Cukrzyca > Cukrzyca a inne choroby

Nadmierna potliwość stóp a powikłania związane z cukrzycą

(1/1)

karolina_2955:
Witam! Jestem nowa na forum tak więc jeśli źle umieściłam post z góry przepraszam.
Mam 19 lat i rozpoznaną cukrzycę typu 1 mniej więcej rok temu. Od okresu dojrzewania cierpię na nadmierną potliwość (pod pachami, na stopach i dłoniach). O ile dłonie i pachy to dla mnie wyłącznie problem estetyczny, o tyle ze stopami jest gorzej no bo wiadomo jak bardzo trzeba o nie dbać w cukrzycy. Staram się przestrzegać wszelkich zaleceń odnośnie pielęgnacji stóp, i tu pojawia się moje pytanie czy nadmierna potliwość może mieć wpływ na ewentualne powikłania związane ze stopami nawet jeśli wszelkie zalecenia są przeze mnie przestrzegane?

PS. Zapomniałam dodać że problem z poceniem jest znaczny, niezależny od pogody sytuacji, wystarczy kilkanaście minut bym miała całe skarpetki mokre.

mania:
Cześć i witam na forum:)
nie przejmuj się "stopą cukrzycową"  bo ... jest jej coraz mniej w związku z lepszym wyrównaniem a poza tym dotyczy przeważnie osób z cukrzyca typu 2 często bardzo źle leczonych. Natomiast wilgotne
i ciepłe stopki to doskonałe miejsce dla rozwoju grzybicy .. a przy podwyższonych cukrach wręcz idealne:(. Robiłaś badanie tarczycy??
kiedys słyszałam że aby pozbyć potliwości stóp trzeba chodzić po rosie  (teraz wykonalne :) i śniegu..(to pewnie niedługo) bosymi stopami. Tak po prostu wybiec na trawę kilka minut  /śnieg na ok 1-2 minutę. Można to podzielić- czy wybiegasz wracasz/ wybiegasz itd.

karolina_2955:
Hej dzięki za pocieszającą odpowiedź  :). Co do tarczycy badałam i wszystko jest ok byłam u dermatologa i orzekł że jest tzw. Hiperhydroza czyli pocenie się "idiopatyczne" bez uchwytnej przyczyny po prostu pachy, dłonie i stopy mam ciągle mokre :(.
Co do sposobów z rosą i śniegiem też o nich słyszałam wypróbowałam oba i niestety jedynym skutkiem tej terapii było przeziębienie  ;).
Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź!

lilka904:
A proóbowałas jakiś innych środków? Mam na mysli takie prosto z apteki. Kiedyś miałam taki jeden, bodajże Antidral i całkiem nieźle sobie poradził. Stosuje się go na noc. Nie wiem czy jeszcze dostaniesz w aptece bo ja to kupowałam z 4 lata temu, ale myslę że farmaceuta ci na pewno doradzi :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej