Autor Wątek: Kawały  (Przeczytany 88181 razy)

Grudzień 27, 2003, 01:25:18
Przeczytany 88181 razy

Kreton

  • Gość
Kawały
« dnia: Grudzień 27, 2003, 01:25:18 »
[glow=blue]Ma³y kawa³:



Z pamiêtnika ¿o³nierza:

Poniedzia³ek: Ganiali¶my po lesie Niemców

Wtorek: Niemcy ganiali po lesie nas

¦roda: Znowu my ganiali¶my po lesie Niemców

Czwartek: Znowu Niemcy ganiali po lesie nas

Pi±tek: Dzisiaj do lasu przyszed³ le¶niczy i wszytkich przegoni³ :D





Dopisujcie w³asne kawa³y![/glow]
« Ostatnia zmiana: Listopad 29, 2015, 22:45:24 wysłana przez marder »

Grudzień 27, 2003, 01:28:26
Odpowiedź #1

Misioza

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Administrator
  • Wiadomości: 3827
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 27, 2003, 01:28:26 »
:P dobre!

Kretonku:))))



jak przypomni mi siê co¶ w miar przyzwoitego to te¿ napisze;)
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Grudzień 27, 2003, 01:29:52
Odpowiedź #2

Kreton

  • Gość
Kawa³y
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 27, 2003, 01:29:52 »
[glow=blue]Staram siê :D:D:D[/glow]

Grudzień 27, 2003, 19:59:03
Odpowiedź #3

marder

  • *****
  • Information Offline
  • Light
  • Administrator
  • Wiadomości: 237
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 27, 2003, 19:59:03 »
Dwóch facetów zosta³o skazanych na ¶mieræ, ¶ci¶lej mówi±c na krzes³o elektryczne. Doprowadzili ich do miejsca egzekucji, ksi±dz udzieli³ im ostatniej pos³ugi, stra¿nik wyg³osi³ okoliczno¶ciowe przemówienie po czym zwróci³ siê powa¿nym tonem do jednego ze skazanych:

- Synu, czy masz jak±¶ ostatni± pro¶bê ?

- Tak, uwielbiam Ich troje....zagrajcie mi jaki¶ szlagier z ich p³yty.

- Oczywi¶cie - odpowiedzia³ stra¿nik po czym zwróci³ siê z tym samym do drugiego skazañca.

- Proszê... chce zgin±æ pierwszy.
– Это водка? – слабо спросила Маргарита.
Кот подпрыгнул на стуле от обиды.
– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водки? Это чистый спирт!

Grudzień 27, 2003, 20:31:00
Odpowiedź #4

Sylwia

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 27, 2003, 20:31:00 »
Anglik, Francuz i Polak zostali z³apani przez Niemców i wtr±ceni do wiêzienia. Stra¿nik by³ jednak w porz±dku, wiêc powiedzia³, ¿e zanim zamknie ich na 5 lat, dostan± to, czego bêd± chcieli. Anglik poprosi³ o zapas piwa na 5 lat. Spe³nili jego ¿yczenie, zamknêli go z zapasem piwa. Francuz poprosi³ o zapas brandy, wiêc zamknêli go z 5 letnim zapasem brandy. Polak poprosi³ o zapas papierosów, wiêc dosta³ 5 letni zapas papierosów. Piêæ lat pó¥niej Niemcy wypuszczaj± wiê¥niów. Najpierw wypu¶cili Anglika, który wytoczy³ siê kompletnie pijany. Potem przysz³a kolej Francuza, równie¿ mia³ k³opoty z wyj¶ciem o w³asnych si³ach. W koñcu wypu¶cili Polaka. Wyszed³ i pyta: "Czy kto¶ ma ognia?".
imperare sibi maximum est imperium

Grudzień 28, 2003, 10:08:48
Odpowiedź #5

boo

  • *****
  • Information Offline
  • Bardzo Słodki
  • Wiadomości: 822
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 28, 2003, 10:08:48 »
Egzamin z medycyny, z rozpoznawania narz±dów. Na stole przed egzaminatorami stoi skrzynka z otworem na rêkê. W niej narz±dy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wk³ada rêkê, rozpoznaje nerkê, wyjmuje j±, dostsje pi±tkê, i wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje piêæ i wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nic nie mo¿e rozpoznaæ, w koñcu mówi:                        

- Kie³basa!

- Proszê wyj±æ - krzyczy egzaminator.

W tej chwili student wyjmuje ze skrzynki kielbasê. Zak³opotani egzaminatorzy postanawiaj± daæ mu pi±tkê. Student wychodzi, po czym jeden egzaminator mowi do drugiego:

-Panie docencie, czym mysmy wczoraj wódkê zagryzali? :lol:
Nie mo¿na powstrzymaæ ptaków smutku od przelatywania nad Twoj± g³ow±, lecz mo¿na powstrzymaæ je od budowania tam swoich gniazd...

Grudzień 28, 2003, 13:17:04
Odpowiedź #6

boo

  • *****
  • Information Offline
  • Bardzo Słodki
  • Wiadomości: 822
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 28, 2003, 13:17:04 »
Nied¥wied¥ sporz±dzi³ listê zwierz±t, które chce zje¶æ. Oczywi¶cie dowiedzia³y siê o tym zwierzêta z lasu i wpad³y w panikê. Nazajutrz do nied¥wiedzia przyszed³ jeleñ i pyta:

Nied¥wiedziu, jestem na li¶cie?

Tak.

No tak rozumiem. S³uchaj, daj mi jeden dzieñ, ¿ebym po¿egna³ siê z rodzin±. A potem mnie zjesz.

Nied¥wied¥ siê zgodzi³ i zjad³ jelenia dopiero na drugi dzieñ. Jako nastêpny przyszed³ wilk i pyta:

Nied¥wiedziu, czy jestem na li¶cie?

Jak najbardziej.

Ojej, straszne.

S³uchaj, pozwól mi ¿yæ jeszcze jeden dzieñ, a ja po¿egnam siê z najbli¿szymi. Potem mnie zjesz. I znowu ugodowy nied¥wied¥ zjad³ swoj± ofiarê dopiero na drugi dzieñ. Potem do nied¥wiedzia przyszed³ zaj±czek i pyta:

S³uchaj, czy jestem na li¶cie?

Tak, jeste¶.

A nie móg³by¶ mnie skre¶liæ?

Nie ma sprawy.
Nie mo¿na powstrzymaæ ptaków smutku od przelatywania nad Twoj± g³ow±, lecz mo¿na powstrzymaæ je od budowania tam swoich gniazd...

Grudzień 28, 2003, 16:51:55
Odpowiedź #7

monia

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Mega Nałóg
  • Wiadomości: 1516
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 28, 2003, 16:51:55 »
Para w lozku, emocje siegaja zenitu, nagle rozlega sie pukanie do drzwi.

Kobieta:

- Rany boskie, to maz!!!

Facet niewiele myslac wskakuje pod lozko. Po dlugiej chwili w absolutnej ciszy wychodzi, siada na brzegu lozka i mowi:

- Wiesz, zono, chyba obydwoje mamy zszarpane nerwy...



 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Pierwszym warunkiem szczê¶cia jest rozs±dek....

Grudzień 30, 2003, 11:42:11
Odpowiedź #8

monia

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Mega Nałóg
  • Wiadomości: 1516
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 30, 2003, 11:42:11 »
Przychodzi Sztyrlic do urzedu pracy i pyta:

- Dzien dobry! Czy jest jakas praca?

- Oczywiscie! Pensja 10 tys., samochod sluzbowy, komorka.

- Pani zartuje?

- Tak, ale pan pierwszy zaczal.

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Pierwszym warunkiem szczê¶cia jest rozs±dek....

Grudzień 30, 2003, 19:01:36
Odpowiedź #9

Monika

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Mega Nałóg
  • Wiadomości: 3015
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 30, 2003, 19:01:36 »
Przychodzi facet do lekarza.

- ka¿dy papieros to gwó¥d¥ do pana trumny - mówi lekarz

Po wyj¶ciu z gabinetu czuje zapach papierosów. Wchodzi szybko do doktora a on pali. Mówi do niego:

- ale pan mi powiedzia³, ¿e ka¿dy papieros to gwó¥d¥ do trumny !!!!!???

a lekarz na to:

- a co ja chce mnieæ trumnê zbit± gwo¥dziami a nie klejon±!!
Pozdrawiam Monika  :smile:

Grudzień 30, 2003, 19:03:44
Odpowiedź #10

Monika

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Mega Nałóg
  • Wiadomości: 3015
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 30, 2003, 19:03:44 »
Idzie tatu¶ z synkiem ulic±, nagle mijaj± niez³± laskê:

Tatu¶: Ale DUPA!

Syn: Tatusiu, co Ty powiedzia³e¶?

T: Eeepp.., powiedzia³em dudek.

S: A co to jest dudek ?

T: To jest taki ptaszek.

S: A co on robi?

T: Fruwa sobie, skacze ...

S: A czy dudek mo¿e mieæ dzieci?

T: Tak, mo¿e.

S: A jak siê nazywaj± jego dzieci?

T: Dudusie.

S: A co one robi±?

T: Fruwaj±, skacz±..

S: A czy one mog± mieæ dzieci?

T: Tak, mog±.

S: A jak siê nazywaj± ich dzieci?

T: Ee, noo... dziubdziusie.

S: A czy one mog± mieæ dzieci?

T: DUPA, powiedzia³em synku DUPA!!!
Pozdrawiam Monika  :smile:

Styczeń 03, 2004, 18:07:25
Odpowiedź #11

Bia³a

  • *****
  • Information Offline
  • Bardzo Słodki
  • Wiadomości: 627
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 03, 2004, 18:07:25 »
Syn pyta ojca:

- Tato, co to jest POLITYKA?

Ojciec odpowiada:

- Zobacz, ja przynoszê pieni±dze do domu, wiêc jestem KAPITALIST·, Twoja mama rz±dzi tymi pieniêdzmi, wiêc jest RZ·DEM, dziadek uwa¿a, ¿eby wszystko by³o na swoim miejscu, wiêc jest ZWI·ZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLAS· ROBOTNICZ·, a wszyscy mamy jeden cel, aby siê Tobie lepiej wiod³o! Ty jeste¶ LUDEM, a Twój m³odszy brat, który le¿y jeszcze w pieluchach jest PRZYSZ£O¦CI·!!! Zrozumia³e¶ synku???

Ch³opiec zastanawia siê i mówi, ¿e musi siê z tym wszystkim jeszcze przespaæ. W nocy budzi ch³opca p³acz m³odszego brata, który narobi³ w pieluchy i drze siê wniebog³osy. A, ¿e ch³opiec nie wiedzia³ co ma zrobiæ, poszed³ do pokoju rodziców. W pokoju by³a tylko mama, ale spa³a tak mocno, ¿e nie móg³ jej dobudziæ, wiêc poszed³ do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawia³ siê z ni± ojciec, a dziadek podgl±da³ ich przez okno. Wszyscy byli tak sob± zajêci, ¿e nie zauwa¿yli, ¿e ch³opiec jest w pokoju. Malec postanowi³ wiêc, ¿e pójdzie spaæ i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:

- Synku, mo¿esz mi powiedzieæ w³asnymi s³owami co to jest POLITYKA??

- TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASÊ ROBOTNICZ·, ZWI·ZKI ZAWODOWE siê temu przygl±daj±, podczas gdy RZ·D ¶pi, LUD jest ca³kowicie ignorowany, a PRZYSZ£O¦Æ le¿y w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!





 :D  :wink:  :D
"By³o mnie s³uchaæ" - raz zdrowie rzek³o.
Chcia³am odpowiedzieæ...
lecz zdrowie uciek³o

Styczeń 05, 2004, 15:55:38
Odpowiedź #12

monia

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Mega Nałóg
  • Wiadomości: 1516
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 05, 2004, 15:55:38 »
Kobita budzi sie rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok wymeczonego impreza meza:

- Wiesz kochanie... jaka ja juz jestem stara! Twarz mam cala pomarszczona, biust obwisly, oczy sine i podkrazone, faldy na brzuchu, grube nogi i tluste ramiona... Kochanie! Prosze cie, powiedz mi cos milego, zebym sie lepiej poczula w nowym roku...

- Eee... no... wzrok masz jak najbardziej w porzadku!



 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:   :lol:

Stoja sobie dwie krowy i pasa sie na polu minowym. Nagle jedna zaczepila morda o mine i SSRRRUUU!!!! Druga sie odwraca, patrzy na te pierwsza i mowi:

- Ty sie smiejesz, a ja sie naprawde wystraszylam...

  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Pierwszym warunkiem szczê¶cia jest rozs±dek....

Styczeń 07, 2004, 02:36:42
Odpowiedź #13

Kenna

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 25
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 07, 2004, 02:36:42 »
Morris wraca do domu i zastaje swoj± ¿onê we ³zach. ¯ona, zap³akana, mówi:

- W³a¶nie siê dowiedzia³am, ¿e masz romans ze swoj± sekretark±. Jak mog³e¶ mi to zrobiæ? Zawsze by³am dobr± ¿on±. Gotowa³am dla ciebie, wychowa³am ci trójkê dzieci i od trzydziestu piêciu lat jestem przy tobie. Czego jeszcze potrzebujesz do szczê¶cia?

Morris odpowiada:

- To prawda, Sue, jeste¶ najlepsz± ¿on±, jak± mo¿na sobie wymarzyæ. Uszczê¶liwiasz mnie na tyle sposobów... poza jednym. Nigdy nie jêczysz,

kiedy siê kochamy.

 Sue na to:

- A gdybym zaczê³a jêczeæ, przesta³by¶ mnie zdradzaæ?

Morris przytakuje, wiêc Sue ci±gnie go do sypialni mówi±c:

 - Poka¿ê ci, ¿e potrafiê.

Id± do sypialni, rozbieraj± siê, wchodz± do ³ó¿ka. Kiedy zaczynaj± siê ca³owaæ, Sue pyta:

- Teraz, Morris? Mam jêczeæ?

- Nie jeszcze nie.

Zaczyna siê gra wstêpna, Sue pyta:

- Ju¿?

- Nie, powiem ci kiedy.

Akcja zaczyna nabieraæ tempa i rumieñców.

- Czy ju¿ mam jêczeæ, Morris?

- Czekaj, czekaj. Powiem ci, kiedy.

Po d³u¿szej chwili, kiedy Morris zbli¿a siê do koñca, krzyczy:

- Teraz, Sue, teraz - jêcz!

- Oh, Morris ... Nie uwierzysz, jaki mia³am dzieñ. Dzieci siê ci±gle k³óci³y, zepsu³a siê pralka, na stole le¿y góra rzeczy do uprasowania, no i na dodatek dowiedzia³am siê, ¿e mój m±¿ ma romans z sekretark±.
wszystko jest mo¿liwe, poza przejechaniem na nartach przez obrotowe drzwi

Styczeń 07, 2004, 02:55:44
Odpowiedź #14

Kenna

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 25
    • Zobacz profil
Kawa³y
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 07, 2004, 02:55:44 »
Córka nowego ruskiego bosa mafii przychodzi do ojca i o¶wiadcza, ¿e wychodzi za m±¿

- za kogo?!

- za popa.

- no co ty, zwariowa³a¶?!

- mi³o¶æ, tato... serce, nie s³uga.

- hm... no dobrze, przyprowad¥ go.

Córka przyprowadza m³odego diakona. Jedz±, pij±. Ojciec mówi:

- wiesz, ¿e moja córka co miesi±c musi mieæ inn± kreacjê za 10 000 zielonych? Jak wy bêdziecie ¿yæ? Jak ty ja utrzymasz?

- Bóg pomo¿e.

- a jeszcze ona przyzwyczajona jest co tydzieñ lataæ do fryzjera do Pary¿a. I co?

- Bóg pomo¿e...

- a je¥dzi tylko Ferrari i Porsche, i musi mieæ zawsze najnowszy model. Jak ty sobie wyobra¿asz ¿ycie z ni±?

- Bóg pomo¿e...

Posiedzieli, narzeczony poszed³. Córka pyta:

- no i jak, tato, spodoba³ ci siê?

- burak, to prawda, ale podoba³o mi siê, jak mnie nazywa³ Bogiem !
wszystko jest mo¿liwe, poza przejechaniem na nartach przez obrotowe drzwi