Autor Wątek: Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników  (Przeczytany 30717 razy)

Offline Misioza

  • Administrator
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 3861
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 16, 2004, 01:26:25 »
Nie skomentujê,bo uzyje s³ow,za które dostane czerwon± kartkê....
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Offline Bia³a

  • Bardzo Słodki
  • *****
  • Wiadomości: 622
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 23, 2004, 21:54:50 »
Cytat: "cukrzyk"
Wracajac do miejsc publicznych to czytalem, ze jedna dziewczyna gdy robila sobie na przystanku insulina pewna starsza pani powiedziala o niej ze jest NARKOMANK¡


£ooo, ilez razy ja to s³ysza³am. Raz nawet zosta³am zauwazona w szkole przez wo¼na, która do dyrektora mnie zaprowadzila. potem d³uuugo mnie przeprasza³a  :twisted:
Na szczê¶cie nie nale¿ê do takich co sie przejmuja g³upimi ludzmi i ich niewiedza....
"By³o mnie s³uchaæ" - raz zdrowie rzek³o.
Chcia³am odpowiedzieæ...
lecz zdrowie uciek³o

Offline biker

  • Administrator
  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1152
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 24, 2004, 07:44:08 »
Cytat: "Bia³a"
Na szczê¶cie nie nale¿ê do takich co sie przejmuja g³upimi ludzmi i ich niewiedza....

Tak trzymaæ! I na¶ladowaæ!
Mamy zbyt du¿o POWA¯NYCH problemów, by siê przejmowaæ jakimi¶ pierdo³ami typu uwagi g³upiej baby.
na³ogowy browerzysta

Offline Elnath

  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 25, 2004, 02:42:54 »
ehh wlasnie przyznam racje, ze ludzie widzac kogos podajacego sobie insuline biora go za narkomana... chodz to idiotyzm... koorde sam nie wiem jak to powiedziec ale problem narkomani zaczas sie drastycznie powiekszac dlatego ludzie tak reaguja....trzeba poprostu uswiadamiac ludzi i tyle.[/i][/b]
U Mnie Zawsze Dumie, Chocby w Trumnie :]]

Offline monia

  • Mega Nałóg
  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1513
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 26, 2004, 09:41:50 »
To fakt, ¿e problem narkomani bardzo siê powiêkszy³, ale na ten temat jest tyle programów w telewizji, w szko³ach na lekcjach wychowawczych czêsto poruszany jest ten temat...
Wiêc nie bardzo mogê zrozumieæ jak mo¿na pomyliæ narkomana z osob± wstrzykuj±c± sobie insulinê...
Nikt mi nie powie, ale narkoman ró¿ni siê i to drastycznie od diabetyka...
I jak przeczyta³am na forum ¿e jaka¶ kobieta wyzwa³a dziewczynê podaj±c± sobie insulinê od narkomanów, to na miejscu tej dziewczyny twardo i stanowczo powiedzia³abym tej paniusi, ¿eby wcze¶niej dowiedzia³a siê czegokolwiek na temat narkomanii, a potem kogo¶ oskar¿a³a...
I nie uwa¿am aby odwracanie g³owy i nie zwracanie uwagi na zachowania takich osób by³o dobre...wrêcz przeciwnie to oni powinni siê wstydziæ, ¿e z zerow± wiedz± na temat narkomani i cukrzycy oczerniaj± niewinne osoby...
Pierwszym warunkiem szczê¶cia jest rozs±dek....

Offline Bia³a

  • Bardzo Słodki
  • *****
  • Wiadomości: 622
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 26, 2004, 17:45:10 »
Cytat: "monia"
I jak przeczyta³am na forum ¿e jaka¶ kobieta wyzwa³a dziewczynê podaj±c± sobie insulinê od narkomanów, to na miejscu tej dziewczyny twardo i stanowczo powiedzia³abym tej paniusi, ¿eby wcze¶niej dowiedzia³a siê czegokolwiek na temat narkomanii, a potem kogo¶ oskar¿a³a...


I tu jest problem. Bo jak mnie wozna do dyrektora zaprowadzi³a jako rzekoma narkomanke, a ja jej t³umaczy³am (to nawet troche za malo powiedziane), to stwierdzi³a, ze ona nie bedzie s³uchac jaki¶ g³upich wyjasnien. I jak tu wyt³umaczyc cokolwiek ludziom. Przeciez oni i tak wiedz± swoje... Och, ilez to ja razy musialam sie t³umaczyc, k³óciæ... Ale tacy w³asnie s± ludzie. Trzeba to ignorowac, bo inaczej po prostu nie da rady ;)
"By³o mnie s³uchaæ" - raz zdrowie rzek³o.
Chcia³am odpowiedzieæ...
lecz zdrowie uciek³o

Offline monia

  • Mega Nałóg
  • Pełna Słodycz
  • *****
  • Wiadomości: 1513
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 26, 2004, 18:39:01 »
Cytuj
I tu jest problem. Bo jak mnie wozna do dyrektora zaprowadzi³a jako rzekoma narkomanke, a ja jej t³umaczy³am (to nawet troche za malo powiedziane), to stwierdzi³a, ze ona nie bedzie s³uchac jaki¶ g³upich wyjasnien.


No w³a¶nie denerwuj±ce jest równie¿ to, ¿e doro¶li uwa¿aj±, i¿ zawsze maj± racjê i po co maj± s³uchaæ co maj± im do powiedzenia m³odsi...Mam nadziejê tylko, ¿e tej wo¼nej do tej pory na samo wspomnienie o tej sytuacji jest baaaaardzo g³upio...

Z drugiej strony pomy¶la³am sobie czy nie by³oby dobrym rozwi±zaniem nosiæ ze sob± jakiej¶ legitymacji, czy czego¶ podobnego, w której napisane by by³o i¿ jest siê diabetykiem...wyjmujê taki dokument i to powinno wystarczyæ...
Pierwszym warunkiem szczê¶cia jest rozs±dek....

Offline Bia³a

  • Bardzo Słodki
  • *****
  • Wiadomości: 622
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 26, 2004, 20:43:58 »
Mia³am kilka lat temu tak± legitymacje chorego na cukrzycê, ale raz ukradli mi dokumenty a wraz z nimi tê kartê...   :x   I jako¶ nie pomysla³am o nowej, zreszt± nie wiem czy jeszcze takie s±.... :roll:
"By³o mnie s³uchaæ" - raz zdrowie rzek³o.
Chcia³am odpowiedzieæ...
lecz zdrowie uciek³o

Offline Mia

  • Mega Nałóg
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 2843
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 26, 2004, 22:44:09 »
Zaswiadczenie, ze jestes chora na cukrzyce moze wystawic Twoj diabetolog. Wsadzic to do jakiegos woreczka i po klopocie :D
AC Spirit Combo, Rapid-D Link (metalowe) 6mm

Pozdrófka, Mia

Offline lukjan

  • Light
  • ***
  • Wiadomości: 191
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 25, 2004, 20:47:10 »
od pocz±tku choroby dziecka powiedzia³am sobie, ¿e nie bêdê robi³a z tego tematu tabu.
Uda³o mi siê. Mój 8 letni syn nie ma ¿adnych oporów przed zrobieniem pomiaru bez wzglêdu gdzie by¶my byli. Podawanie insuliny mamy co prawda ³atwiejsze bo mamy pompe, ale z tym te¿ nie ma wstydu ani ¿enady.
Wypracownie takiego podej¶cia kosztowa³o mnie wiele wysi³ku i pilnowania siê, ale dziecko przyjê³o to jako normê.
W szkole robi pomiary przy ca³ej klasie, zainteresownie jest ró¿ne. Padaj± pytanie a ³uki na ni odpowiada jakby mówi³ o katarze.Przez to podej¶cie otaczaj±cy go rówie¶nicy te¿ uwa¿aj± to za rzecz normaln±.
Pe³na podziwu i wdziêczno¶ci jestem nauczycielkom w przedszkolu, bo gdy £uki zachorowa³ chodzi³ do zerówki. Zaraz po wyj¶ciu ze szpitala wróci³ do przedszkola, nie by³o ¿adnego okresu przej¶ciowego. Panie zosta³y zapoznane z informacjami na temat cukrzycy. My¶la³em, ¿e na tym siê skoñczy, ale Panie "przeszkoli³y" wszystkie dzieci w grupie i gdy £uki wszed³ do sali wszyscy byli gotowi. To niesamowite jak reagowa³y dzieci-by³y opiekuñcze i uwa¿a³y na m³odego, ci±gle pytaj±c jak siê czuje.
Ani razu £ukasz nie us³ysza³ od swoich rówie¶ników komentarza na temat swojej choroby. Dla nich £uki ma cukrzyce tak jak oni siniaki na nogach. To jest ¶wietne. Dzieci przyjmuj± ¶wiat takim jakim jest, bez komentarza i z³o¶liwo¶ci.
Gorzej bywa z doros³ymi...Chyba powinni¶my siê czego¶ nauczyæ od dzieci.. :oops:

upss, sorki... trochê siê rozbuja³am z pisaniem... :D
Mirk@

Offline Misioza

  • Administrator
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 3861
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 26, 2004, 01:11:50 »
Te¿ to przerabiam...Mam nadziejê,¿e nowym roku przedszkolnym nie bêdziemy tyle chorowaæ i uda nam siê przeszkoliæ Panie.Planujê zaprosiæ osobê z kliniki.Oby sie uda³o :-)
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Offline Majka

  • Super light
  • **
  • Wiadomości: 54
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 27, 2004, 12:06:42 »
Ja zachorowa³am jak by³am w 8 klasie podstawówki, wiêc si³± rzeczy wszyscy o tym wiedzieli. Jednak komentarze kole¿anek i kolegów by³y dla mnie bolesne. Potem w liceum moja mama powiedzia³a wychowawczyni a ona nauczycielom i klasie. Musia³am robiæ zastrzyk i pomiar cukru w gabinecie zabiegowym. Czêsto jednak by³ zamkniêty, musia³am biegaæ po sprz±taczkê ¿eby mi otworzy³am, trwa³o to trochê i spó¿nialam siê na lekcje. Pamiêtam jka raz mia³am cukier 45 i nic slodkiego przy sobie. Zjad³am na raz wszystkie kanapki i biegiem na lekcjê, to cud ¿e nie straci³am przytomno¶ci. Spó¿ni³am siê i za karê do tablicy i jedynka. Pani od matematyki skutecznie mnie têpi³a za to ¿e jestem chora i m¶ci³a siê na mnie. Koszmar. Poskar¿y³am siê pani diabetolog, która zadzwoni³a do dyrektora i dosta³am od niego niezly opieprz. Mia³am do¶c i w po³owie trzeciej klasy zrezygnowa³am. Potem w szkole wieczorowej powiedzia³am tylko wychowawcy z pro¶b± ¿eby nikomu o tym nie mówi³.Nikt w klasie nie wiedzia³. Zastrzyk robi³am w brudnej ubikacji bez mierzenia cukru. Przemêczy³am siê tak 1,5 roku. Mam bardzo zle wspomnienia ze szko³y o dlatego potem na studium nikomu nie powiedzia³am o cukrzycy, ani kolegom z kalsy ani nawet wychowawcy. Zasztrzyk i pomiar cukru robi³am w ubikacji. Kilka razy mia³am niedocukrzenia, ale zawsze mia³am przy sobie co¶ s³odkiego. Tak minê³y dwa lata. Spotka³o mnie mnostwo nietolerancji ze strony nauczycieli i uczniów i dlatego potem zawsze ukrywa³am cukrzycê. Dopiero gdy zaczê³am bywaæ na forum zmieni³am powoli swoje podej¶cie i ju¿ siê jej nie wstydzê.Przepraszam za dlugi post, ale musia³am o tym napisaæ.

Offline Mia

  • Mega Nałóg
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 2843
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 27, 2004, 13:28:17 »
Potrafie zrozumiec, Maju,  ze po takich przejsciach zamknelas sie w sobie. Ale ciesze sie ze zmienilas swoje podejscie :)) Nie wierze, ze juz bedzie tak super od tej pory i nie spotkasz nikogo nietolerancyjnego na swojej drodze, ale mysle, ze juz lepiej zniesiesz takie 'przeciwnosci'. Moge tylko zyczyc Ci jak najmniej 'niedoukow' na Twojej drodze.
 Ja mam tylko nadzieje, ze moj synek nie bedzie mial takich doswiadczen. Nasz pierwszy krok z cukrzyca w edukacji (ma 4 lata) zrobimy w przedszkolu integracyjnym dla dzieci z cukrzyca - mamy to szczescie, ze jest taka mozliwosc. Mysle, ze to bedzie wlasnie dla niego dobra nauka, ze nie nalezy sie wstydzic swojej choroby :)
AC Spirit Combo, Rapid-D Link (metalowe) 6mm

Pozdrófka, Mia

Offline Misioza

  • Administrator
  • 100% cukru w cukrze
  • *****
  • Wiadomości: 3861
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 27, 2004, 16:50:40 »
Majka...Wiesz...£zy mi stane³y w oczach i zarazem w¶ciek³osc mnie ogarnê³a...nie wypowiem siê tak,jak mi teraz serce dyktuje,bo hm...wiadomo... :573: Ale dobrze,ze o tym napisa³a¶...Trzeba otworzyæ ludziom oczy,którzy byæ moze zgladaj± tu z przypadku i tym,ktorych ten problem dotyczy...Ja podjê³am pierwszy krok je¿eli chodzi o szkolenia w przedszkolach.Je¿li program,wypali to bêdzie cos wspania³ego!!! Marzê o tym!!!I potem szko³y...Tu trzeba tylko chêci...Wiadomo o fundusze tez chodzi,ale je¶li cos ma sens to warto podjaæ ryzyko,¿eby juz nikt nie by³ traktowany tak jak TY.
Mnie czeka przeprawa w przedzkolu.Wiele nam umknê³o,bo córcia chorowa³a du¿o.Teraz na samym pocz±tku poproszê o edukacjê wychowawczyñ.Na szczê¶cie mam oparcie w pielêgniarce,która wizytuje przedszkole.Wspania³a osoba:-) My¶lê,¿e jak inni zobacz±,co mozna zdzia³aæ,to sami siê przy³±cza:-)
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Offline Majka

  • Super light
  • **
  • Wiadomości: 54
    • Zobacz profil
Potrzeba akceptacji w¶ród rówie¶ników
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 28, 2004, 10:42:48 »
Misioza, trzymam kciuki za pomy¶lno¶æ tej akcji. Mam nadziejê, ¿e siê uda i ¿e nikt nie bêdzie w szkole czu³ siê gorszy przez to ¿e jest chory, bo nie powinno tak byæ.