Autor Wątek: To,co czujê....czyli nasze próby poetyckie  (Przeczytany 47881 razy)

Styczeń 06, 2008, 15:54:49
Odpowiedź #180

natalia353

  • **
  • Information Offline
  • Super light
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
To,co czujê....czyli nasze próby poetyckie
« Odpowiedź #180 dnia: Styczeń 06, 2008, 15:54:49 »
Pewnie bêdziecie siê ¶miaæ... :lol: No ale od czasu do czasu piszê, gdy jestem smutna czy mam do³a ró¿ne wiersze i opowiadania.. o to jeden taki , który wygrzeba³am...


Tonê sama w ciszy,
nikt mnie nie widzi i nikt mnie nie s³yszy.
Wokó³ mnie pustka i spokój,
tonê ca³a w g³uchym mroku.
Mo¿e kiedy¶ KTO¦ ujrzy moj± twarz we mgle,
mo¿e kiedy¶ KTO¦ pokocha mnie,
lecz teraz siedzê w k±cie i cicho p³aczê,
bo nigdy CIEBIE mój królewiczu nie zobaczê..

[/i]

Styczeń 08, 2008, 23:15:53
Odpowiedź #181

Becia

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Wiadomości: 2885
    • Zobacz profil
To,co czujê....czyli nasze próby poetyckie
« Odpowiedź #181 dnia: Styczeń 08, 2008, 23:15:53 »
Bardzo ³adnie napisane  :D
Beata, mama  15 letniego Bartosza
Pompa ACCU-CHEK Combo od 30.01.2007r, wk³ucia Rapid-D Link metalowe 6mm

Styczeń 08, 2008, 23:34:58
Odpowiedź #182

emkaa

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Wiadomości: 1196
    • Zobacz profil
To,co czujê....czyli nasze próby poetyckie
« Odpowiedź #182 dnia: Styczeń 08, 2008, 23:34:58 »
Hej Natalia  :D  nie bêdzie tak ¼le  :D  mg³ê w koñcu rozwieje wiatr  i napewno zobaczysz wtedy wielu ludzi ,którzy ciê kochaj±,tego  jedynego te¿ :D
Fajne jest to co robisz,kiedy¶ te¿ próbowa³am :roll:
Piszesz tylko kiedy masz do³a,czy kiedy masz dobry nastrój te¿?
Czekam na co¶ radosnego
 ;)  :D
*pozdrawiam  Marzena

Styczeń 14, 2008, 21:40:48
Odpowiedź #183

kundel

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
To,co czujê....czyli nasze próby poetyckie
« Odpowiedź #183 dnia: Styczeń 14, 2008, 21:40:48 »
Czasem s± takie momenty, w ¿yciu ka¿dego cz³owieka,
by zatrzymaæ cenny czas, który tak szybko ucieka.
Nosiæ w sercu jak¿e wa¿ne dla nas chwile,
i pamiêtaæ s³owa, które nie raz Ci mówi³em.
To przecie¿ nie jest wstyd, mówiæ o tym co, kto czuje,
wiêksz± zbrodni± tego ¶wiata jest gdy los drogi krzy¿uje.
Patrzê na ¿ycie przez pryzmat bycia z Tob±,
¶wiat nagle uleg³ zmianom, a ja st±pam now± drog±.
Nie wykluczam, ¿e siê potknê, ka¿dy ma prawo do b³êdów,
wierzê, ¿e wyjdê na prost±, w¶ród miliona zakrêtów.
Podobno nie wypada, mówiæ g³o¶no o mi³o¶ci,
ale tak mówi± ci wszyscy, którzy jeszcze nie doro¶li.
Pamiêtasz pierwszy spacer w to jesienne popo³udnie?
chocia¿ ch³ód powiewa³ z wiatrem, my spêdzili¶my je cudnie.
Setki spojrzeñ, milion my¶li i to co¶, co nas napêdza,
to wiara w nasze szczê¶cie niezniszczalna jak twierdza.
Krople deszczu delikatne jak Twe d³onie,
nie zgasi³y w Nas uczucia, które coraz mocniej p³onie.
Serce sercu podpowiada, jak zacz±æ nowe ¿ycie,
za to wszystko Ci dziêkujê, ca³uj±c Ciê w policzek.

Pamiêtam drugi spacer, drogê roz¶wietla³ nam ksiê¿yc,
a teraz ju¿ za nami setki wspólnych prze¿yæ.
Czy pamiêtasz mro¼ny wieczór, i gor±ce nasze wnêtrze,
spadaj±ce li¶cie z drzew ko³ysz±ce siê na wietrze.
Nadal mam to przed oczami, gdy stoimy w blasku ¶wiate³,
dooko³a widok miasta, i momenty wspomnieñ warte.
Wierzê, ¿e jeszcze nie raz tak siê zdarzy, ¿e przypadkiem,
znów staniemy w tamtym miejscu, a ja ju¿ przewracam kartkê.
I zaczynam nowy dzieñ, wymawiaj±c Twoje imiê,
ono dla mnie drogowskazem, niech ten czar nie przeminie.
Chcê zatrzymaæ Ciê przy sobie ju¿ do koñca swoich dni,
kochaæ Ciê za ka¿dy u¶miech, i ocieraæ Twoje ³zy.


***

Promieñ s³oñca rozbi³ my¶li na sto tysiêcy mniejszych,
a ka¿dy z tych pierwiastków to kolejne milion wierszy.
Delikatny powiew wiatru wprawi³ w ruch kartki na stole,
i spo¶ród setek tekstów, zosta³ tylko ten na dole.
Siêgam wzrokiem coraz dalej dostrzegaj±c setki wspomnieñ,
zapisanych czarnym piórem, tym le¿±cym ko³o mnie.
Szaro¶æ wo³aæ chce o pomstê za bycie artyst±,
lecz ja nazywam siebie lirycznym egzorcyst±.
Prawda uderza jak pocisk, powoduj±c straty,
czêsto zadaje cierpienie, jak ¶wiêtemu stygmaty.
To znaki naszych czasów, to taki znak od losu,
i sztuka bycia sob±, by wydostaæ siê z chaosu.
Czas obróciæ bieg wskazówek na tarczy zegara,
to, co mog³o by byæ lepszym, niech ma szansê siê pokazaæ.
Siadam do sto³u i piszê, zamykaj±c swoje oczy,
a otworzê je, gdy sen oka¿e siê proroczy.

***

Co dzieñ zmagam siê z tym ¶wiatem, skazanym na zag³adê,
medialny biznes z wojn± w tle sta³ siê ju¿ standardem.
To, co kiedy¶ szokowa³o, dzisiaj nie budzi emocji,
konflikty zbrojne, i za dyktatur± po¶cig.
Ludzie ludziom, zgotowali piek³o nie z tej ziemi,
oni chcieli zniszczyæ spokój, cel osi±gnêli.
Gdyby¶ spyta³ mnie co zrobiæ, ja odpowiem Ci, ¿e nie wiem,
to nie ja wznieci³em ogieñ, rozp***li³em eden.
Mamy postêpy w technice, wiele wiêksze ni¿ w XX wieku,
mamy wiele wiêcej… [ej cz³owieku!?]
Ale na nic nam to wszystko, ¶wiat szybko siê zach³ysn±³,
a koniec ludzko¶ci, nigdy nie by³ a¿ tak blisko.
Ja nazywam moje ¿ycie stanem agonalnym,
strach przed jego utrat± - nieporównywalny.
¦wiat zatrzyma³ niejednego serca bicie,
wojna odbiera nam bliskich, wymierza cios w policzek.
A ja na to muszê patrzeæ ka¿dego dnia co rano,
w telewizji i gazetach, stale jedno i to samo!
Kolejny akt terroru, kto odpowie za ¶mieræ ludzi,
kto, k**wa kto!? Dziecku ojca zwróci!?

Wychodzê z bloku, przy murze stoi postaæ,
to sierota pokolenia, które ¿ycie lubi ch³ostaæ.
Skazany do¿ywotnio, na gnicie w tym systemie,
gdzie chlebem powszednim jest ludzkie cierpienie.
To przywódcy tego ¶wiata chc± kierowaæ spo³eczeñstwem,
proste! Zwiêksza siê liczba przestêpstw.
Oni chcieliby wnie¶æ pokój, ja nazwê to absurdem,
spójrz w oczy kobiecie, któr± los zamieni³ w k***wê.
Chcê zamkn±æ swoje oczy, zbudziæ siê po drugiej stronie,
nie zlêknê siê przed Bogiem, choæbym mia³ zranione d³onie.
Jeden z nielicznych u progów, bêdê szed³ w czystym sumieniu,
bo swe ¿ycie po¶wiêci³em mi³o¶ci, nie cierpieniu.

***

pozdrawiam. :wink:

Styczeń 18, 2008, 16:14:22
Odpowiedź #184

natalia353

  • **
  • Information Offline
  • Super light
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
To,co czujê....czyli nasze próby poetyckie
« Odpowiedź #184 dnia: Styczeń 18, 2008, 16:14:22 »
przeczyta³am do koñca... piêkne "Kundel" ........

Luty 11, 2008, 18:58:27
Odpowiedź #185

grazyna

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
To,co czujê....czyli nasze próby poetyckie
« Odpowiedź #185 dnia: Luty 11, 2008, 18:58:27 »
Cytat: "emkaa"
Czekam na co¶ radosnego


ja równie¿ :)
"Nigdy nie zapominaj najpiêkniejszych dni twojego ¿ycia!
Wracaj do nich, ilekroæ w twym ¿yciu wszystko zaczyna siê waliæ" /Phil Bosmans/

Październik 12, 2012, 23:10:02
Odpowiedź #186

Molcia

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
To,co czujê....czyli nasze próby poetyckie
« Odpowiedź #186 dnia: Październik 12, 2012, 23:10:02 »
B³±d, który móg³ pozbawiæ najcenniejszego dla mnie ¿ycia dziecka.
¯ycie z nieustann± ¶wiadomo¶ci± mo¿liwo¶ci pope³nienia b³êdu.
¦wiadomo¶æ, choroby z której mo¿na zasn±æ i siê nie obudziæ.
Choroba, której stawiam codziennie czo³a ze wszystkich si³.
Si³a, która pozwala mi walczyæ o ¿ycie dziecka.
Dziecko, które jest dla mnie si³±, które jest dla mnie ca³ym ¶wiatem, ca³ym moim ¿yciem.

:((((((