D :D  
A tak w ogóle, to dziêki Wam za dobre s³owa, i za wsparcie.
Co do "owego pana", to pertraktacje w pe³ni... Kiedy¶ Wam opowiem.
Pozdrawiam Was bardzo, ale to bardzo mocno!!!! Dziêkujê, ¿e jeste¶cie!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Styczeń 23, 2006, 18:54:55
Cytat: "emh"
Co do "owego pana", to pertraktacje w pe³ni...

Pertraktacje? Wystawiæ sk**** walizki za drzwi! :wpale:
Nie daj siê Ewa. :588:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: mamas³odziaka w Styczeń 23, 2006, 21:45:23
Nie no, moi s³odcy ludzie czasem m±drzej±. Mo¿e na prawdê do faceta nie dosz³o czym mo¿e groziæ brak pomiaru, czy wstrzykniêcia insuliny. Wydaje mi siê ¿e czasem pomiar mo¿e byæ trudniejszy do zaakceptowania bo nie zawsze co¶ po nim nastêpuje. Tzn, jak poziomik jest o.k. to nic nie robimy i mo¿e dlatego odbieraj± to jako kaprys albo "szpan". A je¶li chodzi o robienie zastrzyków, to uwierzcie mi chocia¿ sama robiê je Maksowi to i tak rêce mi mdlej± jak patrzê na zabieg u kogo¶ innego. (nie zrozumcie mnie ¼le absolutnie nie przeszkadzaj± mi "publiczne zastrzyki" sama robi³am je Maksowi). Ale nie oczekujmy od ludzi zdrowych ¿e bêd± my¶leæ tak, jak my. Ja za bardzo jeszcze pamiêtam nasze pocz±tki, jak zna³am pojêcie cukrzycy bardzo ale to bardzo pobieznie. Wymagamy od nich zrozumienia ale i my musimy ich rozumieæ. A wiêc U¶WIADAMIAJMY i OSWAJAJMY. I dopiero tych niewyuczalnych mo¿emy porz±dnie kopn±æ w d....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Giga w Styczeń 25, 2006, 06:43:32
Cytat: "mamas³odziaka"
...A wiêc U¶WIADAMIAJMY i OSWAJAJMY. I dopiero tych niewyuczalnych mo¿emy porz±dnie kopn±æ w d....


Popieram na 300%
Choæ na razie nas jeszcze nic takiego strasznie niesprawiedliwego
nie spotka³o ¿ebym musia³ kogo¶ wys³aæ na orbitê.
I tego wszystkim ¿yczê.  :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: julola w Styczeń 25, 2006, 15:11:31
Cytat: "Giga"
Cytat: "mamas³odziaka"
...A wiêc U¶WIADAMIAJMY i OSWAJAJMY. I dopiero tych niewyuczalnych mo¿emy porz±dnie kopn±æ w d....


Popieram na 300%
Choæ na razie nas jeszcze nic takiego strasznie niesprawiedliwego
nie spotka³o ¿ebym musia³ kogo¶ wys³aæ na orbitê.
I tego wszystkim ¿yczê.  :)


Te¿ popieram nawet na 400% :)
Ja chyba te¿ mam wyj±tkowe szczê¶cie, bo nigdy przez 15 lat nie spotka³am siê chyba z ¿adnym   nieprzyjemnym dla mnie zachowaniem(¿ednego nie pamiêtam). Chyba jestem szczê¶ciar± :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Styczeń 25, 2006, 16:06:25
Cytat: "julola"


Te¿ popieram nawet na 400% :)
Ja chyba te¿ mam wyj±tkowe szczê¶cie, bo nigdy przez 15 lat nie spotka³am siê chyba z ¿adnym   nieprzyjemnym dla mnie zachowaniem(¿ednego nie pamiêtam). Chyba jestem szczê¶ciar± :)


Je¶li chodzi o nieprzyjemno¶ci to nie mia³em. Gdzie¶ ju¿ pisa³em, ¿e dwie osoby (znajomi) zwróci³y mi uwage, ¿ebym przy nich nie "bawi³" siê swoimi "zabawkami". Przy jednej unikam jak chcia³. Drugiemu powiedzia³em, ¿eby uwage zwróci³ mi po trze¼wemu. Narazie siedzi cicho.... hmmmm ..... mo¿e dlatego, ¿e jest za granic± :P :P


Pozdrawiamn:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 26, 2006, 10:51:24
Hmmm... Ja tam poza opisanym ju¿ wy¿ej przypadkiem, te¿ nie mia³am nieprzyjemno¶ci. Czasem tylko te ciekawskie spojrzenia... Ale co tam! Niech siê gapi±!
Aczkolwiek sytuacja , któr± ju¿ tu opisa³am zdziwi³a i zaskoczy³a mnie niesamowicie.
Choæ z drugiej strony na to patrz±c, jak kto¶ us³yszy pytanie: czy mogê sobie zbadaæ przy Tobie cukier, czy wstrzykn±æ insulinê? to co ma odpowiedzieæ? ¯e nie? Wyjdzie na totalnego ignoranta.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Styczeń 26, 2006, 21:37:55
to nie pytaæ a wyci±gn±æ glukometr i po sprawie :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: glodkowski w Styczeń 27, 2006, 22:12:23
Ja tam wyci±gam glukometr i robie cukier synkowi i mam ich wszystkich gdzie¶ . :grin:  :grin:  :grin:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Styczeń 29, 2006, 11:17:28
Zauwazy³am wczoraj ... ze co jakis czas w³acza mi sie taki totalny wstyd ...
... wstyd za to ze jestem chora, ze musze sie zmierzyc ... ze musze kogos poinformowac ...  czasem wstyd ze mam pompe ... ze co¶ ze mnie zwisa (wk³ucie :wink: ...przy czym wiem ze z penami by³oby jeszcze gorzej)...ze nie wszystko jest ok, nawet jak bardzo chce zeby by³o dobrze  ... czasem przy osobach które juz wiedz±, którym nie musze t³umaczyc, ktore akceptuj± :roll:  
Nie wiem czemu tak sie dzieje ... male kryzysy?
Przeciez sie pogodzi³am ... a moze jednak nie?
 :roll:  :roll:  :roll:

PS: dzisiaj tak jakos refleksyjnie ... ale wbrew pozorom nie mam do³a  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Styczeń 29, 2006, 11:38:00
Cytat: "Monika"
co jakis czas w³acza mi sie taki totalny wstyd ...


Na ca³e szczê¶cie co jaki¶ czas. Mam tylko nadziejê, ze tych 'co jakich¶ czasów' bêdzie jak najmniej :) :588: :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 29, 2006, 16:00:12
Dajcie spokój!!! Ja tam ca³e ¿ycie muszê sobie udowadniaæ, ¿e ¿yjê!!! ¯e jestem "normalna" i jak inni ludzie. Co i rusz robiê co¶ g³upiego, tylko po to, by poczuæ siê lepiej. By poczuæ, ¿e nie jestem gorsza. Ale, niestety, coraz rzadziej mi siê udaje!:( :( :( Wychodzi na to, ¿e jestem do bani, i ju¿!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Styczeń 29, 2006, 16:56:32
ejj noo, g³owa do góry, chyba kazdy z nas ma te gorsze dni :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Styczeń 29, 2006, 20:29:18
Cytat: "emh"
Co i rusz robiê co¶ g³upiego, tylko po to, by poczuæ siê lepiej. By poczuæ, ¿e nie jestem gorsza.

skad to znam  :roll: ... mysla³am ze tylko ja tak mam ...
czasem robie rzeczy ... które przy cukrzycy nie maja prawa bycia ... w³asnie po to by udowadnic sobie ze mozna "normalnie"

Cytat: "emh"
Wychodzi na to, ¿e jestem do bani, i ju¿!!!

Ewcia ... nigdy tak nie mów, a tym bardziej nie my¶l! :588:
Jak jeszcze raz cos takiego "us³ysze" to ... pogadamy inaczej :619: (zeby by³o jasne ... to gro¼ba :twisted: )
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 30, 2006, 08:02:37
A co tam, Monika!!! Mo¿esz przyjechaæ i mnie st³uc!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Styczeń 30, 2006, 09:10:16
Cytat: "emh"
A co tam, Monika!!! Mo¿esz przyjechaæ i mnie st³uc!!!


dwa razy nie mów  :twisted: Szczegolnie ze w najblizszym miesiacu najprawdopodobniej wybieram sie do ³odzi takze ... chyba nie az tak daleko od Ciebie :619:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 30, 2006, 10:42:48
Wow!!! Koniecznie daj znaæ kiedy i w jakich godzinach bêdziesz!!! Mo¿e uda siê wymy¶liæ jakie¶ ma³e spotkanko na ma³ym szczycie???
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Styczeń 30, 2006, 12:33:41
jak bede wiedzia³a cos konkretniej to dam znac napewno :D

PS ... udwaj chociaz ze sie boisz  :wink: bo mi tu reputacje popsujesz  8)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Styczeń 30, 2006, 12:35:59
No to siê bojê:
  :680:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Styczeń 30, 2006, 12:38:06
uuuf :619:


:D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Luty 01, 2006, 19:46:05
jako¶ ma³o przekonuj±co, Ewa :grin:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Luty 26, 2006, 19:38:40
Tak sobie w³asnie czytam ten po¶cik i stwierdzi³am ze sie wypowiem :P Jako ze jestem jeszcze poczatkuj±cym cukiereczkiem to opowiem wam jak to jest u mnie :) Wiec o mojej cukrzycy wiekszo¶æ znajomych doweidzia³a sie od mojego ch³opaka (jak wyladowa³am w szpitalu to poprostu WSZYSTKICH powiadomi³) wiec tylko jak przyjezdzali do mnie w odwiedziny to troche im t³umaczy³am co i jak ;) Ale ogolnie nie by³o tak zle bo kilku moich znajomych ma jush znajomych z cukrzyca wiec wiedza co to jest i z czym to sie je :P W³asnie od znajomych znajomych dosta³am ksi±zki o cukrzycy no ale nie o tym chcia³am pisac :D Ja sie nie kryje z tym ze mam cukrzyce ;) Ostatnio by³am z mama na zakupach w do¶c du¿ej galeri (Galeria dominikañska - niektorzy pewnie wiedza o czym mowie) i normalnie usiad³am sobie na ³aweczce i zmierzy³am cukier ;) Nikt na mnie krzywo nie popatrzyl ;) Jezeli mam taka potrzebe to mierze cukier ;) Zrobi³am te¿ na godz wych (specjalnie pojecha³am do szko³y) lekcje o cukrzycy ;) Opowiezia³am wszystkim co mi sie sta³o dlaczego mnie nie bylo no i powiedzia³am ogolnie o cukrzycy i o tym jak maja w razie czego zrobiæ mi zastrzyk glukagonu ;) Wszyscy przyjeli to bardzo spokojnie ;) Nawet przy wszystkich mierzy³am cukier i obesz³o sie bez mdlenia (oczywiscie nie mnie ale inncyh osób :D) Tak samo jak by³am na 18stce u przyjaciólki ;) Jak musia³am to mierzy³am cukier i nikt sie krzywo nie patrzy³ :P nawet jak podawa³am sobie insulinke to by³o ok ;) Wiec jak narazie to spotykam sie tylko z dobra reakcja na mnie :D Zobaczymy jak d³ugo :D No to chyba tyle co chcia³am powiedziec :D Pozdrawiam ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Luty 26, 2006, 20:05:11
Cytat: "Kucka"
Ostatnio by³am z mama na zakupach w do¶c du¿ej galeri (Galeria dominikañska - niektorzy pewnie wiedza o czym mowie) i normalnie usiad³am sobie na ³aweczce i zmierzy³am cukier ;) Nikt na mnie krzywo nie popatrzyl ;)


Pewnie dlatego, ¿e z Matkiem przetarli¶my tam szlaki ;) :P - zawsze mu tam mierzê, jak wracamy z masa¿u :lol: :lol: :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Luty 26, 2006, 20:11:02
No widzisz :D hahaha :D Dobrze wiedziec :D Mo¿e sie kiedys przypadkiem spotkamy na jednej ³aweczce z glukometrem w rece :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Luty 26, 2006, 23:31:36
Kasiu brawo !!!!! Dal Ciebie,¿e jeste¶ tak rozgarniêt± osóbk±,dla klasy,¿e s± w porz±dku,i przede wszystkim dla rodziców - ¿e tak± Ciê w³a¶nie maj± :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: monia w Luty 27, 2006, 11:59:05
Brawo !!! Super, ¿e masz takie podej¶cie do tej choroby :) :) :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Luty 27, 2006, 16:34:38
Jejku.. a¿ sie zawstydzi³am  :oops:  :D:D:D Dziekuje za wszystkie mi³e s³owa :*
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: glodkowski w Luty 27, 2006, 18:28:34
Trzymaj tak dalej !!!!!!!!! :D  :D  :D  :D  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Luty 27, 2006, 18:30:11
Cytat: "Kucka"
Mo¿e sie kiedys przypadkiem spotkamy na jednej ³aweczce z glukometrem w rece :D


W czwartek ok.16 ;) :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Luty 27, 2006, 18:47:43
Hihihihihi :P Czy w tym czasie mozna Cie (was) spotkac w galeri ?:D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Luty 27, 2006, 19:23:10
przypadkiem ... w czwartek ok. 16 :D
niezly przypadek hehehe :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Luty 27, 2006, 19:33:43
"przypadki" chodza po ludziach :D:D:D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Luty 27, 2006, 19:37:54
albo po galeri  :twisted:  :D  :D  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Luty 27, 2006, 19:40:38
Hahahahahahah :D Dobre Dobre :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Luty 27, 2006, 19:53:58
Zaplanowany przypadek to nie przypadek :D :D :D :D :D :P :wink:  ;)  ;)


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Luty 27, 2006, 20:05:21
Cytat: "WERTY"
Zaplanowany przypadek to nie przypadek :D :D :D :D :D :P :wink:  ;)  ;)

Nie czepiaj sie szczego³ow Piotrus :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Luty 27, 2006, 20:16:08
Czy kto¶ przypadkiem nie wie, co ja bêdê robiæ w czwartek po po³udniu?  :lol:  :D  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Luty 27, 2006, 20:18:52
Przecie¿ siê nie czepiam :P :P :P. Wszakrze (tak siê to pisze :?: ) Ka¿dy taki przypadek bêdzie lepszy ani¿eli jakby mia³y siê nie spotkaæ przez jaki¶ niepotrzebny inny przypadek. Tak wiêc ¿ycze mi³ego spotkania :D :D :D


Pozdrawiam;
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Luty 27, 2006, 20:23:59
Cytat: "WERTY"
Wszakrze (tak siê to pisze :?: )

Wszak¿e.  :razz:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Luty 27, 2006, 20:31:48
Cytat: "biker"
Cytat: "WERTY"
Wszakrze (tak siê to pisze :?: )

Wszak¿e.  :razz:

Kurcze, mia³em dobrze napisane i poprawi³em  :571:
Cytat: "biker"
Czy kto¶ przypadkiem nie wie, co ja bêdê robiæ w czwartek po po³udniu? Laughing n Wink

Zapewne bêdziesz na zakupach, tak ko³o 16 w galerii :P :P :P . Tak przez przypadek oczywi¶cie :D :D :D siê tam znajdziesz :D


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Luty 28, 2006, 11:23:11
Czyli spotkanie Wroc³awskiego Od³amu Forum w czwartek o 16 w Galerii??? :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Luty 28, 2006, 12:12:51
Cytat: "biker"
Czy kto¶ przypadkiem nie wie, co ja bêdê robiæ w czwartek po po³udniu?  :lol:  :D  :wink:


Ja wiem, ja wiem - pewnie bêdziesz siedzia³ na ³aweczce w galerii dominikañskiej z glukometrem w rêku (¿eby¶my Ciê pozna³y) ;) :lol::lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Luty 28, 2006, 16:29:39
ciekawe... :D
takim przypadkiem mozna werbowaæ na Forum nowych uczestników..
powiedzmy, ¿e przypadkiem w przypadkowy czwartek ok.16 siadamy na ³awkach w pasa¿ach handlowych w naszych miastach, wyci±gamy glukometry i czekamy..... :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Luty 28, 2006, 17:57:48
Ludzie pomy¶l±,¿e to bezp³atne pomiary cukru  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Marzec 01, 2006, 22:04:06
ka¿dy pretekst dobry :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Kwiecień 01, 2006, 00:00:21
Wracaj±c do tematu ja równie¿ siê nie krygujê i sprawdzam poziom Lulce gdzie w danej chwili siê znajdujemy. Z insulin± te¿ bezstresowo, ¿adnych WC!! Stolik w restauracji zdecydowanie ciekawiej wygl±da. Niezaakceptowa³am ani siê nie pogodzi³am z chorob± swojego dziecka ale nie mam zamiaru siê ukrywaæ. Gdyby o mnie chodzi³o te¿ bym siê nie przejmowa³a innymi, podobnie jak Bik i inni mam to g³êboko w d..., ¿e inni patrz±. A na g³upi komentarz bedzie niemi³a odpowied¼ :!:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Kwiecień 01, 2006, 00:49:29
Lua brawo :D :D :D :D :D :D Trzymaj tak dalej :588:


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 02, 2006, 15:40:19
jednak z ma³ym dzieckiem jest "pro¶ciej" pod tym wzglêdem. poziom zmeirzyæ mu musisz, ono jest jeszcze za malutkie, nie rozumie, ¿e ludziom to mo¿e "przeszkadzaæ" a co za tym idzie, skoro ju¿ teraz "robi to" przy ludziach, to jak i doro¶nie, nie bêdzie mia³o oporów :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Kwiecień 03, 2006, 10:53:56
Dok³adnie! A w¶ród du¿ych, to ju¿ wiadomo, ¿e jak Ciê widz±, tak Ciê pisz±... Ludzie s± ró¿ni i reaguj± ró¿nie. Ciê¿ko jest potem wspó³pracowaæ z kim¶, kto w jaki¶ sposób nas nie akceptuje...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Kwiecień 03, 2006, 14:32:40
No tak, ale ma³ym problemem jest rozbieranie w zimie, ¿eby ma³ego dziecka nie przewia³o. Ale rozwi±za³am to tak, ¿e ubieram takie spodenki, ¿eby ³atwo je ¶ci±gn±æ i podajê insulinê przez rajtuzki. Ja w ci±¿y mia³am cukrzycê ciê¿arnych nie musia³am braæ insuliny, ale poziomy musia³am badaæ przed i po posi³kach i robi³am to tam gdzie w danym momencie wypad³o i te¿ siê innymi nie przejmowa³am. Ja mam mo¿e troszeczkê egoistyczne podej¶cie do ¿ycia: skoro inni nie przejmuj± siê tob± to dlaczego ja mam siê przejmowaæ innymi (jestem jedynaczk± :D ) i tak nauczê córkê.
Emh a ilu jest ludzi którzy nas nieakceptuj± z innych powodów ni¿ choroba :?:  A ilu jest ludzi, których ty nieakceptujesz, mimo, ¿e nie s± chorzy :?:  I jako¶ siê wszystko krêci  :grin:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 03, 2006, 15:12:15
te¿ jestem jedynaczk± ale zdrowego egoizmu mnie rodzice nie nauczyli :570:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Kwiecień 03, 2006, 15:35:15
Mnie te¿, sama siê nauczy³am  :D  , a w zasadzie ¿ycie mnie nauczy³o  :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Kwiecień 03, 2006, 15:38:27
Egoizm to fajne zjawisko. Dla samego egoisty. Wiadomo: takiemu zawsze ³atwiej. Byle by siê to nie obróci³o przeciwko...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 03, 2006, 15:53:17
no tak, ¿ycie to najlepszy nauczyciel....
jednak mierzenia cukru w miejscu publicznym siê chyba nie nauczê :?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Kwiecień 03, 2006, 15:59:44
Jak siê cz³owiek nie przejmuje ci±gle co inni powiedz± to naprawdê jest zdecydowanie ³atwiej.
Emh a tob± siê inni przejmuj± poza najbli¿szymi oczywi¶cie?
Ja uwa¿am, ¿e wstyd to kra¶æ :!:  :!:  :!:  A wstydziæ siê w³asnej choroby :?: , no chyba, ¿e weneryczna :D
Dzi¶ ty masz cukrzycê jutro mo¿e to spotkaæ ka¿dego innego.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Kwiecień 03, 2006, 17:19:29
Ja jakos w miare szybko zaakceptowa³am cukrzyce i nauczy³am sie mierzyc cukier i podawac insuline nawet w miejscach publicznych ;) Wsumie jakos czesto mis ie to nie zda¿a ale jak jush musze to bezproblemowo ;) A w klasie jaki maj± ubaw jak widza mnie z penem wbitym w rêke :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 03, 2006, 21:19:36
kwestia charakteru, lub jego wyrobienia.....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Kwiecień 03, 2006, 22:20:11
Byæ mo¿e, ale po co robiæ sobie dodatkowe problemy, ¿ycie i tak jest nie¼le skomplikowane.
Pewnie Ewcia (mo¿e te¿ i inni) pomy¶l±, ¿e jestem strasznym egoist± i nie widzê nic oprócz w³asnego czubka nosa. Tak nie jest. Jestem osob± wra¿liw± i jak kto¶ potrzebuje pomocy to zawsze mo¿e na mnie liczyæ, a w szczególno¶ci przyjaciele.
Mam znajomych i przyjació³ o ró¿nych wyznaniach, innej orientacji, niepe³nosprawnych itp., oni s± dla mnie normalni, pomimo ich inno¶ci. Wa¿ne jest to jakimi s±, a s± m±drzy, inteligentni... i na ich opini mi zale¿y. Nie zale¿y mi natomiast na tym co powiedz± i pomy¶l± g³upcy, a jestem w 100% przekonana, ¿e m±dry cz³owiek zrozumie chorobê i nie bêdzie ciebie traktowaæ inaczej, gorzej. A g³upotê nale¿y têpiæ. U nie to mo¿e szczypta egoizmu, trochê asertywno¶ci, mo¿e jeszcze troszeczkê pewno¶ci siebie i przede wszystkim obrona w³asnego zdania i swoich przekonañ.
A tak poza tym to przecie¿ w miejscach publicznych nigdy nie jest tak, ¿e siê wszyscy na nas gapi±. Bez przesady. :grin:
Sory za przyd³ugawy post, tak jako¶ sam siê wyd³u¿y³. :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 07, 2006, 10:23:50
i chyba znowu doros³am na tyle ze gdzies mam to ze ludzie patrz±, jasne ze wolalabym zeby nie widzieli ale ...
W szkole bez problemów robie w klasie ... w zaleznosci od tego czy jest przerwa czy akurat lekcja glukometr jest na ³awce lub na kolanach  :wink: Podanie insuliny tez nie stanowi takiego problemu jak wczesniej ... :)

Czyzbym znowu doros³a? ... po 5 latach :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Kwiecień 07, 2006, 10:58:08
Brawo, tak 3maj! :D
I dawaj przyk³ad tym, którzy wci±¿ uwa¿aj± cukrzycê za co¶ wstydliwego, za¶ branie leków zrównuj± z za³atwianiem potrzeb fizjologicznych w WC.  :evil:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Kwiecień 07, 2006, 11:19:44
Monia kiedy¶ Ciê mocno u¶cisnê za to !!!!!!!!!!! Jestem dumna z Ciebie !!!!!!!!!!!!! :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 07, 2006, 11:25:15
Cytat: "biker"
za¶ branie leków zrównuj± z za³atwianiem potrzeb fizjologicznych w WC.  :evil:

ja przewaznie tez robi³am w WC ... ale ostatnio ... nie chce mi sie wychodzic, zreszta ... mam to gdzies ... chyba zmeczy³am sie tym ukrywaniem :)
I chyba lepiej sie czuje kiedy nie mysle o tym ... gdzie by tu zrobic poziom jak nie bardzo sa mozliwosci :wink:

Cytat: "Misioza"
Monia kiedy¶ Ciê mocno u¶cisnê za to !!!!!!!!!!! Jestem dumna z Ciebie !!!!!!!!!!!!! :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D


Mam nadzieje ze na jakims zlocie  :wink:  :wink:  :wink:  Jakbys zapomnia³a to na wszelki wypadek wydrukuje sobie Twojego posta :619: :588:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Kwiecień 07, 2006, 11:33:24
Monika, to wydukuj te¿ mojego - u mnie te¿ masz za³atwione u¶ciski ;) :619: :588:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 07, 2006, 11:37:57
Cytat: "Mia"
Monika, to wydukuj te¿ mojego - u mnie te¿ masz za³atwione u¶ciski ;) :619: :588:


za³atwione :D zaraz zabieram sie do drukowania ;)
ale ... wydrukuje tylko te w których chcecie mnie sciskac a nie ... biæ :619: :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 07, 2006, 12:56:59
Cytat: "biker"
I dawaj przyk³ad tym, którzy wci±¿ uwa¿aj± cukrzycê za co¶ wstydliwego, za¶ branie leków zrównuj± z za³atwianiem potrzeb fizjologicznych w WC.  :evil:


ooo, to chyba o mnie... :sad:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Kwiecień 07, 2006, 14:37:15
Ja od poczatku jak przysz³am do szko³y to robie poziomy w klasie ;) insulinke tesh podaje w klasie ;) mam dostep do pokoju pielegniarki ale zazwyczaj mi sie nie hce leciec przez ca³a szko³e :D A moja klasa jest na tyle kochana ze jak wiedza ze mam niski cukier to mnie nikt na krok nie odstepuje :P siedza i pilnuja mnie zebym zjad³a :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Kwiecień 07, 2006, 15:57:30
Cytat: "Monika"
wydrukuje tylko te w których chcecie mnie sciskac a nie ... biæ :619: :D



spoko, resztê my podrukujemy :619:  :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 09, 2006, 17:16:29
mnie ³atwiej jest siê prze³amaæ i zmierzyæ cukier czy podaæ insulinê jak jestem z kim¶ (przyjació³ka, ch³opak, rodzice), wtedy nie zwracam uwagi na otoczenie. Natomiast jak jestem sama mam opory, i zastanawiam siê dlaczego? wczoraj powalczy³am z tymi moimi oporami i ma³± bitwê wygra³am (bez towarzystwa w PKSie zmierzy³am cukier, potem poda³am insulinê, a byli tam ludzie, WOW!) :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Kwiecień 09, 2006, 17:34:16
Bardzo piêknie <brawo> tak dalej ;)  ;)  ;) Bitwa po bitwie i wygrasz wojnê :twisted:  :twisted:  :twisted:


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 09, 2006, 17:43:51
Piotrek, mam nadziejê ¿e tak bêdzie :) ukrywanie siê jest mêcz±ce
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Kwiecień 09, 2006, 17:56:51
Kiciu ja wiem ¿e tak bêdzie (wcze¶niej czy pó¼niej), jak Ty jeszcze siê o tym przekonasz do koñca to wojne wygrasz :D :D :D :D Tego Ci ¿ycze :D :D


Pozdrawiam;
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 10, 2006, 15:18:45
a nie bêdê dziêkowaæ, tylko dalej walczyc :P  :D  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 10, 2006, 20:20:45
Cytat: "kicia"
a nie bêdê dziêkowaæ, tylko dalej walczyc :P  :D  :D


walcz walcz :D Warto  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Kwiecień 10, 2006, 22:29:25
Nie chcê do³owaæ, ale walka z samym sob± jest najciê¿sza :D  Wiem to st±d, bo min. ja mam "s³ab± siln± wolê".
Ale buziaki i gratulacje od nas za postêpy.  :532:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Kwiecień 10, 2006, 23:45:08
Cytat: "kicia"
wczoraj powalczy³am z tymi moimi oporami i ma³± bitwê wygra³am (bez towarzystwa w PKSie zmierzy³am cukier, potem poda³am insulinê, a byli tam ludzie, WOW!) :twisted:

GRATULACJE!  :532:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Kwiecień 11, 2006, 07:31:56
Brawo Kicia!!! Gratuluje: tchórz Ewa. :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Kwiecień 11, 2006, 12:04:22
Tak sobie my¶lê...¯e jednak TU uczymy siê wiele... I chyba nie pomylê siê,¿e dla woielu z nas zrobienie poziomu cukru w miejscu publicznym jest jak skok w przepa¶æ na bugee (tak to siê pisze?) :-) Tyle,¿e tu jest bardziej szczytny cel - zdrowie i ¿ycie :-) Tym wiêksze nale¿± siê gratulacjê kici i wszystkim ,którzy prze³amali siê , A tym,którzy jeszcze maj± z tym problem,aby w koñcu nadszed³ ten dzieñ :-)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Kwiecień 11, 2006, 12:23:47
Rozumie Mi¶ka, ¿e pijesz do mnie... Ale ostatni tekst, ¿e "siê afiszujê" przywali³ mnie kompletnie. I nie mogê siê podnie¶æ!!!
Idê sobie pop³akaæ do k±tka... ;(
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Kwiecień 11, 2006, 12:47:49
Ewka, ale Ty siê dajesz podpuszczaæ jakiemu¶ palantowi. Jemu pewnie chodzi o to, ¿e na Ciebie ludzie mog± zwracaæ uwagê przez prozaiczny pomiar cukru, a na niego nikt nawet nie popatrzy :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Kwiecień 11, 2006, 12:48:56
Ewa nie tylko do Ciebie :-) A o tamto siê ju¿ nie przejmuj.G³upoty nie da siê uleczyæ...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 11, 2006, 14:45:30
Misia ma racjê, to tutaj siê wszystkiego nauczy³am, od WAS :588: i posz³am za Waszym przyk³adem z mierzeniem i insulin± w miejscu publicznym. Oby to nie by³ jednorazowy przypadek 8)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 11, 2006, 20:58:36
Cytat: "Misioza"
I chyba nie pomylê siê,¿e dla woielu z nas zrobienie poziomu cukru w miejscu publicznym jest jak skok w przepa¶æ na bugee (tak to siê pisze?) :-)


dok³adnie misiu, trzeba sie prze³amac a to wcale nie jest proste gdy w swiadomosci masz mysl ze jednak mimo wszystko nie jest tak jak byc powinno, nie jestes zdrowa ... ale nie chcesz pokazac jakkolwiek ze co¶ ci dolega.

Dobrze ze mamy to forum :D i jest o wiele ³atwiej :))
Bo jak mia³abym byc ca³y czas taka jak pare lat temu, z takim podejsciem i nastawieniem do cukrzycy ... to az strach myslec co by sie dzia³o  :oops:

Powtorze sie poraz kolejny (ale co tam) i powiem ze
[scroll]WAS UWIELBIAM :588: :524: [/scroll][/b]
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Kwiecień 11, 2006, 21:01:09
Cytat: "emh"
Ale ostatni tekst, ¿e "siê afiszujê" przywali³ mnie kompletnie. I nie mogê siê podnie¶æ!!!

To Ty powinna¶ mu przywaliæ - i to ceg³ówk±, bo do jego zakutej ³epetyny pewnie inaczej siê nie trafi.  :evil:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 11, 2006, 21:10:58
Cytat: "kicia"
Oby to nie by³ jednorazowy przypadek 8)


Moze kiedys przypadkiem spotkamy sie w Katowicach ... robiac poziom np. pod empiem, albo na Stawowej ;)
W niedziele w³asnie szlam srodkiem Stawowej, (prawie dobiega³am do autobusu) ;) z glukometrem w ³apie bo akurat sie mierzy³am ...  8) Wydaje mi sie ze nikt nawet nie zwroci³ uwagi bo tam ... wszyscy raczej zabiegani ;) W kazdym razie oby³o sie bez jakichkolwiek spojrzen czy g³upiego mówienia ... (no moze poza przyjacio³ka która sz³a obok i ... niemogla sie doczekac wyniku, przez 15 z 20 sekund pyta³a "Ile? Ile? Chcesz soczek?"  :570:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Kwiecień 11, 2006, 22:10:48
Biker rozwi±zania si³owe nie s± najlepsz± metod± rozwi±zywania problemów. ...Ale, no có¿ czêsto skuteczn±.  :P  :wink:
Moni¶ to, ¿e masz cukrzycê nie czyni ciê w ¿adnym stopniu gorsz± od innych, a wrêcz przeciwnie przez chorobê wyrobi³a¶ sobie zapewne wiele cech, których inni (zdrowi) mog± ci tylko pozazdro¶ciæ np. cierpliwo¶æ, dok³adno¶æ, systematyczno¶æ.... a cukrzyca to tylko taki upierdliwy dodatek do ¿ycia.
Jak kiedy¶ bêdzie taki zlot np w Katowicach to siê do was z przyjemno¶ci± do³±czê, lancet swój mam a glukometr po¿yczê od córci  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Kwiecień 11, 2006, 22:58:18
Cytat: "Monika"
dok³adnie misiu, trzeba sie prze³amac a to wcale nie jest proste gdy w swiadomosci masz mysl ze jednak mimo wszystko nie jest tak jak byc powinno, nie jestes zdrowa ... ale nie chcesz pokazac jakkolwiek ze co¶ ci dolega.

Ehhhh jakie to prawdziwe. I nie tyczy siê tylko cukrzycy ale równie¿ innych aspektów codziennego ¿ycia

Cytat: "Lua"

Moni¶ to, ¿e masz cukrzycê nie czyni ciê w ¿adnym stopniu gorsz± od innych, a wrêcz przeciwnie przez chorobê wyrobi³a¶ sobie zapewne wiele cech, których inni (zdrowi) mog± ci tylko pozazdro¶ciæ np. cierpliwo¶æ, dok³adno¶æ, systematyczno¶æ.... a cukrzyca to tylko taki upierdliwy dodatek do ¿ycia.

podpisuje siê pod tymi s³owami obiema rêkami :D :D :D . A to co pogrubi³em to ..... hmmm....  prawda :619:


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Kwiecień 12, 2006, 01:49:58
Wiecie co? Przyszed³ mi pewien pomys³ do g³owy :D Mo¿na zamanifestowaæ obecno¶æ osób chorych na cukrzycê w Polsce w³±snie takim publicznym zmierzeniem poziomu :D Tzn mam na my¶li nie pojedynczych ludzi :-) Tylko wiêkszo¶æ... :-)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Kwiecień 12, 2006, 07:44:22
W Galerii Dominikañskiej? :D
To kiedy? :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Kwiecień 12, 2006, 10:03:56
K±cik Diabetici w Galerii...??? :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Kwiecień 12, 2006, 14:33:34
Hehehe ;) No to wymy¶liliscie ;) Ale co jak co :P Chêtnie wpadne na mierzenie cukry a potem.... NA LODY :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 12, 2006, 14:59:16
Cytat: "Misioza"
Wiecie co? Przyszed³ mi pewien pomys³ do g³owy :D Mo¿na zamanifestowaæ obecno¶æ osób chorych na cukrzycê w Polsce w³±snie takim publicznym zmierzeniem poziomu :D Tzn mam na my¶li nie pojedynczych ludzi :-) Tylko wiêkszo¶æ... :-)


:D :D :D Chetnie wpadne ;)

Pamietam taka sytuacje z sanatorium ... gdzie oko³o 20 cukierków w Zakopanem w jednym momencie wyciagne³o glukometry ... zmierzy³o ... potem peny ... bach ... i nikt z nas wtedy sie nie przejmowa³ ... to by³o takie normalne. Przy tym zabawne ... bo ludzie jakos dziwnie spogladali (ale nikt nie skomentowa³) ... szczegolnie przy akcji z penami ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 12, 2006, 15:28:55
:D  :D  :D haha taki flash mob (jak siê to pisze? :twisted: ) z glukometrami :D  :D  :D
jestem za :D
Monika a czêsto jeste¶ na Stawowej albo przy Empiku? :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 12, 2006, 15:51:26
Cytat: "kicia"
Monika a czêsto jeste¶ na Stawowej albo przy Empiku? :D


Zalezy od ilosci wolnego czasu ;) Czasem pare razy w tygodniu, a czasem raz na pare tygodni ...  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 12, 2006, 20:59:37
w takim razie jak bêdê tamtêdy przebiegaæ (nie - przechodziæ :twisted: ) poszukam Ciê wzrokiem w¶ród t³umu :D a nó¿ widelec..................... :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Kwiecień 16, 2006, 17:13:47
Cytat: "Monika"

Zalezy od ilosci wolnego czasu ;) Czasem pare razy w tygodniu, a czasem raz na pare tygodni ...  :wink:

Jak widaæ po obecno¶ci Moniki na forum to czasu troszke ma :P :P :P :P Moniczko tylko siê nie z³o¶æ na tego posta :619: :588: Patrz±c z drugiej strony  :roll:  czas spêdzony na forum to czas niezmarnowany :D :D Wiêc ko³o siê zamknê³o :D :D :D :619:


pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 16, 2006, 20:14:15
hehe Piotrus :D Ciii bo sie wyda ze niewiele robie  :wink: :588:

A tak powaznie ... to czas na forum poprostu MUSI sie znale¼æ ... chociaz "chwilka" :619:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 17, 2006, 15:41:34
Cytat: "WERTY"
Moniczko tylko siê nie z³o¶æ na tego posta :619: :588:


Hmmm... a¿ taki nerwus to nie jestem :D ... chyba :wink:

Czy nareszcie sie mnie ktos boi? :D :619: Sieje postrach na diabetice 8)

________

A co do tematu ... zbliza mi siê egzamin koncz±cy szko³e ... teoretyczny i praktyczny ... kazdy po ok. 180 minut. I tu znowu pojawia siê pytanie ...
Za³atwiac jakies papierki od diabetologa? Czy przemilczeæ?
Nie chce dodatkowego czasu ani jakichkolwiek ulg ale ... np. glukometr i jakis soczek fajnie by³oby miec ze sob± a nie wiem czy bez tego da sie wnie¶æ ... z drugiej strony zastanawiam sie czy to konieczne ... przeciez na zajeciach nie raz wysiedze po te 3 godziny bez pomiarów itp  :roll:
Pyta³am w szkole to powiedzieli ze nie wiedza zabardzo ...  :570:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Kwiecień 17, 2006, 17:18:00
Co do egzaminów to mia³em raz taki fajny egzamin. Dosyæ, ¿e siê spó¼ni³em to jeszcze poziomu nie zrobi³em. Tak siê te¿ z³o¿y³o ¿e wszyscy usiedli raczej z ty³u :619: :619: i mi przypad³o siedzieæ w pierwszej ³awce ;)  ;) . Pisa³em, liczy³em ale nagle poczu³em ¿e musze sobie zmierzyæ. Akurat psorek przechodzi³, szepn±³em mu s³ówko ¿e jestem chory i spyta³em czy moge sobie zmierzyæ. Nie by³o problemu :D :D :D . Wyniku ju¿ nie pamiêtam, ale by³ raczej wy¿szy od normy :619:


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Kwiecień 17, 2006, 18:09:26
Paulina zdawa³a niedawno egzamin do gimnazjum. Wszyscy w szkole wiedz± ¿e jest chora, jednak od pocz±tku mia³a zapowiedziane, ¿e na salê nie wolno jej wnie¶æ nic do jedzenia ani picia. Je¶li chcia³aby to wnie¶æ ze sob± musia³a by pisaæ w osobnej sali. Co za bzdurne przepisy... Jednak da³o siê to nagi±æ i mia³a przy sobie awaryjnie batonik. Spotkali¶cie siê kiedy¶ z czym¶ takim???
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Kwiecień 17, 2006, 18:24:02
Przepisy :!:  :!:  :!:  :!:  :x Paranoja i bezmy¶lno¶æ   :evil:  :evil:  :!:  :!:  :!:


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 17, 2006, 19:38:09
Monika, a jak± szko³ê koñczysz? bo ja nie w temacie ;) a soczek mog³aby¶ przy sobie mieæ, tak na wszelki wypadek, dla bezpieczeñstwa. Ja mam masê egzaminów, jednak jak to studia trwaj± góra 30 minut :P wiêc pomiar przed, ewentualna reakcja, i pomiar po. ale Ty masz 180 minut egzaminu, hmm...

boo, tych co wymy¶lili te przepisy powinni powiesiæ, albo "zarazic" cukrzyc± :P
dajcie spokój, ³askê robi±, ¿e pozwol± batonika wnie¶æ? a co w soczku mog³aby byæ zatopiona ¶ci±ga, czy jak? :?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Kwiecień 17, 2006, 20:18:17
Ja za rok bêde zdawac mature i pyta³am sie wychowawcy jak to jest a on powiedzia³ ze trzeba to bedzie spr i pozg³aszaæ gdzie trzeba zebym mog³a miec ze sob± jakies rzeczy typu glukometr czy soczek swoja czy co innego ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 17, 2006, 21:14:16
Boo a czy Paula przynosi³a jakies zaswiadczenia?
Pamietam ze do matury nios³am papierki od lekarza i na tej podstawie mog³am miec na sali glukometr i jedzonko dodatkowo.

Cytat: "kicia"
Monika, a jak± szko³ê koñczysz? bo ja nie w temacie ;)?

Medyczne Studium Zawodowe :) Asystent osoby niepe³nosprawnej
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Kwiecień 18, 2006, 00:58:21
Boo  :shock:  I pozwoli³a¶ na takie potraktowanie ???  :shock:  :shock:  :shock:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Kwiecień 18, 2006, 08:09:47
Nie wyobra¿am sobie, ¿eby kto¶ móg³ mi zakazaæ wnie¶æ gdzie¶ glukometr, insulinê i jakie¶ cukierki!!! No niech by mi kto¶ siê tylko do tego czepia³ na jakim¶ egzaminie, ¿e je wnoszê bez pytania go o pozwolenie, to bym mu zbi³ okulary, bo to takie samo - podobno niedozwolone - wspomaganie niewydolnego organizmu!!!  :502:  :504:  :evil:  :514:  :505:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Kwiecień 18, 2006, 08:12:59
Ja tam na maturze ¿adnych za¶wiadczeñ nie przynosi³am. Nie chcieli. Grono pedagogiczne mnie przecie¿ i tak zna³o. MIa³am zapowiedziane,  ¿e "jakby co¶", to zg³aszaæ i tyle...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Kwiecień 18, 2006, 08:52:56
ja nawet juz na próbn± mature musia³am miec zaswiadczenie :shock: (zeby w razie jakiejs kontroli mieli podk³adke?)
Widac co szko³a to inne zwyczaje...

Teraz z egzaminem o tyle gorzej ze nie bedzie zdawany przy nauczycielach którzy mnie znaj± ... niestety jest zewnêtrzny
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: julola w Kwiecień 18, 2006, 21:58:33
Ja mia³am zaswiadczenie na maturze, dziêki niemu mog³am wychodzic czê¶ciej do WC.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Karmelek w Kwiecień 19, 2006, 01:17:27
Na maturê te¿ mia³am za¶wiadczonko od diabetologa, ale w sumie by³o niepotrzebne - mia³am glukometr, pena i swój zapas s³odko¶ci. ¯adnych problemów nikt mi nie robi³!
Boshe co to siê dzieje to jaka¶ paranoja! Ja jak siê spyta³am swojej wychowawczyni czy mogê przynie¶æ ze sob± co¶ s³odkiego i insulinê na maturê to mnie opier... ¿e g³upie pytania zadaje!!! Ma³o tego co 15 - 20 min by³am pytana czy wszystko ok!
Ehh

Co innego na sudiach tu by³o czasami gorzej....
Cukier, glukometr, pen zawsze by³ w kieszeni nigdy na stole...
Na pierwszej sesji kube³ zimnej wody - us³ysza³am " jak jest siê tak ciê¿ko chorym to siê choruje w domu a nie studiuje..."
Wiêkszo¶æ to by³y na szczê¶cie lekko z³osliwe docinki doktorków i profesorków w stylu
"co pani cukier je!! to jakis nowy wspomagacz? czego to ci studenci nie wymysl±!! :D"
albo
"ta toxi-cola w niczym pani nie pomo¿e trzeba by³o sie uczyæ ..."

 :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Kwiecień 19, 2006, 08:57:40
Karmelek?!?!? A¿ chcia³o by siê zaskar¿yæ owych profesorków... To¿ to jawna dyskryminacja by³a!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Kwiecień 20, 2006, 18:58:39
ja na szczê¶cie na egzaminie jeszcze nie by³am zmuszona wyci±gaæ glukometru czy cukierków, bo nie wiem jaka by by³a reakcja :D pewnie w 1 kolejno¶ci podejrzenie o ¶ciaganie ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Maj 17, 2006, 13:53:35
Chcia³am powiedziec ze wczoraj dostarczy³am do szko³y zaswiadczenie od diabetologa ... na którym by³o napisane miedzy innymi ze :
Musze miec przy sobie glukomert i insuline (pompe + pen na wszelki wypadek)
Co¶ na wypadek niedocukrzenia ( i tu wymienione co )
I ze w razie koniecznosci wyjscia do WC nie robic problemów

Wczesniej opiekunka mówi³a ze to troche za pó¼no zacze³ysmy zalatwiac ale ... dzisiaj dowiedzia³am sie od Pani Wice Dyr. ze wczoraj dzwonili, dowiadywali sie i jest ok. Takie co¶ wystarczy, jutro zg³osz± to oficjalnie i wy¶la zaswiadczenie. Takze nie mam sie co martwiæ
Tylko ja bede miec obstawiony stolik :wink: i to legalnie :wink:

:D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Maj 17, 2006, 14:19:39
Pozostaje Ci teraz zarwaæ kilka nocy i powypisywaæ ¶ci±gi na paskach do badañ... :D :D :D ... a i pen jest prze¼roczysty na tyle, ¿e karteczka z notatkami siê zmie¶ci... :D :D :D
Monika! Trzymamy kciuki!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Maj 17, 2006, 16:57:05
Hahahahah :) Ale patenty wymy¶li³as :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Maj 18, 2006, 12:20:39
ale jak kto¶ ma d³ugie ¶ci±gi to paski musi numerowaæ a i do fiolki nie wejdzie bo za ma³o miejsca :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Maj 18, 2006, 17:45:46
hehehe Ewcia :D :D :D na to z penem nie wpad³am nigdy :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Maj 18, 2006, 19:24:23
Monika, jak ju¿ znasz ten patent, mo¿esz i¶æ dalej do szko³y ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Maj 18, 2006, 21:50:39
tyle ze na codzien nie korzystam z penów, a juz napewno nie trzymam ich na stoliku  :570:  ... a szkoda :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Maj 19, 2006, 11:03:14
Ale skoro ju¿ w papierach masz, ze mo¿esz pena na stoliku trzymaæ, no to do dzie³a!!!! :D :D :D
A mo¿e mo¿esz i ze dwa?? Wtedy szanse wzrosn±! :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Maj 19, 2006, 12:53:44
tyle ze w³asnie dzisiaj skonczy³am zajecia w szkole :D :524: wiec sie nie przyda :D
Teraz tylko praktyki i egzamin koncowy :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Maj 19, 2006, 13:34:10
No to mo¿e siê przyda na ten koñcowy...? :D
Monika! Trzymamy kciuki!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Maj 19, 2006, 13:42:37
Monika, koñcowy ma byæ na 6 :D Postaraj siê w koñcu  :lol: :619:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Maj 21, 2006, 11:24:38
jak wszyscy bêdziemy trzymaæ kciuki to i 7 dostanie :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Maj 22, 2006, 07:50:01
Bo jak nie, to...  :634:

:D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Maj 22, 2006, 09:05:49
Ale nie zaczepiam ludzi na ulicy, obnoszac siê z kalectwem - bo i po co ? Z nietolerancj± jak narazie siê nie spotka³em. Z reszt± nawet je¿eli kiedys ktos by sie tak zachowal, nie zale¿aloby mi na opinii nietolerancyjnych gburów.  

troszke ta czê¶æ twojej wypowiedzi mnie dziwi bo piszesz o nietolerancji a sam okre¶lasz sie jako osoba kaleka ----- podstawowy b³ad, kochani we¿cie sobie g³êboko do serduszek ¿e nie jeste¶my kalekami tylko zaliczamy siê do elitarnej grupy naprawdê s³odkich ludzi. i dopuki z tym siê nie uporacie zawsz znajdzie siê w waszej okolicy osoba "rozumiej±ca temat inaczej" NOSKI DO GURY w zasadzie powinienem napisaæ cukry do gury ale to nie zdrowe.
ja w 2004 roku bend±c karetk± z drug± pacjêtk± na klinice okul. w katowicach na konsultacji musieli¶my sobie podaæ insulinê i zrobili¶my to w w poczekalni i u¶mia³em siê jak rex jak zobaczy³em uciekaj±cych ludzi którzy jeszcze chwilkê wcze¶nie ledwie siedzieli na sto³kach ze zmeczenia, i czego to dowodzi - to nie jest nietolerancja tylko straszliwa niewiedza
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Ela w Maj 22, 2006, 20:49:10
W pe³ni popieram. Mój synek nie ma oporów. Nigdy nie wysy³am go w ustronne miejsce, ¿eby zmierzy³ cukier lub da³ sobie insulinê. Robi to w kawiarni, lodziarni i jeszcze nikt nie zwróci³ na niego uwagi. Tylko raz jeden pan spyta³ co ma za komórkê bo jeszcze takiej nie widzia³?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Maj 22, 2006, 21:49:10
witam ponownie

I dok³adnie o to chodzi jeste¶my przecie¿ normalnymi ludzmi a kto tak nie uwa¿a to te¿ jest normalny tylko odrobine inaczej, a co jest faktem niezaprzeczalnym ? - polskie spo³eczeñstwo (zw³aszcza polskie) jest okrutnie niedoinformowane albo oporne na informacje dotyczace zeczy waznych
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Maj 23, 2006, 23:02:48
powodem tych wszystkich sytuacji (przykrych równie¿) jest poprostu niewiedza, ale co my na to mo¿emy poradzic??
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Maj 24, 2006, 04:30:12
Cytat: "kicia"
powodem tych wszystkich sytuacji (przykrych równie¿) jest poprostu niewiedza, ale co my na to mo¿emy poradzic??


w miare mozliwosci edukowaæ to ciemne polskie spo³eczeñstwo ... :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KRUPCZATKA w Maj 24, 2006, 11:47:45
:) Moje dziecko nie ma problemów z mierzeniem cukrów i podawaniem insuliny w miejscach publicznych.Ale na pocz±tku jej choroby,ja mia³am z tym problem...Mia³am wra¿enie,¿e ludzie obserwuj±cy nas z boku my¶l± sobie-Bo¿e ,jaka wyrodna matka,co ona robi temu biednemu dziecku?! :( Wprawia³o mnie to w zak³opotanie, jak mia³am podaæ insulinê. Tak by³o,jak by³a na penach.Z czasem przyzwyczai³am sie do my¶li,¿e nie ja powinnam sie krêpowaæ,tylko osoby które g³upio reaguj± widz±c co robimy.Teraz córka ma pompê insulinow±,wiêc jest ³atwiej...Ale teraz wzbudza zainteresowanie to,co nosi przypiête do paska spodni-telefon komórkowy?Takie jest to nasze ¿ycie,co by nie zrobiæ -to inni sie nami bêd± zawsze interesowaæ!!! Pozdrawiam.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 01, 2006, 16:46:14
Znalaz³am ten temat :D Ale zakrêcona jestem :D No wiêc.. moj wychowawca powiadomi³ mnie dzisiaj ¿e ponoæ bêde musia³a pisaæ mature w osobnej sali z osobna komisj±..... no i zg³up³am... bo wsumie z jedenj storny to niby fajnie samej ale z drugiej czuæ sie jak odludek.. zw³aszcza ze jestem osoba ktora lubi jak jest du¿o ludzi :P Wychowawca ma jeszcze porozmawiac z dyrektorem i jego sie zapytac dokladnie jak to ma wygl±dac... ale zawia³o groz± :P :P :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Czerwiec 01, 2006, 19:31:24
Cytat: "Kucka"
.. moj wychowawca powiadomi³ mnie dzisiaj ¿e ponoæ bêde musia³a pisaæ mature w osobnej sali z osobna komisj±.....


 :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:

To smierdzi prawie jak dyskryminacja ... dlaczego nie mozesz pisac z innymi?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 01, 2006, 20:15:40
Bo jakby mi sie co¶ zacze³o dziaæ na maturze to na sale nie moze nikt wejsc ani wyjsc a jak jush sie tak stanie to ca³± mature trzeba powtorzyc :D :D :D Mia³abym na sumieniu jakie¶ 150 maturzystów bo tyle wchodzi na du¿± sale :D :D :D Ale wsumie to jest b³êdne ko³o bo po to chce mieæ na sali gukometr i peny i co¶ swojego do jedzenia ¿eby nie dopu¶ciæ do takiej sytu³acji :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Czerwiec 02, 2006, 09:26:50
Dziwne te szopki z matur±. Ja nie za³atwia³am ¿adnych pozwoleñ ani za¶wiadczeñ. Ot, dyrekcja i nauczyciele wiedzieli, ¿e chorujê i tyle. Teraz siê pewnie oka¿e, ¿e z³amali przepisy...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Czerwiec 02, 2006, 16:10:11
Kasiu,do matury masz jeszcze rok a do tego czasu zadzwonimy do kuratorium.Jak to nie pomo¿e to w koncu jest jeszcze MEN :-) Nie ma takiego przepisu,¿eby Ciê ktokolwiek izolowa³.To kompletna bzdura.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Czerwiec 02, 2006, 18:14:25
Hmm... gdzie¶ ju¿ pisa³am, ¿e Paulinê te¿ straszyli osobn± sal± przed egzaminem...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 02, 2006, 19:04:31
Tak Boo pisa³a¶ :) Maturka za rok a ja do konca wrze¶nia msuze daæ wszystkie mo¿liwe papiery dotyczace mnie i matury czyli te zdrowotne tesh  :? Bede 19 czerwca u diabetologa to zapytam sie - ciekawa jestem co ona mi powie :)

[ Dodano: Pi± Cze 02, 2006 7:10 pm ]
Jeszcze mi sie cos przypomnia³o...Ponoæ w wakacje powinnam tesh zrobiæ podstawowe badanie krwi cz cos takiego... tak mi powiedzia³ wychowawca.. ale tego to jush kompletnie nie rozumiem :D :D :D Czy oni mysl± ze sobie z badania krwi wywnioskuj± ze nale¿y mi sie osobna sala czy moge pisaæ ze zdrowymi ? To wszystko zaczyna byc dziwne  :!:  :!:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Czerwiec 02, 2006, 20:53:38
Witam
 To nie jest dziwne tylko chore, nienormalne wrêcz g³upie ¿e szko³a czy dyrekcja lub wychowawca ¿ada czego¶ takiego. wed³ug mnie ale nie istotne. Wed³ug prawa tego typu traktowanie osoby chorej jest poprostu zwyk³a dyskryminacj±.

pozdrawiam Staszek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Czerwiec 02, 2006, 22:10:38
ja juz za niedlugo zdaje egzamin ... dodatkowo z komisj± z zewn±trz ... i nikt nie powiedzia³ mi ze mam siedziec w innej sali  :shock:
Wystarczy³o zaswiadczenie i poprostu moge miec na stoliku pare "zabawek"
ale sala i zasady takie same jak dla wszystkich

Dlatego nie potrafie zrozumiec o co chodzi z osobnymi salami ...
A badanie krwi?? totalny bezsens
PO CO IM TO WIEDZIEC?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 03, 2006, 11:03:33
Pytaj sie mnie a ja ciebie :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Czerwiec 03, 2006, 15:31:18
:wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Czerwiec 03, 2006, 22:50:09
Kucka, jak Ty bêdziesz ¶ci±gaæ?? :D  :D
swoj± drog± to jest bezsensowne, tyle przychodzi mi do g³owy, przeciez po to bedziesz mieæ ten glukometr, jedzenie, peny itp itd ¿eby nic Ci sie nie sta³o i ¿eby¶ mog³a normalnie pisaæ :evil: juz niech nie przesadzaj±, zachowuj± siê jakby to by³a jaka¶ choroba co grozi wykitowaniem w ka¿dej sekundzie :?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 04, 2006, 12:53:38
No ale co zrobiæ... my to wiemy ale przet³umacz to innemu cz³owiekowi to nei za bardzo :D Oni sie bed± zas³aniaæ procedurami i regulaminem itd... ehh.. pozyjemy zobaczymy :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Czerwiec 04, 2006, 15:03:45
Wed³ug tego co mi powiedzia³ znajomy który pracuje w kuratorium czy jak to siê teraz nazywa " niema takiego przepisu który by mówi³ o tego typu traktowaniu osoby chorej przystêpuj±cej do jakiegokolwiek egzaminu \ pisemnego czy te¿ ustnego"
Tak wiec wed³ug mnie ¿adna szko³a niema prawa robiæ takich cyrków bo to normalnie s± cyrki albo chêæ zarobienia dodatkowych pieniêdzy  w niedokoñca legalny a przedewszystkim (podkre¶lam) niemoralny i nieetyczny sposób wobec osoby chorej. :evil:  :evil:  :evil:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Czerwiec 04, 2006, 21:36:41
Kucka, poprostu musisz siê upieraæ ¿e cchesz pisaæ ze wszystkimi, samej tak smutno :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 04, 2006, 21:38:15
No chyba musze :D I porozmawiam jeszcze raz z wychowawc± albo najlepiej pojde do pedagoga :D

[ Dodano: Pon Cze 19, 2006 2:55 pm ]
Rozmawia³am z pani± doktor na temat matury i powiedzia³a mi ze wystawia³a takie zaswiadczenia ze mam prawo wniesc na sale ze soba pena glukometr i swoje jedzenie :) Wiêc musze teraz wszystko wyjasnic w szkole :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Czerwiec 20, 2006, 11:11:58
Jestem po jednej czesci egzaminu ...
Komisja najbardziej zaciekwai³a sie pompk± ;) Wszystko wnosi³am legalnie, nawet pompe mia³am w reku a nie schowana jak zawsze, przypie³am j± do paska pó¼niej.
Co mnie bardzo zdziwi³o ...
pytali sie nas jak sie czujemy,
powiedziano mi ze moge wyjsc do Wc kiedy chce
zapytano sie czy bede chcia³a zrobiæ sobie jak±s planowan± przerwe na ¶niadanie, czy raczej nie przewiduje (bo jak np. sniadanie jada³abym ok. 10 to normalnie bez problemów mog³abym zjesc)
co mnie tylko troche zdenerwowa³o ... w efekcie i tak nie mia³am glukometru ani soczku na swoim stoliku ... tylko na osobnej ³awce z przodu klasy gdzie sta³y miedzy innymi wody do picia. Troche g³upio, ale juz nie chcia³am siê sprzeczaæ.
Naszczescie glukometr wraz z ca³ym dodatowym zaopatrzeniem okaza³ siê nie potrzebny ... :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 20, 2006, 18:05:59
a ja rozmawia³am dzisiaj z wychowawca i jush jest wszystko ustalone - tzn ze bede pisac w osobnej sali :( :( :( Szkoda ze sie mnie nikt o zdanie nie pyta³  ...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Czerwiec 20, 2006, 18:45:36
Katko i Ty na to pozwolisz??????????????? Nie wierzê!!!!! To jawna dyskryminacja! Na to jest sposób i nie zamierzam tego pu¶ciæ p³azem  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 20, 2006, 20:23:54
Zosta³am dzisiaj postawiona przez faktem dokonany... wychowawca powiedzia³ ze rozmawia³ juz z dyrektorka i to jest praktycznie pewne... jak sie cos zmieni to dowiem sie na zakonczeniu roku w pi±tek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Czerwiec 20, 2006, 20:33:03
Nie nie nie tak byæ nie mo¿e ¿e przez chorobê jest siê dyskryminowanym i to gdzie :!: :!: w szkole. W miejscu gdzie powinno uczyæ siê o dyskryminaczji o jej braku :!: :!: :!: Tylko jak mo¿na o tym uczyæ jak nie zna siê tego pojêcia  :x  :x


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Czerwiec 21, 2006, 21:27:56
Misiu, my¶lisz ¿e jakby¶my zadzwonili do tej ca³ej dyrektorki, jako przedstawiciele Stowarzyszenia "Diabetycy", to co¶ by¶my wskórali??

przecie¿ tak byæ nie mo¿e! dodatkowo tylko Kasiê bêd± stresowaæ, jakby ma³o tych stresów by³o na co dzieñ, a w maturê szczególnie :x
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Misioza w Czerwiec 22, 2006, 00:45:47
Nie wyobra¿am sobie Kiciu,¿eby moje dziecko by³o separowane gdziekolwiek, a co dopiero na egzaminie maturalnym!!! Mo¿e jeszcze za³o¿± maski na dziób i bia³e fartuchy ?

Nie wyobra¿am sobie takiej sytuacji. Poprostu to jest karygodne...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KRUPCZATKA w Czerwiec 22, 2006, 11:58:42
Cytat: "Kucka"
Zosta³am dzisiaj postawiona przez faktem dokonany... wychowawca powiedzia³ ze rozmawia³ juz z dyrektorka i to jest praktycznie pewne...
Cytat: "Kucka"
jush jest wszystko ustalone - tzn ze bede pisac w osobnej sali :( :( :( Szkoda ze sie mnie nikt o zdanie nie pyta³ ...

Kucka,nie daj siê! To jest dyskryminacja i bezprawie :!:  :!: :!:  Gdyby wychowawca i dyrekcja obstawali przy swoim,to popro¶ aby pokazali Ci ten przepis, w/g którego masz byæ odizolowana od innych uczniów. Mo¿esz te¿ zapytaæ o takie zarz±dzenie w Kuratorium,w miejscu swojego zamieszkania. Ja pyta³am u siebie,i powiedziano mi,¿e takiego przepisu nie ma,aby Ciê izolowaæ ze wzglêdu na "s³odk±"chorobê. I stwierdzono równie¿,¿e jest to jawna dyskryminacja :!:  :!:  :!:A przepisy w ca³ej Polsce s± jednakowe. :sad:  :)  :smile:  :grin:  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Iza w Czerwiec 22, 2006, 14:45:14
mnie tez to sie bardzo ale to bardzo nie podoba....wrrrrrrrr!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 22, 2006, 15:02:07
Ja nawet na internecie znalaz³am taki przepis ze pisze ¿e trzeba miec wniosek na ktorym pisze ze musze miec ze soba glukometr pena i ewentualnie swoje jedzenei :) a cos wiecej bede wiedzia³a jutro :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KRUPCZATKA w Czerwiec 22, 2006, 15:09:55
Poprostu musisz mieæ za¶wiadczenie od swojego diabetologa o chorobie,i przedstawiæ w szkole. Popro¶ lekarza,aby napisa³,¿e musisz kontrolowac poziomy cukru i w razie hipo spo¿yæ dodatkowy posi³ek lub co¶ co podniesie poziomik. A to powinno wystarczyæ... :D
Acha i chyba jeszcze orzeczenie o niepe³nosprawno¶ci ... :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Czerwiec 22, 2006, 15:21:22
Kasiu wydrukuj wszystkie dane które zbierzesz i postaw Ty ich przed faktem dokonanym :idea:  . Rzuæ na stó³ wychowawcy i dyrektorce. Nie mog± tego zrobiæ, a jak siê bêd± tak strasznie dalej upieraæ to zrób im straszonko np telewizj±, pras± :D :D :D ¯yczê powodzenia i NIE DAJ SIÊ :D :D :D :D


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 22, 2006, 16:20:04
Staram sie jak moge.. ale oni ca³y czas zas³aniaja sie dbaniem o moje zdrowie i o to zeby mi sie nic nie sta³o... a sama diabetolog powiedzia³a ze ja jedna sie przyzna³am... a ile jest osob w szkole ktore choruja na jakies choroby i w czasie matury moga np zas³abn±æ ?? albo dostac ataku padaczki ?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Czerwiec 22, 2006, 16:26:45
Cytat: "Kucka"
Staram sie jak moge.. ale oni ca³y czas zas³aniaja sie dbaniem o moje zdrowie i o to zeby mi sie nic nie sta³o..

O wlasne zdrowie zadbasz sama :D . Niech nie beda juz tacy dobroduszni. Nie maja zadnego wztlumaczenia.


Pozdrawiam
Piotrek[/fade]
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KRUPCZATKA w Czerwiec 22, 2006, 17:51:59
Cytat: "Kucka"
a ile jest osob w szkole ktore choruja na jakies choroby i w czasie matury moga np zas³abn±æ ?? albo dostac ataku padaczki ?

No w³a¶nie,musieliby ich te¿ odizolowac,a jednak tego nie robi±... :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 22, 2006, 17:59:24
http://www.cke.edu.pl/index.php?option=content&task=view&id=353&Itemid=2

Tu znalaz³am pewne informacje i mam wra¿enie ze bêde mog³a je do¶æ dobrze wykorzystaæ :P Zw³aszcza punkt E :) Wydrukowalam i jutro chce to pokazaæ wychowawcy :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KRUPCZATKA w Czerwiec 22, 2006, 18:14:30
I bardzo dobrze  :!:  :!:  :!:  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: julola w Czerwiec 22, 2006, 18:56:23
Kucka powodzenia i nie daj siê :twisted:  :twisted:  :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Czerwiec 22, 2006, 20:50:14
Cytat: "Misioza"
Nie wyobra¿am sobie Kiciu,¿eby moje dziecko by³o separowane gdziekolwiek, a co dopiero na egzaminie maturalnym!!! Mo¿e jeszcze za³o¿± maski na dziób i bia³e fartuchy ?


mnie tak¿e siê to w g³owie nie mie¶ci :evil:
a z tymi fartuchami to bym siê nie zdziwi³a :?
traktuj± cukrzycê, jakby to by³a jaka¶ choroba psychiczna, ¿e posiadacz pena na egzaminie wstanie od sto³u i rzuci siê na kogo¶ z ig³±. Swoj± drog±, wbiæ tak komu¶ z 10 j. szybkodzia³aj±cej...... :twisted:

Kasiu, walcz, masz jeszcze czas!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 22, 2006, 22:48:58
Kiciu... jakie ty masz zapêdny zabójcze :D

[ Dodano: Pi± Cze 23, 2006 11:16 am ]
Opowiem wam wszystko... wsumie powiem wam ze mam dosc fajngo wychowawce, mozna mu zaufac dlatego jego prosi³am zeby zapyta³ sie jak to jest z ta moja matura itd... no i to by³ chyba troche moj b³±d ale s³uchajcie... przysz³am dzisiaj do szko³y i rozmawiam z wychowawca i on mi mowi ze  nic sie nie zmieni³o i napewno pisze w osobnej sali... not o ja bulwers... pokazuje mu wydrukowane postanowienia dotyczace matury na przysz³y rok i jak byk pisze ze musze zapewnic mi mozliwosc zabrania ze soba glukometru i pena i na sale.. ale on dalej swoje ze rozmawia³ z dyrektorka i to jush jest postanowione.. no to ja bulwers i mowie ze ide do dyrektorki (moj b³±d ze nie posz³am wczesniej ale na tyle ufam wychowawcy i mysla³am ze umie to za³atwic) no i rozmawiam z pania dyrektor i pytam sie czy jest taki przepis w ktorym pisze ze ja mam pisac mature w osobnej sali a dyrektorka ze nie musze..ja sie pytam jak to... no i rozmawa sie potoczy³a po czym wysz³o ze dyrektorka powiedzia³a ze jezeli JA CHCE i dla MOJEGO KOMFORTU oni mog± mi udostepnic osobn± sale a moj wychowawca ( s³yn±cy z tego ze zawsze robi b³êdy i jest zakrecony) zrozumia³ ze ja MUSZE pisaæ mature w osobnej sali.... no mysa³am ze go udusze... dyrektorka mowi ze jej sie g³upio zrobi³o bo to wysz³o ze szko³a chce mnie odizolowac.. ja mowie ze ja tesh to tak odczu³am... no i da³a mi jakies papierki, powiedzia³a co i jak mam wype³nic no i wszystko sie wyjasni³o :) :) :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KRUPCZATKA w Czerwiec 23, 2006, 13:50:38
Cytat: "Kucka"
dyrektorka mowi ze jej sie g³upio zrobi³o bo to wysz³o ze szko³a chce mnie odizolowac.. ja mowie ze ja tesh to tak odczu³am... no i da³a mi jakies papierki, powiedzia³a co i jak mam wype³nic no i wszystko sie wyjasni³o :) :) :)

Uffffffff....no,ul¿y³o mi,chyba tak jak Tobie :D  :D  :D    Powype³niaj te papierki,zanie¶ gdzie trzeba i odpoczywaj...wkoñcu masz WAAAKAAACJEEEEEEE... :D  :D  :D  :!:  :!:  :!:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Czerwiec 23, 2006, 15:01:04
Ehhhhh te nieporozumienia :( Nie ma to jak "po¶rednik " :roll:  :roll:  :roll:


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 23, 2006, 20:58:45
Po¶rednik, nie po¶rednik.... ale fakt ze by³ kilka razy u pani dyrektor i ca³y czas rozumia³ to samo... on jest zakrecony... i ca³a moja klasa to wie...a teraz udowodni³ to w 100% :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Czerwiec 24, 2006, 12:42:05
Cytat: "Kucka"
Kiciu... jakie ty masz zapêdny zabójcze :D


no to co teraz? zabiæ wychowacê, nie? :twisted:

ja wcale taka gro¼na nie jestem, na jak± wygl±dam :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 26, 2006, 11:22:11
No pewnie ¿e nie jestes :P :P :P  :twisted:  :twisted:  :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Czerwiec 26, 2006, 11:51:16
A najgorsze jest to, ¿e wrobi³ Ciê kto¶, komu ufa³a¶.... Wrrr...
Ale dobrze, ¿e siê wyja¶ni³o. I teraz ju¿ wszyscy bêd± ¿yæ d³ugo i szczê¶liwie... :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Czerwiec 26, 2006, 18:41:11
Cytat: "emh"
I teraz ju¿ wszyscy bêd± ¿yæ d³ugo i szczê¶liwie...

Poza nauczycielem którego zabije Kicia :P

Swoj± drog± poraz kolejny widaæ ze ... jak chcesz co¶ dobrze za³atwiæ, za³atw to sama, bez po¶redników  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Czerwiec 26, 2006, 22:10:47
Cytat: "Monika"
jak chcesz co¶ dobrze za³atwiæ, za³atw to sama, bez po¶redników  :wink:


¶wiêta prawda ;) w koñcu w niektórych sytuacjach nie wypada bawiæ siê w g³uchy telefon :wink:

a wracaj±c do tematu: jawnie czy te¿ nie..
by³am w knajpie z kumpel±, wie, ¿e jestem chora, ¿e istnieje co¶ takiego jak cukrzyca, ale jak siê przekona³am na tym jej wiedza siê koñczy...
Pytam, czy nie bêdzie mia³a nic przeciew ¿e zjem sobie kolacjê, "nie ma sprawy", wiêc wyci±gam kanapkê i pen, oczy wysz³y jej na wierch, a szczêka opad³a, jak przy 30 ludziach naoko³o wbi³am sobie tego pena w ramiê...zaczê³a sie rozgl±daæ, czy kto¶ widzia³ itp itd i pyta, a co to jest? ja jej "narkotyk" :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 26, 2006, 22:20:15
Hehehhe :D Ten post nadaje sie do tego co rodzice opowiadaja nam o smiesznych powiedzonkach swoich dzieci :D HAHAHAHHAHA :D Jak ma³e dziecko :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Czerwiec 26, 2006, 22:21:24
Cytat: "Kucka"
Jak ma³e dziecko :D


KTO?? JA??? :mrgreen:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 26, 2006, 22:24:15
No :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Czerwiec 26, 2006, 22:28:58
no wiesz co?? my¶la³am ¿e staniesz po mojej stronie :twisted:  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Lipiec 06, 2006, 19:45:05
Kicia ja w podobnychsytuacjach proponuje "dzialke" i mówie ¿e daje niesamowitego kopa, a i jeszcze ¿e t±ig³± robi³em dopiro raz  :D  :D  :D  :twisted:  :twisted:  :twisted:

Pozdrawiam Staszek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Lipiec 07, 2006, 14:35:45
Ale paskudy jeste¶cie! I nie ma siê co dziwiæ, ¿e ludzie my¶l± o nas jak o æpunach... :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: julola w Lipiec 07, 2006, 15:50:38
Ale ludzie czêsto my¶l± ¿e insulina to niewiadomo co. Kiedy¶ kolega zapyta³ co sobie podajê  jak us³ysza³ ¿e insulinê to stwierdzi³ " ech nie takie rzeczy siê bra³o".
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Lipiec 07, 2006, 19:47:50
Ale takie stwierdzenia padaja przez brak swiadomosci w danym temacie, a niestety polskie spoleczenstwo jest albo oporne na wiedze albo poprostu leniwe :D  :D  :D

Pozdrawiam Staszek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Lipiec 07, 2006, 20:17:19
Staszku pewnie jedno i drugie. Ja tutaj mierzy³am Julce poziom w centrum handlowym (niedaleko stoiska z lodami :D ) i jedna pañciunia przyuwa¿y³a i tak by³a ciekawa co to, ¿e o ma³y w³os a wlaz³aby mi na rêce. :D  Tak poza tym to wiêkszo¶æ osób nieu¶wiadomionych w temacie cukrzyca jak im mówiê, ¿e Julce robiê poziom ok 10 razy na dobê to robi± wielga¶ne oczy :shock: . Ale nie spotka³am siê tutaj z negatywnym odbiorem, bardziej z wielk± ciekawo¶ci±. W Kuwejcie jest du¿o cukrzyków, ale wiêkszo¶æ to typ 2.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Lipiec 08, 2006, 10:00:29
Lua ja doskonale o tym wiem ¿e pewne czynnosci ktore musimy wykonywac w niezawsze dogodnych miejscach wywoluja zainteresowanie - wylaczajac polske, tu albo odraze, albostrach niestety. A le trudno jestkomus kto nie chce sluchac cokolwiek tlumaczyc przeciez on "wiedzial i wie ze to nie tak" ja mu sie mowi.
Ale niema sie czym przejmowac  :D  :D  :D

Pozdrawiam Staszek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Lipiec 08, 2006, 10:20:00
Staszku ja siê zupe³nie nie przejmujê. Mog³am wej¶æ do wc by³o tu¿ tu¿, ale tam to jeszcze mniej dogodnie ni¿ w holu.  ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Lipiec 08, 2006, 10:52:26
I tak trzymaæ - niema to jak "S³odka Mafia" :D  :D  :D

Pozdrawiam Sraszek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Lipiec 08, 2006, 20:45:18
ja ostatnio by³am na 18 kolezanki i przy stoliku siedzia³am z 3 osóbek ktorych nie zna³am :D no i musia³am podac insuline wiec zapyta³am sie grzecznie czy nie przeszkadza nikomu widok ig³y , powiedzieli ze nie :D no to sobie wbi³am :D ale troche sie dziwnie patrzyli wiec powiedziedzia³am ze nie daje sobie w zy³e tylko podaje insuline bo choruje na cukrzyce :D to jedna dziewczyna sie usmiechne³a i powiedzia³a ze sie domysli³a :) :) :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Iza w Lipiec 08, 2006, 20:54:36
ja tam tez nie mam oporów co do zrobienia poziomu czy podania insuliny w towarzystwie co jednak bardzo przeszkadza mojej te¶ciowej,która ci±gle mi mówi ¿e po co ludzie maj± widzieæ i wiedziec ¿e niunia jest chora i takie tam...ja uwazam jednak inaczej,¿e osoby z którymi cukrzyk przebywa,MUSZ¡ wiedzieæ o chorobie,przeciez mog± uratowaæ ludzkie ¿ycie...wydaje mi siê ¿e to brak akceptacji choroby wnuczki przez "zakochan±" w niej babcie i tak¿e jej niewiedza o skutkach hipoglikemii...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Lipiec 08, 2006, 21:21:10
Wiecie co ja zawsze robi³am poziom i podawa³am insulinê, i nigdy nie patrzy³am siê czy kto¶ na nas spogl±da. Dzia³a³am jak zaprogramowana, mia³am zadanie i musia³am je wykonaæ. Dopiero jak was poczyta³am, ¿e macie opory, ¿e kto¶ patrzy to wtedy za¶wieci³a mi siê jaka¶ ¿aróweczka w g³owie i od czasu do czasu spojrzê czy mamy widowniê. Co nie zmieni³o faktu, ¿e siê nie wstydzê, nie czajê i nie jest to dla mnie ¿adnym problemem. Wszyscy w rodzinie wiedz±, ¿e Julka jest chora i wszyscy przyjaciele i znajomi te¿. Odno¶nie babci to moja mama kiedy¶ zrobi³a taki numer, ¿e w lodziarni na pewno sporo osób siê nam dziwnie przygl±da³o. Jak dawa³am insulinê moja mama zaczê³a p³akaæ. Tak poza tym do tej pory jak dajê insulinê to robi cyrk i ucieka do innego pomieszczenia. I nikt oprócz mnie, mê¿a i jednej kuzynki nie zmierzy jej poziomu, bo siê niby boj± :evil: , nie wspominaj±c ju¿ o podaniu insuliny.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Lipiec 08, 2006, 21:25:35
Ehhh tak to bywa z babciami :D Moje tesh sa przewrazliwione :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Lipiec 08, 2006, 21:31:31
Ja tak samo jak Lua po prostu nie widzia³am potrzeby kryæ siê z poziomem czy podaniem insuliny. Po prostu - moje dziecko jest chore i muszê to zrobiæ, a inni? - niech siê gapi±, je¶li chc±.
Co do babci (z mojej strony), to nie do¶æ, ¿e nie chlipie nad jedynym wnusiem, to jeszcze sama mu cukier zmierzy i insulinê poda - zuch babcia ;) :D Te¶ciowej jeszcze nie sprawdza³am :619:  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Lipiec 08, 2006, 21:32:38
Lua ale to nie my mamy opory tylko nie¶wiadomi ludzie wokol nas - niestety

Pozdrawiam Staszek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Iza w Lipiec 08, 2006, 21:35:08
MIA pozdrów ode mnie babciê w takim razie,naprawdê ZUCH DZIEWCZYNA!!!moja mama poziom zrobi ale insuliny niestety,nie odwa¿y siê podaæ,a te¶ciowa to ju¿ w ogóle siê trzêsie strasznie nad tym wszystkim...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: WERTY w Lipiec 09, 2006, 00:54:40
Jaki¶ miesi±c temu by³em odwie¶æ znajom± na balice. Lecia³a za ocean bespo¶rednim lotem, a na takie jest zapotrzebowanie i d³uuuuuuugie stanie w kolejce do odprawy. Poczu³em siê co¶ nie teges, zesz³em ze ¶rodka holu pod ¶ciane i zrobi³em poziomik. By³o troszke za du¿o no to wzi±³em pena i sobie "zrobi³em dobrze". Pare osób popatrzy³o tak nijako, ale nic nie us³ysza³em :D :D :D

Dwa tygodnie temu by³em na wiankach. Siedzia³em, bawi³em siê i popija³em pomalutku piwko. Kumpel przyszed³ do mie ¿eby i¶c tam do nich. Uda³em siê tam razem z nim popijaj±c piwo (to samo o którym pisze w poprzednim zdaniu :P ). Stoimy, gadamy, ¶miejemy siê, jak to na takich imprezach :D :D :D :D . Wszyscy tam pili wódke, nagle jeden go¶æ wali do mnie ¿ebym siê napi³ banie :!: Ja mówie ¿e nie chce, on swoje. Potem ¿e nie moge, on swoje. Jak zaproponowa³ kolejny ju¿ raz to mu (a i tak wszyscy s³yszeli :P ) powiedzia³em o cukrzycy. Odskoczy³ jak sparali¿owany. Nagle ja ci nie dam, pije do kogo¶ innego. Wiecie co................ ¶mia³em siê z takiego zachowania ¿e skoro chory to nie mo¿e (¿eby nie by³o wódki nie s±cze :P ) Dopiero jaki¶ tydzieñ pó¼niej ten kumpel który mnie wtedy wo³a³ wyt³umaczy³ mi o co chodzi (sam te¿ siê specjalnie z ciekawo¶ci dowiadywa³ od innych).  Powiedzia³ mi ¿e ma ojca (albo ma [¦P] bo do koñca nie wiedzia³) cukrzyka który jest te¿ alkoholikiem.


ps troszke d³ugie, ale od czasu do czasu nie zaszkodzi :D


Pozdrawiam:
Piotrek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Lipiec 09, 2006, 12:39:39
hahahaha :D Werty ale mia³es przygode :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Lipiec 09, 2006, 17:24:58
ja chyba obrastam juz grub± skóra, bo jak siê wstydzi³am podania insuliny, czy zmierzenia poizomu w miejscu publicznym, tak teraz to robiê, nawet nie patrz±c na reakcje ludzi :P
dzi¶ na wielgachnym targowisku, gdzie masa ludzi, 2 razy bi³am insulinê, nawet mi siê nie chcia³o szukaæ spokojniejszego miejsca, poprostu tak na ¶rodku i spokój :twisted:

jestem z siebie dumna......
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Lipiec 09, 2006, 17:27:06
Kicia a nie ba³as sie ze ktos cie sturchnie cyz cos ? :P :P :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Lipiec 09, 2006, 17:33:48
Cytat: "Kucka"
Kicia a nie ba³as sie ze ktos cie sturchnie cyz cos ? :P :P :P


nie, poprostu trudno w takim miejscu znale¼æ spokojny k±cik :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: andzik w Lipiec 11, 2006, 15:55:31
ja kilka razy podawa³em insuline podczas jazdy autobusem mysla³em ze z³amie ig³e  przez te nasz kochane polskie drogi ale uda³o sie:D z kolegami pozniej zartowalismy ze "biore" to jedna z opiekunek takim wzrokiem patrzy³a na mnie a moja by³a wychowawczyni smia³a sie z nami :D pozniej jej wytumaczy³a ze zartujemy sobie z "obcyh ludzi":D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: olik04 w Sierpień 27, 2006, 22:14:03
Moj cukierek podaje sobie insuline w miejscach publicznych i juz nie ma oporow :D ludzie czasami patrza sie krzywo, podejrzliwie, z zaciekawieniem, z przerazeniem, z obrzydzeniem. Roznie to bywa, ale trzeba to olaæ. Juz bral insuline na weselu (jakas panna marudzila ze nic nie bedzie mogla zjesc po tym, hehehe), w pociagu (krzywe spojrzenia, lub zaciekawione), restauracje (albo nikt nie zwracal uwagi, albo z przerazeniem- szczegolnie ma³e dzieci wytyka³y palcem hehe) :P Tak to jest, zaszokowane spo³eczenstwo ze ktos ma cukrzyce. ja uwazam ze lepiej tak sobie wstrzykiwac niz w lazience bo: a)czasami ³azienki s± p³atne, b) s± brudne i jest tam mnóstwo zarazków, c) nie ma gdzie po³o¿yc calego wyposazenia.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mentauron w Sierpień 29, 2006, 10:42:39
Heh, na szczê¶cie po³owy reakcji nie zauwa¿am ^^. Najgorzej by³o w poci±gu, bo trzeba by³oczekaæ, a¿ zwolini albo zatrzyma siê na stacji ^^.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Sierpień 29, 2006, 11:14:00
Hmmm... bed±c teraz na wakacjach powiem wam ze udowodni³am sama sobie ¿e cukrzyca nie jest zadnym problemem ( choc troche sie ba³am wyjazdu) !!!! Udowonilam sama sobie ze potrafie sobie radzic, nawet w trudnych sytu³acjach. I zawsze JAWNIE mierzylam cukier i podawa³am insuline. nawet nie wiecie z jaka dum± mierzy³am cukier o godzinie 5 rano na wysoko¶ci 982 m n.p.m. (Trzy Korony) przy wschodz±cym s³oncu i paru nieznajomych studentach :D :D :D :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: olik04 w Sierpień 29, 2006, 11:34:43
brawo! i o to chodzi :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mentauron w Sierpień 30, 2006, 20:23:41
Hmm, mierzyæ cukier na Trzech Koronach przy wschodzie s³oñca... Ale na Wysokich Ska³kach by³oby efektowniej ^^.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Sierpień 30, 2006, 20:53:32
Hmm.. moze i by by³o ale tak daleko me nogi nie zasz³y :D Ale ¿a³uje ze nie zrobione mi wtedy zdjecia z glukometrem :D mia³abym piekn± JAWNA pami±tke, ktora pokazuje ze z cukrzyc± mo¿na ¿yc normalnie :) Chcia³abym wszystkie moje zdjecia i opowiesci pokazac tej dziewczynce w szpitalu ktorej rodzice zrobili wiezienie jak dowiedzieli sie ze ma cukrzyce  :sad:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Sierpień 31, 2006, 14:43:00
No to witaj w klubie!!! :) :) :) A mo¿e og³osimy ranking: kto zmierzy/³ najwy¿ej? :D :D :D
Mój glukometr by³ na Kasprowym, na ¦nie¿ce, a kilka dni temu na Tarnicy. :) Owszem, by³o kilka ciekawskich spojrzeñ, ale komentarzy zero. :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mentauron w Sierpień 31, 2006, 19:17:28
Cytat: "Kucka"
Hmm.. moze i by by³o ale tak daleko me nogi nie zasz³y :D


Jak jeszcze kiedy¶ bêdziesz w pobli¿u, to gor±co polecam eskapadê na Ska³ki ^^. Nie s± chyba strasznie daleko od Koron, prawda? Trochê ju¿ zapomnia³em, bo dawno w Pieninach nie by³em.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Sierpień 31, 2006, 20:53:38
W pobli¿u czyli w Kro¶cienku n/D bywam zazwyczaj w wakacje :D Nie wiem gdzie najwyzej robi³am poziom ale tak mi sie teraz wyobrazi³o.. taka akcja w mediach... nasze zdjecia , nasze opowiesci jak podbijamy swiat i wcale po nas nie widac choroby... ehhh :D :D :D Rozmarzy³am sie :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mentauron w Wrzesień 01, 2006, 10:20:05
I zdjêcia z glukometrami/penami w blasku s³oñca na szczycie, z kurtakmi trzepocz±cymi na wietrze... ^^

Chocia¿ szczerze mówi±c, to w±tpiê, ¿eby jakie¶ niediabetoligiczne pismo, które nie jest Faktem, czy Super Expressem, po¶wiêci³o nam trochê wiêcej uwagi ^^.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 01, 2006, 11:20:23
Za marzenia nie karaj± :D a jakby karali to dosta³abym do¿ywocie :P a tak serio to dobrze wiem ze nikt by sie nie zaiteresowa³ naszym zyciem i wogole cukrzyca choc jak wiadomo jest to coraz wiekszy problem spo³eczny  :? wiec nasze "jawnie czy w ukryciu" interesuje tylko ciekawskich gapiów (gapiuw ? :P jak sie pisze ? :P )
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Aleksandra w Wrzesień 01, 2006, 13:53:19
Cytat: "Kucka"
gapiów (gapiuw ? :P jak sie pisze ? :P )
gapiów :P  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Wrzesień 01, 2006, 14:02:43
A ju¿ na pewno, nie:  gapiufff... :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 01, 2006, 14:05:09
No w kazdym b±dz razie jako¶ tako¶ sie to pisze :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Ela w Wrzesień 01, 2006, 19:55:19
Nam jedynie kiedy¶ w £ebie pan powiedzia³ widz±c Accu Cheka, ze pierwszy raz widzi tak± komórkê. Na co mój synek roze¶mia³ sie i powiedzia³, ze to jest glukometr :D  :D [/list]
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mentauron w Wrzesień 02, 2006, 15:35:34
O, te¿ kiedy¶ mia³em podobny przypadek ^^. Niektórzy maj± tendencje do mylenia Accu-Cheka z komórk± ^^.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Wrzesień 05, 2006, 14:35:32
I nie tylko Acchu Checka! W mojej poprzedniej pracy notorycznie kto¶ mi zagl±da³ przez ramiê i patrz±c na mojego Gluckotrenda pyta³ co to za firma i jaki model komóry... :D :D W koñcu ten kszta³t...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 05, 2006, 14:49:29
tak tak :) Jak pierwszy raz wyje³am glukometr tam w górach to 6 letnia dziewczynka (kuzynka mojego tomka) powiedzia³a "Ale masz fajn± tomórte (czyt. komórke bo ona k nie mowi :P ) :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mentauron w Wrzesień 05, 2006, 21:41:47
Ciekawe, kiedy faktycznie wprowadz± na rynek komórki z glukometrami ^^.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Karmelek w Wrzesień 10, 2006, 22:53:45
Cytat: "Mentauron"
Ciekawe, kiedy faktycznie wprowadz± na rynek komórki z glukometrami ^^.

Takie rzeczy to narazie u Koreañczyków (czyli u nas za 100 lat ;) )
Chyba to ju¿ by³o ...?? Moniki brakuje...

LG KP8400
(http://www.livingroom.org.au/cameraphone/images/thumbnails/LG_kp8400.jpg)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KRUPCZATKA w Wrzesień 10, 2006, 22:57:20
Ja jeszcze takiej komóry nie widzia³am... :shock:
Chyba ze 100 lat w tyle jestem... :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Wrzesień 11, 2006, 09:16:14
Ja te¿.  :shock:  Ale technika idzie tak szybko do przodu, ¿e na pewno minie mniej ni¿ 100 lat i niebawem nasze s³odkie dzieciaczki bêd± mia³y takie komórki.  ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Wrzesień 11, 2006, 12:19:40
Komórki? O nie, nie. Za 100 lat to ja ju¿ chcê bezkrwawy glukometr w postaci zegarka razem z podajnikiem insuliny ;)... Albo w ogóle sztuczn± trzustkê... Albo w ogóle uleczaln± cukrzycê  :grin:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mentauron w Wrzesień 11, 2006, 14:30:28
Sztuczna trzustka to mo¿e nawet wcze¶niej, bo ju¿ co¶ w tym kierunku kombinuj±. Na razie to jest rozmiaru p³yty CD. Polega na ci±g³ym pomiarze glukozy i odpowiednim dawkowaniu insuliny, a umieszcza siê to w kieszonce skórnej w okolicy podbrzusza.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Wrzesień 11, 2006, 14:50:47
Ale szczerze powiedziawszy takiego rozwi±zania sobie niewyobra¿am, bo tê sztuczn± trzustkê trzeba co jaki¶ czas wymieniæ, chyba raz w roku. Nie chcê nawet my¶leæ jak wygl±da³by brzuch po kilku czy kilkunastu latach choroby. Ca³y w cêtki i ³atki. Naukowcy musz± jeszcze popracowaæ niestety, ¿eby tego nie wszczepiaæ a¿ tak wiele razy.  :sad:
Ja mam nadziejê, ¿e genetycy co¶ "zamieszaj±" po¿±dnie i nied³ugo cukrzyca bêdzie chorob± uleczaln±.  :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Ela w Wrzesień 11, 2006, 16:04:01
Wrócê do jawno¶ci cukrzycy. U nas w gimnazjum kole¿anka pojecha³a z klas± na wycieczkê. Jeden z uczniów zas³ab³. Zgadnijcie na co chorowa³? Rodzice nie poinformowali wychowawcy o tym, ¿e syn ma cukrzycê. Nie wiedzieli nawet jego koledzy bo chodzi³ dawaæ sobie insulinê do ubikacji. To dopiero horror dziewczyna mia³a. Nie mog³am poj±æ jaki rodzic puszcza dziecko na wycieczkê i nie informuje opiekuna o cukrzycy :?:  :?:  :?:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2006, 16:43:17
Jak mam byæ szczera to by³ szczyt nieodpowiedzialnosci  :!:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: KRUPCZATKA w Wrzesień 11, 2006, 18:23:54
Cytat: "Ela"
jaki rodziæ puszcza dziecko na wycieczkê i nie informuje opiekuna o cukrzycy :?: :?: :?:

 :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Duchhhh w Wrzesień 12, 2006, 09:12:54
Niestety z przykro¶ci± muszê to powiedzieæ - s± u nas w kraju jeszcze takie miejsca gdzie choroba (Cukrzyca, ale nie tylko) jest w pewnych ¶rodowiskach spo³ecznych czym¶ wstydliwym i dyskwalifikuj±cym. ¦wiadczy to o nieodpowiedzialno¶ci i niedojrza³o¶ci spo³eczeñstwa (mo¿na by powiedzieæ g³upocie). W³a¶nie przez tego typu zachowania i brak informacji w razie zaistnienia "problemów" przynosz± wiêcej szkód ni¿ by¶my chcieli. Najbezpieczniej jest wiêc informowaæ o chorobie ¿eby potem nie by³o niepotrzebnych nie zawsze trafnych a najczê¶ciej dyskryminuj±cych i w efekcie odsówaj±cych chorego gdzie¶ na ubocze danej grupy spo³ecznej. :( MINUS dla rodziców WRRRRRRRRRRRRRR...

Pozdrawiam Staszek
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Ela w Wrzesień 12, 2006, 18:57:23
Duszku minus? Minusisko! Przecie¿ to mog³o skoñczyæ siê ¶mierci±. :!:  :!:  :!:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Wrzesień 19, 2006, 22:29:42
Wiecie co przydarzy³o siê wczoraj Paulinie w szkole? Wkurzy³am siê deko i w pierwszej chwili  (gdy mi to opowiedzia³a) mia³am zamiar lecieæ do rodziców winowajców z pretensjami?... awantur±?... z czymkolwiek... bo mi siê chyba ci¶nienie podnios³o. Paulina w tym roku posz³a do I klasy gimnazjum. Do tej pory wszystko by³o ok., dzieci wiedzia³y o cukrzycy i po 5 latach jej choroby glukometr czy pen nie robi³ na nikim wiêkszego wra¿enia. W tym roku do Gimnazjum dosz³a spora grupka m³odzianów z innej szko³y. Zrobili 2 klasy pierwsze, a dzieci wymieszali dok³adnie - po³owa klasy to dzieci nowoprzyby³e, druga po³owa to te które s± w tej szkole od pocz±tku. Wracaj±c do zdarzenia... gdy Paulina mierzy³a cukier do ¶niadania, ciekawscy niewtajemniczeni zagl±dali jej przez ramiê. Pada³y s³owa: jaki zajefany kalkulator, odlotowa komóra... a potem jaki¶ gnojek rzuci³ has³o: æpun! Ca³e zdarzenie obserwowa³a katechetka i przekaza³a wszystko wychowawczyni. Po tym wszystkim ca³± godzinê wychowawcz± pani po¶wiêci³a Paulinie i cukrzycy. Ch³opcy dostali niez³y opieprz i musieli bawiæ siê w przeprosiny. Najbardziej przykre bylo to, ¿e prowodyrem ca³ego zaj¶cia okaza³ siê "kole¶", który przez 6 poprzednich lat chodzi³ z Paulin± do klasy. Tylko na jej pro¶bê nie zrobi³am z tego powodu szumu...  pierwszy raz co¶ takiego jej siê przytrafi³o... jednak niesmak pozosta³. Stwierdzi³a: "Mamo nie rób mi w szkole wstydu, dam sobie z tym radê"  :shock:  i niech tak bêdzie, ale je¶li to siê powtórzy...  :evil:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Wrzesień 19, 2006, 22:41:43
Gnojek chcia³ siê popisaæ przed nowymi kumplami. Tylko trochê ma³o smaczne ¿arty i dla niektórych mog± byæ bolesne, oczywi¶cie OSZO£OM o tym nie pomy¶la³.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: monia w Wrzesień 19, 2006, 23:23:04
Dobrze, ¿e przynajmniej ktos to us³ysza³ i dostali nauczkê za takie g³upie gadanie.... Po prostu zostawiê bez komentarza zachowanie tych ch³opaków.....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Wrzesień 20, 2006, 08:21:43
No, co¿... chcia³ siê popisaæ, to pewne. W koñcu to dzieci i ten trudny moment dorastania. Najgorsze jest to, i¿ komentarze doros³ych czasami wcale nie s± lepsze. A ka¿dy my¶li, ¿e je¶li to jego nie dotyczy, to jest w jakim¶ sensie lepszy... Wrrr...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 20, 2006, 12:21:29
Popieram poprzednie wypowiedzi wiec nie bede jeszcze raz pisac tego samego. U mnie w szkole tesh czasami ludzie z klasy smieja sie ze mnie ze jetsem æpun albo narkomanek ale ja to raczej biore na zarty i smieje sie razem z nimi :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 20, 2006, 14:54:48
smarkacze :x popisywaæ siê przed kumplami czyim¶ kosztem :x ciekawe co by powiedzia³, gdyby sam by³ chory..
mam tylko nadziejê, ¿e Paula siê tym nie przejê³a?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Wrzesień 20, 2006, 18:27:40
Chyba ja siê przeje³am bardziej ni¿ ona...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 20, 2006, 21:24:30
Cytat: "boo"
Chyba ja siê przeje³am bardziej ni¿ ona...


to zrozumia³e
miejmy nadziejê ¿e takie incydenty ju¿ sie nie powtórz±
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mentauron w Wrzesień 21, 2006, 21:06:16
Ech, ci gimnazjalni szpanerzy. Na szczê¶cie z tego siê wyrasta. Na nieszczê¶cie nie wszystkim siê to udaje...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: olik04 w Wrzesień 21, 2006, 22:38:37
niestety, zawsze ktos taki sie znajdzie ;/ gimnazjalista, licealista, starszy czlowiek, niestety- tak sie bedzie zdarzac i trzeba sie uodpornic na to. na szczescie tacy ludzie to mniejszosc :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Wrzesień 22, 2006, 08:31:31
Boo bardzo dobrze, ¿e Paulina sama sobie z tym potrafi poradziæ  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: boo w Wrzesień 22, 2006, 19:44:17
Wiem ¿e sobie poradzi, ale korci mnie ¿eby... :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Wrzesień 23, 2006, 09:52:01
Boo doskonale ciê rozumiem, w takiej sytuacji te¿ z chêci± "lufê" bym sprzeda³a. Mniejmy nadziejê, ¿e Paulina naprawdê tym siê za bardzo nie przeje³a. Nie ma czym, a przede wszystkim kim.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 23, 2006, 11:57:39
Cytat: "boo"
ale korci mnie ¿eby... :twisted:


narazie niech Cie tylko korci, jakby siê powtórzy³o...
ale siê nie powtórzy ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Wrzesień 23, 2006, 13:16:03
Wygl±da na to, ¿e wszystkie chcemy od razu biæ zamiast t³umaczyæ...?
Apelujê o spokój. W koñcu Paulina sobie poradzi³a. Nawet Boo próbowa³a uspokoiæ. No i swoj± drog±... musi siê nauczyæ radziæ sama w ka¿dej sytuacji. Bo to nigdy nic nie wiadomo gdzie ani na kogo j± rzuci los.
Buziaczki dla Pauli!!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 23, 2006, 21:06:19
Cytat: "emh"
Wygl±da na to, ¿e wszystkie chcemy od razu biæ zamiast t³umaczyæ...?


w takiej sytuacji pierwsze odzywaj± siê emocje, to jasne, tym bardziej je¶li chodzi o w³asne dziecko
ale Paula jest na tyle doros³a, dojrza³a ¿e poradzi sobie bez pomocy bicia "sprawców" ;) brawo dla Pauli :!:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kruszynka w Maj 16, 2007, 17:16:20
Choruje krótko,nie afiszuje sie ale i nie ukrywam na co choruje.Mysle ze lepiej np. w pracy to wiedziano. :grin:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: grazyna w Maj 16, 2007, 19:07:22
my te¿ siê nie ukrywamy
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Przemo w Maj 18, 2007, 07:10:06
U mnie w pracy najbli¿si wspó³pracownicy wiedz± bo im jawnie powiedzia³em co i jak i jakie objawy :) :) :) :) Zrobi³em tak± godzinê wychowawcz± :) :) :) :) :)
Ale ogólnie wcale siê nie afiszujê i je¶li mogê to pomiar i zastrzyki robiê dyskretnie. Ale wcale siê nie wstydzê choroby. Z reszt± czego tu siê wstydziæ. Tylko wkurza mnie te przejmuj±ce spojrzenie i traktowanie jakbym zaraz mia³ umrzeæ. Jestem normalnym cz³owiekem. Nie chce ze wzglêdu na chorobê mieæ specjalnych przywilejów i tyle.

Poza tym zawi¶æ ludzka i zazdro¶æ, hmm tego siê nie da zmieniæ ¿adn± edukacj±...

No teraz mo¿ecie mnie ochrzaniaæ :) :) :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kruszynka w Maj 18, 2007, 18:24:50
Cytat: "Przemo"
Tylko wkurza mnie te przejmuj±ce spojrzenie i traktowanie jakbym zaraz mia³ umrzeæ. Jestem normalnym cz³owiekem


Oj mnie to tez wkurza....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Maj 18, 2007, 23:14:29
A mnie szlag trafi³ ostatnio w poradni :D :D :D Siedze sobie z Edytk± a takie dwie starsze kobiety zacze³y z nami rozmowe :) No i zdziwione ze ja choruje (jak to? taka m³oda? i juz na insulinie? i taka chuda? )  :twisted: I zaczynaj± narzekaæ na swoje zycie ze tego nie wolno tamtego nie wolno a ja mowie ze moge wszystko tylko z umiarem to kobiety  :shock:  :shock:  :shock:  :shock: I zaczynaj± mówiæ ze im to tak mnie ¿al bo ja taka m³oda... A ja mówie ze nie czuje sie ani gorsza ani s³absza a juz tymmbardziej nie chce zeby sie kto¶ nademmn± u¿ala³ bo ja zyje normalnie, chodze do szko³y, gram w pi³ke, tancze chodze po górach itd.....I tym zdaniem zakoñczy³a sie rozmowa bo te panie by³y ju¿ w tak ciêzkim szoku ze to g³owa ma³a :D Ogolnie sprawaia³y one wra¿enie tak zapatroznych w swó typ choroby ze nie widzia³y nic innego :) A o poziomach jak rozmawia³ysmy to by³y w szoku bo one to maja non sopt 300, 100, 300, 100 :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Becia w Maj 18, 2007, 23:18:46
Cytat: "Kucka"
No i zdziwione ze ja choruje (jak to? taka m³oda? i juz na insulinie?

Te¿ siê spotka³am ju¿ nie raz z tym stwierdzeniem w stosunku do Bartosza.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: adka91 w Czerwiec 16, 2007, 11:12:35
Ja nie ukrywam ¿e mam cukrzycê, jak kto¶ siê spyta co mi jest to odpowiadam ¿e mam cukrzycê i najwy¿ej odpowiadam na ewentualne dalsze pytania... nie chwale siê ca³emu swiatu ¿e jestem chora... teraz to jest bardziej widoczne bo mam pompe i czêsto pytaj± siê mnie co to jest?? do czego s³u¿y?? po co mi to.... czêsto mi mówi± ze to jest pager, gps czy jakies tam podobne urz±dzenie.... :) wiadomo wszystkie kole¿anki i koledzy s± w tym u¶wiadomienii i zawsze mi pomagaj±, to jest bardzo mi³e... jeszcze mi to nigdy nie przeszkadza³o.... natomiast przeszkadza mi nadopiekuñczo¶c moich rodziców dobrze siê czujesz??? nie masz za niskiego cukru?? mo¿e by¶ cos zjad³a??
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: JAjola w Czerwiec 16, 2007, 13:46:31
To ja mo¿e powiem o tej nadopiekuñczo¶ci tak od strony rodzica:
czasem jest tak ,¿e obserwujê zachowanie mojego  dziecka i nie wiem jak wyt³umaczyæ niektóre sytuacje ,bywa wtedy ,¿e nasuwa siê my¶l,ze to przez cukier,albo np.widzê ,¿e jest blady ,wtedy pytanie o samopoczucie wypada ze mnie bez sekundy zastanowienia.I tak na prawdê to nie jest nadopiekuñczo¶æ tylko zwyk³a rodzicielska troska . :wink:
A swoj± drog± to pytaæ -¼le ,nie pytaæ- te¿ ¼le,to co ci rodzice jacy¶ jasnowidz±cy maj± byæ czy jak? :P  :D  :D  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: grazyna w Czerwiec 16, 2007, 22:06:30
adka91, postaraj siê o dobre prowadzenie cukrzycy, a wtedy zdobêdziesz argument do rozmowy z rodzicami, aby byli mniej opiekuñczy :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Czerwiec 17, 2007, 19:50:16
Co do jawno¶ci i nie jawno¶ci :) Od ponad tygodnia pracuje sobie w ¶redniej wielko¶ci firmie zajmuj±cej sie oprogramowaniem dla o¶wiaty :) No i ca³y czas pracuje w pokoju z 6 osób z czego jedna to student medycyny :) No i pierwszego dnia cukier mierzylam normalnie ale jakos tak wyszlo ze insuline podawa³am w kuchni, zaraz po posi³ku ale potem ju¿ normalnie w pokoju :) Zaskoczy³a mnie reakcja kolegi z medycyny bo zna³ sie na cukrzycy do¶æ dobrze a ju¿ totalnie zastrzeli³ mnie pytaniem""Ty te¿ mia³a¶ problemy na maturze?" :P :P :P Po czym jak mu powiedzia³am co i jak to stwierdzi³ ¿e odk±d mnie zobaczy³ mial wra¿enie ¿e mnie jush gdzies widzia³ :) Inna fajna sytacja to jeden z kierowników widz±c ze mierze cukier zacza³ ze mna rozmawiac na ten temat, mówi³ ze to paskudna choroba na co ja odpowiedzialam ze to zalezy od podej¶cia :) Zapyta³ sie mnie czy nosze w portfelu taka karteczke z wiadomo¶ci± ze choruje :) nawet sie zna³ na tym co mowi³ :) 2 osoby znajace sie na cukrzycy w jednym miejscu :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: grazyna w Czerwiec 17, 2007, 21:27:00
Kucka, dobrze trafi³a¶ :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Czerwiec 19, 2007, 11:56:20
Czyli idzie ku dobremu, tzn. wiêkszej wiedzy i ¶wiadomo¶ci w¶ród spo³eczeñstwa.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Czerwiec 19, 2007, 18:49:36
Cytat: "JAjola"
To ja mo¿e powiem o tej nadopiekuñczo¶ci tak od strony rodzica:
czasem jest tak ,¿e obserwujê zachowanie mojego  dziecka i nie wiem jak wyt³umaczyæ niektóre sytuacje ,bywa wtedy ,¿e nasuwa siê my¶l,ze to przez cukier,albo np.widzê ,¿e jest blady ,wtedy pytanie o samopoczucie wypada ze mnie bez sekundy zastanowienia.I tak na prawdê to nie jest nadopiekuñczo¶æ tylko zwyk³a rodzicielska troska . :wink:
A swoj± drog± to pytaæ -¼le ,nie pytaæ- te¿ ¼le,to co ci rodzice jacy¶ jasnowidz±cy maj± byæ czy jak? :P  :D  :D  :D


Niektórzy s±  :wink:
http://forum.diabetica.kylos.pl/viewtopic.php?t=1064
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: natalia353 w Grudzień 25, 2007, 21:45:33
Ja nie ukrywam raczej swojej choroby..mierzê cukier wszêdzie..np w szkole..poprostu wszêdzie..!:)  :)  Czego mamy siê ukrywaæ ze swoj± chorob±? Jestesmy normalnymi ludzmi tak jak wszyscy... to nie znaczy ze jestesmy jacys inni..;))  :D  Nie cofniemy juz czasu..niestety:) ale musimy juz zyc z t± chorob±..:(    :mrgreen:  :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Iza w Grudzień 27, 2007, 19:25:21
I TAK TRZYMAJ NATALIA :!:
Pozdrawiam :516:  :grin:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Grudzień 27, 2007, 19:33:18
A mi siê przypomnia³o ze siê z Wami nie podzieli³am t± wiadomo¶ci± ;)
W tym roku czeka mnie egzamin dyplomowy (niestety od paru lat wygl±daj± one inaczej ni¿ kiedy¶, na egzaminie jest komisja z zewn±trz i pisze sie projekt)
Na pocz±tku roku dostarczy³am za¶wiadczenie ze mam cukrzyce, i ¿e w zasiêgu rêki muszê mieæ glukometr, co¶ do picia, co¶ do jedzenia i insuline. Normalnie nic swojego na sale wnie¶æ nie mo¿na. Dyrka mysla³a jak to zorganizowaæ i ...
Ostatnio wypisywalismy jakie¶ papierki w zwiazku z egzaminem, mia³am ma³e watpliwosci czy mam zaznaczac ze da³am jakies dodatkowe za¶wiadcznie czy nie (a ¿e mia³am akurat zajêcia z pani± Dyr ... to podesz³am siê zapytaæ ... i jakie by³o moje zdziwienie kiedy us³ysza³am ¿e nie ...
I ze ona ju¿ wie jak to bêdzie wygl±daæ, ¿e tak jak normalnie wszyscy losuj± miejsca, tak ja nie bêdê losowaæ. Dostane odgórnie ostatni± ³awke (i tutaj mnie przeprosi³a ¿e ostatni± hehehe ) bo tak bedzie lepiej ... bede mog³a sobie swobodnie zmierzyæ, zje¶æ i nikomu zabardzo przeszkadzaæ nie bede ... a w razie konieczno¶ci wyjscia np. do WC ... do drzwi mam blisko ;) :D :D :D I ¿adne pisanie w osobnej sali w gre nie wchodzi³o, chociaz na pocz±tku co¶ tam by³o przeb±kniete ze nie wiedz± czy nie bede musia³a ... widaæ ¿e nie musze i ¿e wszystko zale¿y od ludzi. :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Becia w Grudzień 27, 2007, 22:29:27
Monika to bardzo dobra wiadomo¶æ, to siê nazywa podej¶cie do sprawy. Brawo dla Pani dyr.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Czerwiec 18, 2008, 14:00:57
i ju¿ jestem po egzaminie dyplomowym :)
Pisa³am oczywi¶cie w jednej sali z moj± klas± :D Miejsce mia³am narzucone, reszta losowa³a. Pani dyrektor wymy¶li³a sobie, ze najlepiej bêdzie jak bêdê siedziec na samym koñcu, w razie koniecznosci nie bêdê musia³a siê krêpowaæ, mozna zmierzyæ, zje¶æ co¶ a i drzwi do wyj¶cia blisko ;) siedzia³am prawie pod samymi drzwiami ;)
I tak przebieg³ ca³y egzamin ;) bez problemu, na wejsciu tylko pokaza³am zabawki i mia³am je ca³y czas na stoliku, na szczê¶cie nie by³y potrzebne :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Czerwiec 18, 2008, 15:44:02
No i proszê, czyli jak siê chce to mo¿na. Tylko tych chêci czasem brakuje... :evil:

P.S. Monika, egzamin, oczywi¶cie, na szóstkê?... A zreszt± po co ja pytam....  :D  :wink:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Iwona Lubos w Czerwiec 18, 2008, 16:30:35
Cytat: "natalia353"
Ja nie ukrywam raczej swojej choroby..mierzê cukier wszêdzie..np w szkole..poprostu wszêdzie..!:)  :)  Czego mamy siê ukrywaæ ze swoj± chorob±? Jestesmy normalnymi ludzmi tak jak wszyscy... to nie znaczy ze jestesmy jacys inni..;))  :D  Nie cofniemy juz czasu..niestety:) ale musimy juz zyc z t± chorob±..:(    :mrgreen:  :)

Tomek te¿ od pierwszego dnia swojej choroby by³  uczony przeze mnie ¿e je¿eli kto¶ uporczywie bêdzie siê wpatrywa³ to jego problem nie Tomka,je¿eli kto¶ zapyta o co¶ ma odpowiedzieæ,wyt³umaczyæ.
Tomek wie ¿e mieæ cuikrzycê to nie wstyd,wstyd to kra¶æ i oszukiwaæ :smile:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Czerwiec 18, 2008, 19:09:19
Cytat: "Mia"
P.S. Monika, egzamin, oczywi¶cie, na szóstkê?... A zreszt± po co ja pytam.... :D :wink:


Wyniki bêd± ju¿ 29 ... sierpnia i wtedy siê dowiem.
O teoretyczny siê nie martwie bo wsumie cie¿ko go nie zdaæ i ... nie by³ a¿ taki trudny.
Gorzej z dzisiejszym praktycznym, dostali¶my tak pokrêcony przypadek podopiecznego ze cie¿ko by³o co¶ wymy¶liæ, a do tego pytania i do niego by³y tak skonstruowane ze nie wiedzielismy o co w³a¶ciwie chodzi i w którym miejscu nad czym powinni¶my my¶leæ.

Ale mimo wszystko mam nadzieje ze jako¶ siê uda ... na zaliczenie potrzebuje mieæ 75% poprawnie, a sprawdzane jest niestety wg. klucza.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 17:40:52
A ja mam do Was takie pytanie :) Jak wiecie ja sie z cukrzyc± nie kryje ale... no w³asnie :) We wtorek ide na rozmowe w sprawie pracy na której mi bardzo zale¿y i nie wiem czy sie przyznac czy nie do cukrzycy ;) Praca by³a by na stanowisku asystenta dzia³u obs³ugi klienta - telefoniczna obs³uga klienta-po³±czenia przychodz±ce ;) Zale¿y mi na tej pracy poniewa¿ jest dobrze p³atna, 8h dziennie od pon do pt :) I nie wiem co robiæ ;) Porad¼cie co¶ :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Wrzesień 11, 2008, 17:46:59
Ja bym siê z tym nie kry³a, chocia¿ przecie¿ nie musisz od razu oznajmiaæ wszystkiego na rozmowie kwalifikacyjnej ;)
Lepiej pó¼niej napomkn±æ, ¿eby kto¶ Ci pomóg³ w razie czego...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 11, 2008, 20:26:20
U mnie nikt nie wie, i ¿yjê, radzê sobie  ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 21:02:22
No teoretycznie moge teraz na rozmowie nic nie mówiæ bo przeciez nie jest powiedziane ze mam sie ze swojego stanu zdrowia spowiadaæ i my¶le ¿e jezeli bym dosta³a t± prace to moge wtedy powiedziec ale osobom z najbli¿szego otoczenia z którymi bêde pracowac ;) Tak sobie my¶le ¿e mog³oby byæ najlepiej ale nie jestem do koñca pewna bo jestem osoba która lubi byæ fer wobec innych (a potem ktos mnie kopie w dupe za szczero¶æ...) ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 11, 2008, 21:07:58
Cytat: "Kucka"
jestem osoba która lubi byæ fer wobec innych


Kucu¶, to nie chodzi o to czy kto¶ jest fer mówi±c czy nie fer utajniaj±c ten fakt.
My¶l±c takimi torami, jestem nie fer wobec ca³ego ¶wiata, o mojej chorobie wie zaledwie kilka osób.
Jak siê bêdziesz lepiej czu³a z ¶wiadomo¶ci±, ¿e osoby z najbli¿szego otoczenia w pracy bêd± wiedzia³y, to powiedz. Ale wiedz, ¿e taka informacja rozniesie siê z lotem b³yskawicy. Dlatego, jak ju¿ chcesz, dobrze by by³o zacz±æ od prze³o¿onych.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Wrzesień 11, 2008, 21:12:58
Kucka s± ludzi i ludziska, nie mów. Powiesz pó¼niej. I tak jeste¶ chroniona prawnie ale na pocz±tku nie mów.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 21:14:59
No i zg³up³am... ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 11, 2008, 21:15:20
Matimartyna ma racjê. Jak kto¶ nie zna tej choroby, to mo¿e Ciê nie przyj±c do pracy, bo nie wie czego siê spodziewaæ.
Tylko czy jak powiesz potem, nie zostanie to znów uznane za celowe zatajenie?

Nie ma idealnego wyj¶cia z tej sytuacji.

Ja nie mówi³am, a zmieniaj±c pracê, te¿ nie powiem, ani przy przyjmowaniu, ani potem.
Ale to ju¿ jest indywidualna decyzja ka¿dego z nas.
G³owa do góry! Pomy¶l na spokojnie, co jest dla Ciebie lepsze.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Wrzesień 11, 2008, 21:17:30
Nie, bo wcale Kucka nie musi mówiæ od kiedy choruje. Informacje siê podaje na raty. ;)

Kucka Ty nie mo¿esz zg³upieæ, spoko to Ci nie grozi.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 21:18:38
No ale co to znaczy celowe zatajenie? Czy ja mam obowi±zek mówiæ imm o tej chorobie?? Bo wydaje mi sie ze nie wiêc to nie bêdzie zatajenie ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 11, 2008, 21:20:36
Jak ju¿ by³o mówione wcze¶niej, jest to Twoje ¿ycie i Twoja decyzja, nikt nie ma prawa Ciê do tego zmusiæ, ani mieæ pretensje ¿e nie powiedzia³a¶.
Ale ludzie s± ró¿ni, jeden zaakceptuje, drugi bêdzie "robi³ pod górkê". Czy to wiadomo na kogo siê trafi?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 21:25:42
Bardziej jestem za tym ¿eby nie mówiæ a potem w trakcie pracy je¿eli sie uda ja dostaæ to wjdzie samo przy okazji np mierzenia czy co¶ ... sama nie wiem czy robie dobrze ale cz³owiek uczy sie na b³êdach :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 11, 2008, 21:29:49
No a bêdziesz mierzyæ w biurze, jawnie? Ja wychodzê do toalety. I bynajmniej nie wygl±da to dziwnie, bo dziewczyny czêsto wychodz± z torebkami do WC :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 21:31:37
No i w³a¶nie, tu sie nie mówi a potem co? biegac za ka¿dym razem do WC ? To chyba nie dla mnie... wole mierzyæ na miejscu, w biurze ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 11, 2008, 21:33:25
Zobaczysz, jak to siê mówi "wszystko wyjdzie w praniu". Ja nie latam a¿ tak czêsto do WC. Cukier mierzê przed 8, zanim zacznê, potem oko³o 12 (to jest jeden raz kiedy idê z torebk± do WC) a potem to ju¿ w drodze do domu.
Jak mam wolne, mierzê czê¶ciej. W pracy nie mam znów tak czasu.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 21:40:27
A to pranie to na ile stopni ? :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: kicia w Wrzesień 11, 2008, 21:44:08
Pani M±draliñska  :588:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Wrzesień 11, 2008, 21:59:06
Cytat: "matimartyna"
Kucka s± ludzi i ludziska, nie mów. Powiesz pó¼niej. I tak jeste¶ chroniona prawnie ale na pocz±tku nie mów.


I ja tak my¶lê w³a¶nie.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Becia w Wrzesień 11, 2008, 21:59:08
Wiesz Kasiu ja sama nie wiem co bym zrobi³a na twoim miejscu :roll: ukrywaæ chorobê to trudno i jako¶ nie tak, sama mówisz ¿e tak nie umiesz, ale w zasadzie czy ka¿dy choruj±cy cz³owiek melduje o tym na powitanie? przecie¿ s± ró¿ne choroby i o nich siê nie mówi. Moim zdaniem zrób tak jak Ci radzi matimartina z biegiem czasu powiesz o chorobie i tak bêdzie najlepiej.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kangoo w Wrzesień 11, 2008, 22:01:24
ja pamiêtam, ¿e mówi³em o cukrzycy na mojej rozmowie o pracê, znaczy wspomnia³em, ¿e chorujê i nikt mi z tego problemu nie robi³, nigdy siê z tym nie kry³em, a i badania robiê w biurze, z insulin± to zale¿y, jak jest spokój to te¿ w biurze, a jak jaki¶ harmider i wiêcej osób to wychodzê do toalety
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Wrzesień 11, 2008, 22:12:09
A w³a¶nie- Kucka, nie bêdziesz mia³a jaki¶ badañ wstêpnych do pracy? Je¶li to praca na pe³en etat to bardzo mo¿liwe, ¿e bêd±. I co, na badaniach te¿ sk³amiesz?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 22:27:30
Hmmm szczerze :P Nie znam sie ale na tyle o ile znam t± firmê to badañ ¿adnych nie powinno byc :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Wrzesień 11, 2008, 22:33:59
No to zrobi³o siê gor±co. Jak s± badania to nie czarujmy siê, mo¿na przy humalogach ustawiæ je tak, ¿e nikt siê nie zorientuje o cukrzycy. To nie problem. Oczywi¶cie tak jak pisa³am wcze¶niej obecnie (nie to co dawniej) lepiej na pocz±tku nie mówiæ chyba, ¿e od razu wiadomo o przychylnym szefie. Ale potem to badaæ cukier normalnie nie w toalecie. Za moich czasów nie by³o z tym problemu. Pó¼niej te¿. Jak by³am jeszcze pe³noetetowym nauczycielem, a potem dyrektorem szko³y to wszyscy wiedzieli. Cukier sprawdzam do dzisiaj jak ju¿ jestem na emeryturze w ka¿dych warunkach ( na lekcji, w pokoju nauczycielskim, na konferencjach, w autobusie itd. ).
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Becia w Wrzesień 11, 2008, 22:37:37
Cytuj
Cukier sprawdzam do dzisiaj jak ju¿ jestem na emeryturze w ka¿dych warunkach ( na lekcji, w pokoju nauczycielskim, na konferencjach, w autobusie itd. ).

Ja Bartoszowi tak samo, nie kryjê siê, czy to szko³a czy plac zabaw, jak potrzeba to i w ko¶ciele zrobiê.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 22:39:12
No i my¶lê ¿e najlepiej bêdzie na pocz±tku nie mówiæ a potem samo wyjdzie w praniu ;) Je¿eli sie im to nie spodoba i uznaj± ¿e zatai³am to trudno - bêd± zgrzyty ;) Ja te¿  nie dam sobie w kasze dmuchaæ jakby mieli jakies halo do mnie ;) A co do badañ to pójde i sie przyznam ale chyba z powodu cukrzycy lekarz nie wystawi mi jakiego¶ ¶wistka ¿e jestem niezdolna do pracy bo chyba bym tam wysz³a z siebie i stane³a obok :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Wrzesień 11, 2008, 22:42:43
Cytat: "Kucka"
ale chyba z powodu cukrzycy lekarz nie wystawi mi jakiego¶ ¶wistka ¿e jestem niezdolna do pracy bo chyba bym tam wysz³a z siebie i stane³a obok  


Kucka niech spróbuje to Twój diabetolog sobie na nim/niej poje¼dzi.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 11, 2008, 22:44:31
Noo akurat w moc mojego diabetologa to bym w±tpi³a ale w siebie - NIGDY :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Wrzesień 11, 2008, 22:47:15
Cytat: "Kucka"
moc mojego diabetologa to bym w±tpi³a ale w siebie - NIGDY


Kucka w to nie w±tpiê ale diabetolog jest w³a¶nie te¿ od takiej pomocy, ³aski nie robi.

Nasza pani diabetolog mê¿owi wystawi³a takie za¶wiadczenie, ¿e lekarz medycyny pracy nie mia³ wyj¶cia.  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: DamianJ w Wrzesień 12, 2008, 08:01:05
Co do badania wstêpnego przed rozpoczêciem pracy to musi byæ - na bank przeprowadzone - powinna¶ dostaæ skierowanie od pracodawcy na takowe
My¶lê, ¿e cukrzyca nie jest przeciwskazaniem do pracy za biurkiem,
co innego gdyby¶ mia³a pracowaæ na jakiej¶ maszynie przemys³owej - to wtedy by³by problem - mój brat w³asnie na takie podobne stanowisko nie dosta³ zdolno¶ci do pracy.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 12, 2008, 10:40:43
No nic :) Po¿yjemy zobaczymy :) We wtorek moje cukry wywinduj± w kosmos bo rano ta rozmowa a wieczorem egzamin i sie tak wszystko na³o¿y ;) Bêde dobrej my¶li i jakos pójdzie ;) Dam wam znaæ po rozmowie co i jak :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Becia w Wrzesień 12, 2008, 22:51:58
No sama jestem bardzo ciekawa jak Ci pójdzie :?:  trzymam kciuki  :smile:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 16, 2008, 13:01:50
No i by³am i powiem wam tak :) Rozmowa by³a bardzo przyjemna, spokojna, bez nerwów ;) Pani pyta³a mnie o ró¿ne rzeczy a ja grzecznie odpowiada³am ;) O cukrzycy nie powiedzia³am choæ pani wydawa³a sie na tyle mi³a ¿e mysla³am czy tak zrobiæ ale jednak sie powstrzyma³am ;) W poniedzia³ek dostane odpowiedz czy tak czy nie i wtedy bêde sie ewentualnie  martwiæ jak powiedzieæ o cukrzycy :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Rumpel w Wrzesień 16, 2008, 13:06:43
Trzymam kciuki .
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: iwa2 w Wrzesień 16, 2008, 16:51:39
My te¿ trzymamy kciuki !
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Wrzesień 16, 2008, 17:34:49
Kucka trzymam kciuki, wszystkie, u nóg te¿  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 16, 2008, 20:10:53
Dziêki :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Wrzesień 17, 2008, 21:27:49
Cytat: "Kucka"
Pani pyta³a mnie o ró¿ne rzeczy a ja grzecznie odpowiada³am ;) O cukrzycy nie powiedzia³am choæ pani wydawa³a sie na tyle mi³a ¿e mysla³am czy tak zrobiæ ale jednak sie powstrzyma³am ;)

I prawid³owo. :) W koñcu nosz±cy soczewki kontaktowe te¿ nie krzycz± o tym ka¿demu kogo spotkaj±, a gdy soczewek nie maj± to wk³adaj± okulary i siê z tym nie kryj±.

Jak siê mnie kto¶ zapyta czy chorujê na jak±¶ chorobê przewlek³±, to nie mogê powiedzieæ "nie" - bo to by by³o zatajenie prawdy. Ale potencjalny pracodawca nie ma prawa o to zapytaæ bez bardzo wyra¼nych przyczyn.
Je¶li za¶ choruj±c na cukrzycê na pytanie o stan zdrowia odpowiem "w porz±dku" - to nie sk³amiê, bo przecie¿ kontrolujê moj± cukrzycê!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 18, 2008, 09:19:43
u mnie równie¿ dyro nie pyta³ czy choruje ... i sama te¿ z tym nie wyskakiwa³am
Natomiast co do personelu to ... wiedz±, czê¶æ pamiêta³a z praktyk, inni zobaczyli jak mierze cukier ... i jest ok.
Za nied³ugo bo 30 wrze¶nia koñczy mi siê umowa na okres próbny ... mam nadzieje ze od pa¼dziernika nie bêdê mieæ wolnego ;)
A wszytko ma siê okazaæ 24 wrze¶nia na zespole terapeutycznym :|
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Wrzesień 18, 2008, 11:15:20
Monika, trzymam kciuki. :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Wrzesień 18, 2008, 16:40:52
Cytat: "Monika"
u mnie równie¿ dyro nie pyta³ czy choruje ... i sama te¿ z tym nie wyskakiwa³am
Natomiast co do personelu to ... wiedz±, czê¶æ pamiêta³a z praktyk, inni zobaczyli jak mierze cukier ... i jest ok.
Za nied³ugo bo 30 wrze¶nia koñczy mi siê umowa na okres próbny ... mam nadzieje ze od pa¼dziernika nie bêdê mieæ wolnego ;)
A wszytko ma siê okazaæ 24 wrze¶nia na zespole terapeutycznym :|


Zobaczysz, wszystko bêdzie dobrze. przecie¿ nie urz±dz± Ci niemi³ej niespodzianki w Twoje urodziny, nooo ;)

3mamy kciuki :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 22, 2008, 12:35:57
No to mogê sie pochwaliæ :D :D Dosta³am prace :D :D :D Tam gdzie chcia³am :D :D :D OD poniedzia³ku 29 zaczynam :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Rumpel w Wrzesień 22, 2008, 12:41:22
Super. Bardzo siê cieszê. :grin:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 22, 2008, 13:13:34
ja tez :D I to jak :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: marzenka w Wrzesień 22, 2008, 14:33:44
Gratulujê serdecznie i trzymam kciuki aby wszystko by³o ok w nowym miejscu pracy a szczegolnie ludziska z ktorymi bêdziesz pracowa³a aby byli wporz±dku :) bo to chyba najwazniejsze :) tzn.atmosfera w pracy :) ;) :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: joanna ostrowsk w Wrzesień 22, 2008, 15:45:55
My tez do³±czamy z gratulacjami!Powodzenia! :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: iwa2 w Wrzesień 22, 2008, 19:38:52
Kucka gratuluje !!!!!!! :509:
Powodzenia w nowej pracy !
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mamu¶ka w Wrzesień 22, 2008, 21:15:30
powodzenia super ¿e ci siê uda³o dostaæ do tam gdzie chcia³a¶ a ja bym terz chc.. do kwiaciarni  :cry:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 22, 2008, 22:44:39
Dziêki wszystkim :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 23, 2008, 21:17:07
Gratuluje Kucka :D to jeszcze siê pochwal co to za praca :))
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 23, 2008, 21:23:26
Asystent dzia³u obs³ugi klienta w firmie kurierskiej DPD :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lobek w Wrzesień 23, 2008, 22:31:06
To ju¿ wiemy gdzie pisaæ, jak paczka nie dojdzie w czasie  :lol:  :lol:  ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Wrzesień 23, 2008, 22:34:06
Szkoda, ¿e nie w Poczcie Polskiej, przyda³yby siê tam jakie¶ wtyki  8)   :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 23, 2008, 22:51:28
Hahaha :D Ale prosze nie dzwonic do mnie i na dzieñ dobry mówiæ " pip...pip...pip...pip...pipp (cenzura) gdzie jest moja paczka :D" :D W og³oszeniu pisa³o - umiejêtno¶æ pracy w warunkach stresowych :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: biker w Wrzesień 24, 2008, 00:12:01
Cytat: "Kucka"
Hahaha :D Ale prosze nie dzwonic do mnie i na dzieñ dobry mówiæ " pip...pip...pip...pip...pipp (cenzura) gdzie jest moja paczka :D" :D W og³oszeniu pisa³o - umiejêtno¶æ pracy w warunkach stresowych :D :D :D

Kiedy w³a¶nie aby sprawdziæ tê umiejêtno¶æ powinni¶my zadzwoniæ do Ciebie i zacz±æ od "pip...pip...pip...pip..." licz±c czas kiedy nam przerwiesz ten monolog (nie³adnie) i czy zaczniesz od uprzejmego "dzieñ dobry"...  :twisted:   :mrgreen:   :twisted:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 24, 2008, 06:40:18
Kucka podaj numer ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 24, 2008, 12:22:04
¯ebym jeszcze zna³a :D haha :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Wrzesień 24, 2008, 20:43:41
Gratulacje i trzymaj siê dzielnie, jak kto¶ zadzwoni i bêdzie tylko pi..pi..pi.. ;)  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 24, 2008, 22:15:02
dosta³am umowê na kolejny rok :D i ... podwy¿kê :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 24, 2008, 22:42:10
QRcze to super :D :D :D :D :D :D Same dobre wiadomo¶ci :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Wrzesień 25, 2008, 12:16:01
Dziewczyny!!! Gratulujê!!! ¯yczê dalszych sukcesów na polu zawodowym. :D ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Wrzesień 25, 2008, 13:57:17
Dziewczyny emerytka te¿ gratuluje.  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Wrzesień 25, 2008, 19:01:46
Hah, to mo¿e i mi siê poszczê¶ci bo od przysz³ego szukam jakiej¶ pracy dorywczej (kelnerka, hostessa itp) i nie wiem jak to bêdzie... uwierzycie, ¿e ³atwiej znale¼æ pracê na pe³en etat ni¿ na pó³ lub 1/3?  :roll: ¿ycie jest brutalne :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: przemek100018 w Wrzesień 25, 2008, 23:04:08
od 3 listopada równie¿ zaczynam ¿ycie zawodowe - 4 tygodnie praktyk w pewnej firmie, w której bêdê siê zajmowa³ biurowymi dokumentami ( WZ , PZ , kontrole jako¶ci, itd, ... ). Ju¿ siê nie mogê doczekaæ bo mo¿e byæ bardzo fajnie ;D


Dodam tylko, ¿e Szefowa wie o moim T1 ( Jej syn te¿ to ma ) , wspó³pracowników jeszcze nie znam ale nie bêdê ukrywaæ siê z pomiarami czy podawaniem insuliny
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Wrzesień 26, 2008, 08:23:54
Cytat: "Bia³a"
uwierzycie, ¿e ³atwiej znale¼æ pracê na pe³en etat ni¿ na pó³ lub 1/3?  :roll: ¿ycie jest brutalne :P


Eeeee... tam!! W Biedronie i Mc Donald bez problemów zatrudniaj± na cz±stki etatu. ;)

Swoj± drog± to my¶lê, ¿e w³a¶nie jako kelnerka masz du¿e szanse. Czêsto potrzebuj± dodatkowej obs³ugi wieczorami, gdy jest wiêcej go¶ci. Tylko pytanie: czy nie ¿al Ci wolnych wieczorów i weekendów?

W ka¿dym razie: trzymam kciuki!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Wrzesień 26, 2008, 14:41:20
W Biedronce nie u¶miecha mi siê pracowaæ, a nad McDonalds te¿ my¶la³am, ale trochê mi nie po drodze i za du¿o czasu spêdza³abym w autobusach miejskich, a tego chcê unikn±æ...

A weekendów mi ¿al, ale muszê co¶ robiæ, bo w moim cv takie pustki i jak ja znajdê pracê w przysz³o¶ci... :(
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 26, 2008, 15:29:24
Bia³a :) G³owa do góry :) Ja mia³am w Cv tylko wpisane ¿e by³am opiekunk± i ¿e pracowa³am przy pracach biurowych w jednej firmie i tyle :D A uda³o mi siê :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Wrzesień 26, 2008, 15:58:35
ja w CV nie mia³am nic napisane ;) Poza szko³ami i praktykami zawodowymi ...
Nawet nie pisa³am ze by³am opiekunk±, bo to tak ... na lewo by³o ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Wrzesień 29, 2008, 11:38:27
No w³a¶nie ja te¿ tylko raz pracowa³am i nielegalnie :( a tak to cv równie ubogie jak mój portfel w tej chwili :P nawet ¿adnych praktyk nie mam, bo jestem ¶wie¿o po LO
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Wrzesień 29, 2008, 20:52:12
A ja jestem po piewszym dniu pracy :) Wdra¿am sie we wszystko powoli ale ogolnie jest super ;) Przy dziewczynie która mnie szkoli³a wyje³am glukometr i podawalam insuline i jej to nie przeszkadza³o i nawet wiedziala troche na czym polega cukrzyca ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: rosea w Wrzesień 29, 2008, 20:55:44
Cytat: "Bia³a"
a tak to cv równie ubogie jak mój portfel w tej chwili
Bia³a, spokojnie, jeszcze siê w ¿yciu napracujesz! (moja nowa filozofia lenistwa...  :oops: )
Cytat: "Kucka"
Przy dziewczynie która mnie szkoli³a wyje³am glukometr i podawalam insuline i jej to nie przeszkadza³o i nawet wiedziala troche na czym polega cukrzyca  
super! normalnie prawie cud(tylko taki ¶wiecki) :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Wrzesień 30, 2008, 22:49:51
Ale ¿eby mieæ takie puste CV w wieku 20 lat to wstyd :(  szczerze mówi±c to dlatego szukam pracy, nawet nie dla pieniêdzy. Rzecz jasna i one siê przydadz±, ale bardziej chodzi mi o do¶wiadczenie.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Październik 01, 2008, 17:48:51
Ahhh a ja :D czuje sie ¶wietnasnie :P Nie mówi±c o katarze i bólu gard³a :D Cukeir i insuline podaje juz oficjalnie, ktos sie patrzy niech sie patrzy :D nikt nic nie mówi ;) dwie osoby wiedza ale to dlatego ze z nimi pracowa³am przy komputerze c±³y dzien wiec wiedza ;) A dzisiaj ju¿ sobie pogadalam z klientami :D :D :D :D Nawet nie wiecie ile rado¶ci daje ta praca :D niby  nic a jednak :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Październik 01, 2008, 21:29:48
No to super, fajnie mieæ pracê, ktora cieszy i daje satysfakcjê :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Październik 01, 2008, 22:59:45
Kucka jasne, ¿e to fajnie.  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Reni w Październik 12, 2008, 19:11:22
Cytat: "Kucka"
Ahhh a ja :D czuje sie ¶wietnasnie :P Nie mówi±c o katarze i bólu gard³a :D Cukeir i insuline podaje juz oficjalnie, ktos sie patrzy niech sie patrzy :D nikt nic nie mówi ;) dwie osoby wiedza ale to dlatego ze z nimi pracowa³am przy komputerze c±³y dzien wiec wiedza ;) A dzisiaj ju¿ sobie pogadalam z klientami :D :D :D :D Nawet nie wiecie ile rado¶ci daje ta praca :D niby  nic a jednak :D


Super, powodzenia  na dalszej drodze zawodowej :lol:  

Ja mam takie zmartwienie... Teraz jak jestem na humalogu, muszê sobie wstrzykiwac przed ka¿dym posi³kiem, no i ¿ywiê siê w jad³odajniach studenckich... Obawiam siê reakcji ludzi, gdy wyci±gnê pena i zacznê sobie podawac insulinê.... A trudno w takich miejscach o toaletê(na Hali Targowej jem najczê¶ciej i tam nie ma na pewno)...  Bojê siê, ¿e przestanê je¶c obiady, bo bedxzie to dla mnie zbyt krepuj±ce... :roll:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Październik 12, 2008, 19:35:37
Reni nie mozesz tak my¶leæ ;) Taka jest choroba i musimy robiæ te zastrzyki ;) Ja mam centralnie w nosie to ¿e inni patrza - to oni moga sie wstydzic ze sie krzywo patrza a nie ja ;) A jak ju¿ tak bardzo chcesz podawac ta insuline ¿e tak powiem w ukryciu to podawaj w brzuch ;) No ale trzeba pamietac o tym ze z brzucha najszybciej sie rozchodzi ;) Ale uwierz mi ¿e nie ma sie czym przejmowac ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: koniarra w Październik 12, 2008, 20:38:11
Nie ma siê czego wstydziæ - insulina to taki sam lek jak tabletki! Trzeba to trzeba, ja siê nie przejmujê gdzie i kiedy.

Polecam zastrzyki na dworcu: reakcje ludzi wprost rozbrajaj±ce :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: iwa2 w Październik 13, 2008, 07:45:55
Teraz mamy pompê, ale jak Kasia mia³a peny to dawa³am jej insulinê nawet na ulicy , gdy zasz³a taka potrzeba. Nauczy³am j± ,¿e nie ma co siê wstydziæ podawaæ insulinê i mierzyæ cukier . Podawa³ jej insulinê w ró¿nych miejscach : w supermarkecie , restauracji,autobusie, samolocie i normalnie na ulicy, a ludzi nie zwraca³am uwagi. Nie chowa³y¶my siê w toalecie .
Reni nie ma co siê krêpowaæ ! Z obiadów nie rezygnuj !
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: anitapa w Październik 13, 2008, 16:15:39
a ja ostatnio w poradni diabetologicznej!!!!!!!!!!!!! widzia³am rodziców, którzy zawo³ali synów do ubikacji aby zmierzyæ im poziom cukru.......
my Kai mierzymy cukier wtedy kiedy trzeba i  podajemy bolusy  wtedy kiedy potrzeba niezale¿nie od miejsca i sytuacji.....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Patka_1234 w Październik 13, 2008, 16:18:38
ja na pocz±tku tez chodzilam do ubikacji ale teraz powiedzialam sobie ze to w koncu moja choroba i mnie nic nie obchodzi co ludzie sobie o mnie pomysl±... :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: JAjola w Październik 13, 2008, 17:46:31
heh,a ja my¶la³am,¿e w ubikacji to siê robi siusiu albo kupê a tu siê okazuje,¿e nie tylko :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Reni w Październik 13, 2008, 19:57:35
By³am na tym obiedzie... I wyci±gnê³am pena i zrobi³am sobie zastrzyk w brzuch, ale  by³o mi potwornie g³upio, bo takie dwie laski siedzia³y na przeciwko i sie gapi³y :roll:  Przynajmniej jaki¶ pan siê do mnie u¶miechn±³ :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Październik 13, 2008, 20:23:23
No ale pierwsze koty za p³oty ;) A laski niech sie gapia :D Pewnie zwróci³y uwage na twój ³adny brzuch :D :D :D :D :D :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Reni w Październik 13, 2008, 20:28:29
Tak, tak, to na pewno to, ten pokuty wystaj±cy brzuszek :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Październik 13, 2008, 20:45:50
No to strza³ w 10 :D :D Nie przejmuj sie naprawde :) Ja posz³am pierwszy dzieñ do pracy i podawa³am sobie normalnie przy wszystkich insuline w biurze ;) Nie by³o ¿adnych sensacji :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: joanna ostrowsk w Październik 13, 2008, 21:31:11
W poradni diabetologicznej w toalecie,no to ja juz nie wiem,co powiedziec!!!!!! :shock: Ja nigdy nie kry³am siê zchorob± syna i jego tego nie uczê.Po co dodatkowo komplikowac sbie ¿ycie,kt.jest ju¿ wystarczajaco skomplikowane.Poza tym,im wiêcej sie ukrywamy,tym bardziej jestesmy podejrzewani o niewiadomo co..
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: MoNiCzKa88 w Październik 13, 2008, 21:56:38
Cytat: "Reni"
Obawiam siê reakcji ludzi, gdy wyci±gnê pena i zacznê sobie podawac insulinê....


Mam tak samo  :|   ...i nie potrafiê tego zmieni!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Październik 13, 2008, 22:26:38
Moniko ale z tego co mi sie wydaje to ty nie robisz jaki¶ praktyk w szpitalu?? :)

A pozatym dziewczyny do cholery jasnej bo sie zdenerwuje zaraz :D Bedziecie mi cukeir wieczorem podnosic? :D Tyle walczymy o to ¿eby prowadziæ normalne zycie, by nas nie dyskryminowano, zebysmy mieli tanie leki i dobre mozliwosci leczenia, tyle walczymy o to wszystko a wy i tak chowacie g³owe w piasek, tak nie mo¿na ;) Tak sie potoczy³o ¿ycie ¿e chorujemy, czasu ju¿ nie cofniemy, mo¿emy i¶c do przodu i walczyc z ta cukrzyca ;) "¯ycie jest po to ¿eby je prze¿yæ, trzeba komu¶ zaufaæ, w co¶ wreszcie uwierzyæ" Nie mo¿emy sie chwoac po toaletach czy w ogole nie brac insuliny w miejscach publicznych bo inni krzywo patrz±... a jak kto¶ za przeproszeniem szcza pod drzewem to jest dobrze? Mo¿e mi jest mówiæ ³atwiej bo ja od 4 roku ¿ycia choruje na ³uszczyce jeszcze i nie raz sie na mnie ludzie patrzyli bo mam co¶ na nogach czy na rêkach ale rodzice mnie nauczyli ze to normalne ze mam taka chorobe i mam sie nie przejmowac innym, to innym mo¿e byæ wstyd ze sie krzywo na mnie/was patrz± a nie nam ze ratujemy swoje zycie podaj±c sobie insuline po jedzeniu ;) Qrde troche wiecej wiary w siebie laski :) :) :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: MoNiCzKa88 w Październik 13, 2008, 22:33:00
Cytat: "Kucka"
Moniko ale z tego co mi sie wydaje to ty nie robisz jaki¶ praktyk w szpitalu??


Tak, praktyki w szpitalach mam ca³y rok od wrze¶nia pocz±wszy (a¿ wstyd siê przyznawac) :sad:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: matimartyna w Październik 14, 2008, 00:05:24
Ludzie trzymajcie mnie. Jak siê komu¶ nie podoba moje dawanie insuliny albo badanie cukru zawsze mogê pokazaæ jêzyk. Ale zazwyczaj jest tak, ¿e nikt nie zauwa¿a mojego robienia insuliny czy te¿ badania cukru.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Październik 14, 2008, 09:34:55
Cytat: "matimartyna"
Ale zazwyczaj jest tak, ¿e nikt nie zauwa¿a mojego robienia insuliny czy te¿ badania cukru.


U nas jest tak samo. Robiê badanie czy pomiar tak naturalnie i szybko, ¿e nikt nie zauwa¿a... albo to ja a¿ tak nie zwracam na nikogo uwagi  :wink:
A jak Mat siê ¼le czuje, to badam nawet...w ko¶ciele.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Reni w Październik 14, 2008, 10:30:23
Kucka, nie denerwuj siê;) Pewnie za 4 lata tez na kogo¶ nakrzyczê, ¿e siê wstydzi, ale cie¿ko jest mi siê prze³amac na pocz±tku :oops:  Tobie nie by³o?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Becia w Październik 14, 2008, 16:11:11
Jak na razie po za domem to ja biorê ster w swoje rêce a nie Bartek. Jak mam zrobiæ poziom cukru Bartoszowi lub podaæ insulinê w miejscach publicznych to nawet nie rozgl±dam siê czy kto¶ patrzy czy nie, po prostu robiê swoje. Wydaje mi siê a nawet jestem pewna ¿e Bartek nie widz±c mojego za¿enowania w przysz³o¶ci te¿ nie bêdzie skrêpowany. Zreszt± ju¿ teraz odbiera to normalnie. Wie ¿e wszêdzie mo¿e zrobiæ sobie poziom czy podaæ sobie insulinê.Nie jednokrotnie by³ pytany przez dzieci co to jest to spokojnie mówi ¿e to jest glukometr a to pompa. Czêsto inni mówi± a nie boli Ciê takie k³ucie a On z u¶miechem ¿e nie  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Październik 14, 2008, 17:23:34
Nie Reni nie by³o :) Zachorowa³am 1,5 miesi±c przed 18 stymi urodzinami ;) Jak wrocilam do skzoly to wszystko robilam w kalsie czy na korytarzu - zalezy gdzie akurat bylam ;) Dosyc szybko po wyj¶ciu ze szpitala posz³am na 18stke kole¿anki :) A potem na inne i na swoja ;) Spedzi³am normalne 3 tyg wakacje w górach i robi³am poziom nawet na wysoko¶ci ponad 900 m :D Na studiach teraz jest to samo :) Jak czuje ze msuze to mierze i nie wazne gdzie i kiedy jestem i insuline tez podaje , nawet jak trzeba to na æw czy wyk³adach ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Październik 14, 2008, 19:21:42
Ode mnie siê ju¿ parê osób na studiach dowiedzia³o, ¿em chora. Dzi¶ te¿ bez ¿enady robi³am sobie cukier i insulinê na korytarzu. ¯adnych dziwnych spojrzeñ :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Październik 14, 2008, 19:51:15
u mnie w pracy tez bez skrêpowania mierze cukier i podaje insuline ... (nawet penem) przy ludziach.... chociaz mog³abym to niby zrobiæ w dy¿urce pielêgniarskiej, ale po co? i czemu? skoro to a¿ piêtro ni¿ej ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: MoNiCzKa88 w Październik 14, 2008, 21:03:20
Cytat: "Kucka"
A pozatym dziewczyny do cholery jasnej bo sie zdenerwuje zaraz


Kucka spokojnie :!:

A dzisiejszy efekt mojego nie bêdê bo nie bêdê bra³a insuliny w miejscach publicznych bo i z jakiej racji i w toalecie tez nie bêdê brala bo nie bo tam jest niefajnie i wogóle tak wszystko s³ychac byl cukier 527 :oops:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: grazyna w Październik 14, 2008, 21:07:21
MoNiCzKa88, to chyba juz teraz zmienisz swoje nastawienie ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Październik 14, 2008, 21:50:10
Moniczko to poszala³a¶ ;) I w³asnie tez mam nadzieje ¿e teraz to ju¿ sama sobie udowodni³as ¿e to jest ten czas zeby zmieniæ ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Reni w Październik 14, 2008, 21:59:31
Ja przynajmniej noszê ze sob± insulinê i kibla siê nie bojê, z restauracjami, itp. muszê siê oswoic. Moniczko, musimy sie wziac w gar¶c, Kucka chce dla nas dobrze, tak jak i reszta; Nie jestesmy, co prawda tak odwazne jak Ona, ale damy rade;) :P
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mamu¶ka w Październik 14, 2008, 22:21:00
nie ma czego siê naprawde chowaæ z t± insulin± to przeciesz jak by nie by³o lekarstwo a tego tzrzeba za¿yæ kiedy trzeba i ju¿ ja siê nie ukrywam niech patrz± i sobie my¶l± cokolwiek nawet w KO¦CIELE  :lol:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Ultramaryna w Październik 15, 2008, 12:47:12
Cytat:

A dzisiejszy efekt mojego nie bêdê bo nie bêdê bra³a insuliny w miejscach publicznych bo i z jakiej racji i w toalecie tez nie bêdê brala bo nie bo tam jest niefajnie i wogóle tak wszystko s³ychac byl cukier 527 :oops:[/quote


uuu to wysoko!bez sensu trochê doprowadzaæ do takich poziomów, to ju¿ przynajmniej w toalecie sobie podawaj insulinê, jak nie chcesz tak na "widoku".
Ja cukier mierzê normalnie "w¶ród ludzi" :wink:  a insulinê to ró¿nie-teraz siê ciep³o ubieram bom zmar¼luch, wiêc jak gdzie¶ jestem na mie¶cie, to podajê czêsto w toalecie, bo siê muszê rozdziewaæ z tych wszystkich warstw :wink:  Ale nie uwa¿am, ¿eby to by³o co¶ wstydliwego, wiêc nie ma powodu do ukrywania siê (no chyba, ze mam akurat tak± fantazje :wink:  )
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Październik 15, 2008, 17:12:31
Moja kumpela mówi³a mi, ¿e jej kuzyn podaje sobie insulinê przez spodnie czy przez koszulê (w miejscach publicznych te¿), próbowali¶cie kiedy¶?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: anitapa w Październik 15, 2008, 17:14:48
Kucka jeste¶ wielka..... :lol:   nam te¿ zdarzy³o siê ¿e ludzie w pubach, restauracjach patrz± na nas- a my nic sobie z tego nie robimy-przecie¿ wszystko jest dla dobra Kai.... czasami kto¶ zapyta czy córka ma cukrzycê i to wszystko... nie kryjemy siê po k±tach ani teraz z pomp± ani wcze¶niej z penami a tym bardziej z glukometrem
dziewczyny g³owa do góry jeste¶cie wspania³e i kto za przeproszeniem g³upi to bêdzie siê wpatrywa³ w was nieustannie....
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Październik 15, 2008, 17:15:56
Co do g³ównego tematu to ju¿ jaki¶ czas temu tu pisa³am, ¿e robiê wszystkie czynno¶ci otwarcie w towarzystwie i nadal tak jest. Nie wstydzê siê, ¿e moje dziecko ma cukrzycê! Co najwy¿ej siê czêsto wq.....m na tê towarzyszkê i na poziomy, te¿ czasami publicznie  :oops:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Październik 15, 2008, 17:25:46
Wcale nie jestem wielka ;) Poprostu podchodze bez problemowo ;) Jak trzeba to hop i zrobione ;) Ja mysle ze to w³asnie przez ³uszczyce bo od ma³ego by³am uczona ¿eby nie przejmowaæ sie jak sie ludzie krzywo patrza i pewnie dlatego ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Ultramaryna w Październik 15, 2008, 18:16:29
Cytat: "Lua"
Moja kumpela mówi³a mi, ¿e jej kuzyn podaje sobie insulinê przez spodnie czy przez koszulê (w miejscach publicznych te¿), próbowali¶cie kiedy¶?


hmm ja to bym nie ryzykowa³a, bo nawet cienka warstwa ubrania to ma jak±¶ grubo¶æ, no nie wiem, czy wtedy insulina nie by³aby wk³uta "za p³ytko"?
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Mia w Październik 15, 2008, 18:44:29
Grubo¶æ jak grubo¶æ, ale przecie¿ na tej koszuli, a na spodniach jeszcze wiêcej, ró¿niastych zarazków. Owszem, na skórze równie¿, ale mniej, moje w³asne, no i jednak skóra jest chroniona przez t± koszulê... :roll:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: MoNiCzKa88 w Październik 15, 2008, 20:10:19
Cytat: "Kucka"
Moniczko to poszala³a¶

Czasem mi siê zdarza  :roll:  

Jaki to cz³owiek g³upi jest momentami!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Październik 16, 2008, 14:00:03
Te¿ o tych zarazkach od razu pomy¶la³am, ale go¶æ ¿yje i ma siê dobrze  ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Październik 16, 2008, 14:30:47
te¿ znam osoby które podaj± insulinê przez ubranie ... jednak ja nigdy tego nie próbowa³am ... i jako¶ nie zamierzam ;) :roll:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Bia³a w Październik 16, 2008, 19:14:54
O rany, a ja nigdy nie s³ysza³am, by kto¶ tak robi³  :shock:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: emh w Październik 17, 2008, 15:41:44
No, ja s³ysz³am o takiej metodzie. Ale:
1/ W³a¶nie owe nieczysto¶ci na ubraniu: nie wierzê, ¿e nie przedostan± siê do wewn±trz ig³y!
2/ Je¶li nie jakie¶ mikroby to poprostu mikro w³ókna z ubrania!
3/ Nie mam przekonania, czy wbi³abym na dobr± g³êboko¶æ.
4/ Za szybko têpi³abym ig³ê (nie u¿ywam ich jednokrotnie).
5/ Jak przypadkiem trafiê w jakie¶ naczynie to sobie zapaprzê ubranko.
Podawaniu insuliny przez ubranie stanowcze: NIE!

A je¶li chodzi o k³ucie siê w publicznych miejscach to zauwa¿y³am pewn± relacjê: im wiêcej siê ukrywam, tym wiêcej zaciekawienia wzbudzam i wzroku ciekawskich ¶ci±gam.
Gdy robiê to ot tak, poprostu, nie zwracaj±c na nic ani na nikogo uwagi, ale i nie chowaj±c siê po k±tach to wtedy nikt nic nie widzi (albo udaje, ¿e nie widzi). Ewentualnie spojrzy, ale zwykle zaraz siê odwraca...
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Lua w Październik 17, 2008, 21:53:43
Cytat: "emh"
Gdy robiê to ot tak, poprostu, nie zwracaj±c na nic ani na nikogo uwagi, ale i nie chowaj±c siê po k±tach to wtedy nikt nic nie widzi (albo udaje, ¿e nie widzi). Ewentualnie spojrzy, ale zwykle zaraz siê odwraca...

W tym to akurat jest 100% racji!!!
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Listopad 21, 2008, 22:08:59
A ja sie pochwale :D Pracuje sobie juz prawie 2 miesiace i grzechem by by³o narzekaæ :) A cod do cukrzycy to normlanie w pokoju przy 8 osobach robie sobie cukier i podaje insuline, jak ostatnio mialam niski cukier to kole¿anka do mnie krzyczy "Ka¶ka, 5 minut przerwy, zjedz co¶" i zrobi³am sobie przerwe ;) Nikt krzywo nie patrzy ;) Nikt o nic nie pyta ( bo ju¿ wiekszo¶æ wie co i jak robie i na czym to wszystko polega) I ogólnie sie pochwale ¿e jestem bardzo chwalona przez kierowniczke i prawdopodbnie dostane podwy¿ke :D :D :D :D :D :D Nawet nie wiecie ile rado¶ci sprawia cz³owiekowi kilka mi³ych s³ów us³yszanych od kierowniczki :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Becia w Listopad 21, 2008, 22:19:16
Kasiu  :one:  oby tak dalej  :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Reni w Listopad 21, 2008, 23:10:57
No to gratulacje :D  Oby tak dalej:)

PS. Gdzie pracujesz? Wygl±da mi to na wymarzone warunki do pracy :grin:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Kucka w Listopad 21, 2008, 23:46:50
A dziêkowaæ dziêkowaæ :D Mam nadziejê ¿e gorzej nie bedzie :D

Reni, ja pracuje w firmie kurierskiej DPD w biurze obs³ugi klienta :D
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: mamablizniaczek w Listopad 28, 2008, 12:59:13
Kucka:
jak mi³o , ze pracujesz i chwal± Cie, powodzenia !

Co do podawania in suliny, to tak, jak piszecie, ludzie nie zwracaja uwagi, gdy robi sie to na widoku. My mierzymy cukier, tam gdzie akurat potrzeba, w sklepie, na poczcie, w szkole pani robi to w klasie albo w sto³ówce. Nigdy sie nie chowamy. No chyba,ze Sandra ma akurat za³ozona taka sukienke, ze nie da sie góra wyjac pompki, to idziemy na bok, bo przeciez bedzie widac rajstopki i to jest powodem .
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: gawor93 w Marzec 26, 2011, 01:09:38
Ja nie ukrywam siê z chorob±. By³y ch³opak rzuci³ mnie z powodu cukrzycy. Bola³o, ale có¿ - takie ¿ycie. Obecny zaakceptowa³ to i sam uczy siê teraz dodatkowo wszystkiego o cukrzycy i pomaga mi jak tylko mo¿e. :)
Koledzy z klasy czasem co¶ po¿artuj± z mojej choroby, ale sama razem z nimi siê wtedy ¶miejê. Na ogó³ wiêkszo¶æ toleruje to :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Stella w Maj 22, 2012, 18:31:45
O mnie ju¿ wszyscy wiedz±. Moja rodzicielka osobi¶cie zadba³a ¿eby wszyscy byli w pogotowiu, je¶li zas³abnê...  :oops: No wiecie, jasne, klasa niech wie, ale po co ca³a szko³a... I tak moja najlepsza przyjació³ka wszêdzie ze mn± ³azi, wiêc nie ma problemu je¶li poczujê siê ¼le.
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: pinczerka w Maj 25, 2012, 23:29:14
Cytat: "Stella"
I tak moja najlepsza przyjació³ka wszêdzie ze mn± ³azi, wiêc nie ma problemu je¶li poczujê siê ¼le.

Przypomnia³a mi siê moja przyjació³ka. Te¿ mam najlepsz± przyjació³kê i uwa¿am, ¿e spotka³o mnie wielkie szczê¶cie, ¿e j± mam. Je¶li Twoja te¿ jest przyjació³k± ( a nie tylko kole¿ank±) to równie¿ ciesz siê z tego jak najd³u¿ej i najwiêcej, bo to prawdziwy skarb mieæ tak± blisk± osobê. :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Maj 26, 2012, 12:30:01
przyjaciele bardzo pomagaj± ... ja tez mam taka cudown± przyjaciólkê, która nie raz ju¿ pomaga³a mi powstaæ po licznych upadkach (tak¿e tych cukrzycowych np. kiedy mia³am wszystko gdzies g³êboko i juz nie mia³am ochoty budzic sie co noc zeby podaæ insuline ... ona spa³a u nas i (sadystka) robi³a to z chêci±   :wink: a ja dzieki temu odpoczywa³am, albo imprezy ... zawsze wiesz ze jakby cos ona da rade ;) Wspania³e uczucie :)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Stella w Maj 26, 2012, 12:43:04
Dodatkowo, Julki m³odsza siostra te¿ ma cukrzycê, wiêc jakby co to wie co robiæ. :) Dobrze trafi³am, nie?  :razz:
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Monika w Maj 26, 2012, 19:30:37
wrêcz idealnie :D szczê¶ciara ;)
Tytuł: Jawnie czy w ukryciu?
Wiadomość wysłana przez: Stella w Czerwiec 03, 2012, 20:31:43
No, Julka fajna jest. O mierzeniu cukru przypomni i wstrzyknie insulinkê (bo ona to bardzo umiejêtnie i delikatnie robi).  :D