Autor Wątek: Co¶ dla duszy  (Przeczytany 28168 razy)

Kwiecień 07, 2004, 18:38:14
Odpowiedź #30

monia

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Mega Nałóg
  • Wiadomości: 1516
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 07, 2004, 18:38:14 »
Opowie¶æ o m³odzieñcu

By³o sobie m³ody m³odzieniec, który o¿eni³ siê z piêkn± dziewczyn±. Dziewczyn± nie tylko piêkn±, ale i dobr± i m±dr± i w ogóle - idea³ cnót. M³odzieniec by³ wniebowziêty, cieszy³ siê z tego ma³¿eñstwa ca³ym swoim jestestwem. Cieszy³a siê te¿ rodzina jego i jego ¿ony. Przychodzili krewni, dziadkowie, ciotki i wujkowie i mówili:



- jak¿e wspania³± dziewczynê wyswata³a ci Rodzina.

- jak to dobrze, ¿e Rodzina znalaz³a ci tak± dobr± dziewczynê.

- dziêki Rodzinie masz wspania³± ¿onê

- dziewczyna jest wspania³a, a teraz ty jeste¶ z nami w Rodzinie.



M³odzieniec na pocz±tku znosi³ to dobrze, ale pó¥niej zacz±³ siê denerwowaæ i mówiæ:

- rozumiem, mówcie o mojej ¿onie: ¿e jest dobra, pracowita, piêkna, mi³a, przestañcie o tej Rodzinie. Akceptujê fakt posiadania rodziny, ale kocha³bym moj± ¿onê bez rodziny. Cieszê siê, ¿e mam rodzinê, to wa¿ne i dobre, jednak moja mi³o¶æ do ukochanej jest niezale¿na od istnienia innych osób, pozosta³aby nawet gdyby wszyscy pozostali ludzi na ¶wiecie znikli.

Ale oni nie rozumieli...



A¿ ostatecznie kiedy¶ rodzina znalaz³a dom m³odzieñca pusty - nie by³o tam ani jego, ani jego ¿ony. Zosta³a tylko kartka:

Odchodzê tam, gdzie bêdê móg³ kochaæ moj± ¿onê tak jak ona na to naprawdê zas³uguje, a nie dla Rodziny i z powodu Rodziny.
Pierwszym warunkiem szczê¶cia jest rozs±dek....

Kwiecień 07, 2004, 18:45:16
Odpowiedź #31

monia

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Mega Nałóg
  • Wiadomości: 1516
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 07, 2004, 18:45:16 »
Odwaga

Tacy¶my przyzwyczajeni

do bycia w zgodzie

w modzie

w pogodzie



Tacy¶my dostosowani

i wiemy - kiedy co wypada

co siê bardziej nada

co siê z czym dobrze sk³ada



Wpasowani w t³um

gotowi wo³aæ – jak wszyscy

tak „siê wo³a”

„siê ¿yje”

„siê zachowuje”.



Zgodnie krzykniemy „ukrzy¿uj go!”

albo do³±czymy siê ochoczo do tych „lepszych”

tych co s±dz±, potêpiaj±, wydaj± wyroki

lepiej byæ w ¿yciu gór±!

- no nie?





Odwagi trzeba

¿eby byæ CZ£OWIEKIEM

¿eby zachowaæ serce wspó³czuj±ce

i swoje PRAWO DO PRAWDY

bo bez tego ostatniego

ka¿de s³owo, czy decyzja

jest bez znaczenia.
Pierwszym warunkiem szczê¶cia jest rozs±dek....

Czerwiec 17, 2004, 20:42:25
Odpowiedź #32

Bia³a

  • *****
  • Information Offline
  • Bardzo Słodki
  • Wiadomości: 627
    • Zobacz profil
Stary samuraj
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 17, 2004, 20:42:25 »
Niedaleko Tokio zyl wielki samuraj.. Kiedy sie zestarzal, poswiecil sie nauczaniu mlodych buddyzmu zen. Mowiono jednak, ze pomimo podeszlego wieku byl w stanie pokonac kazdego przeciwnika.
Pewnego wieczoru odwiedzil go mlody wojownik zupelnie pozbawiony skrupulow. Byl on rowniez znany ze swojej techniki prowokacji. Najpierw czekal na pierwszy ruch przeciwnika, a potem dzieki wyjatkowej bystrosci umyslu ocenial popelnione przez niego bledy i przypuszczal nagly kontratak. Nigdy jeszcze nie przegral zadnej walki. Wiele slyszal o slawie samuraja i udal sie na spotkanie z nim z zamiarem pokonania go i umocnienia w ten sposob wlasnej reputacji.
Pomimo protestow swoich uczniow stary samuraj przyjal wyzwanie wojownika.
Kiedy ludzie zgromadzili sie na placu, mlody czlowiek zaczal obrazac starego nauczyciela. Rzucal w niego kamieniami, plul mu w twarz, obsypywal obelgami i jego przodkow, nie przebieral w slowach. Przez wiele godzin robil wszystko, co w jego mocy, aby wyprowadzic samuraja z rownowag, ale starzec pozostal niewzruszony. Pod wieczor porywczy wojownik wycofal sie, wycienczony i ponizony.
Uczniowie, rozgoryczeni faktem, ze ich nauczyciel nie zdolal odpowiedziec na wyzwiska i prowokacje mlokosa, spytali:
- Jak mogles znosic takie upokorzenia? Dlaczego nie podjales ryzyka, nawet gdybys mial przegrac te walke? A ty nawet nie wyciagnales miecza i pokazales sie nam jako tchorz.
- Jesli ktos przychodzi do ciebie z podarunkiem i ty go nie przyjmujesz, to do kogo wtedy nalezy ten prezent? - spytal samuraj.
- Do darczyncy - odpowiedzieli uczniowie.
- To samo dotyczy zawisci, zlosci i obelg - rzekl ich nauczyciel.- Jesli nie sa przyjete, pozostaja wlasnoscia osoby, ktora nosi je w sobie...
"By³o mnie s³uchaæ" - raz zdrowie rzek³o.
Chcia³am odpowiedzieæ...
lecz zdrowie uciek³o

Lipiec 12, 2004, 10:58:31
Odpowiedź #33

Misioza

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Administrator
  • Wiadomości: 3829
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 12, 2004, 10:58:31 »
To bardzo prawdzie...Bardzo...
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Lipiec 25, 2004, 01:31:47
Odpowiedź #34

Elnath

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 25, 2004, 01:31:47 »
Przeczytalem ostatnio piekny wiersz......

Modlitwa b³azna


Gdy uczta dobieg³a koñca, król,

By my¶li z³ych wstrzymaæ gonitwê,

Do b³azna rzek³: "Klêknij tu, b³a¼nie,

I szybko zmów do mnie modlitwê".



Trefni¶ zdj±³ czapkê z dzwoneczkami,

Zerkn±³ na kpi±ce miny woko³o,

Jego gorycz skrywa³a farba,

Któr± umaza³ twarz po czo³o.



Schyli³ g³owê, powoli klêkn±³,

Parsknêli ¶miechem dworzanie,

A on wyszepta³ b³agalnym tonem:

"Oka¿ b³aznowi lito¶æ, panie".



Zaleg³a cisza; król wyszed³ z sali,

W ogrodzie usiad³ w swojej altanie

I w samotno¶ci szepn±³ cicho:

"Oka¿ b³aznowi lito¶æ, Panie".



Edward Rowland Sill, 1868
U Mnie Zawsze Dumie, Chocby w Trumnie :]]

Lipiec 28, 2004, 13:17:51
Odpowiedź #35

Robaczek

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 28, 2004, 13:17:51 »
Jest czas by mieæ, jest czas by traciæ
Jest czas by szukaæ, jest czas zobaczyæ
Mieæ w górze niebo, w sobie spokój
Pod sob± krzes³o, ¶wiat gdzie¶ z boku

Jest czas na s³owa, jest czas milczenia
Jest czas byæ w s³oñcu, jest czas byæ w cieniu
Mieæ rêce pod g³ow±, zmru¿one oczy
Patrzeæ jak ¿ycie siê toczy

Jest czas by pytaæ, jest czas by wiedzieæ
Jest czas by ¶niæ, jest czas dla Ciebie
Jest czas by widzieæ miêdzy chwilami
To czego nie ma, a jest.


 :grin:

[ Dodano: Sro Lip 28, 2004 1:27 pm ]
Ka¿dy z nas niesie swój garb
Gdy tak idzie przez ¶wiat
Czasami ka¿dy z nas marzy
To znów ma smutek na twarzy
Bo nie wie nikt z nas
Co przyniesie mu czas

Nocny stró¿ otwiera bramy
Wiatr zabli¼nia nasze rany
Po d³ugiej nocy
Nadchodzi ranek
Warkocz komety w przestrzeñ odleci
By po latach wróciæ znów do naszych dzieci

Na ziemi dzieje siê to
Co tam w górze pisane
Niech fale zmyj± z³e my¶li
Niech spe³ni siê to co wy¶nisz
Niech wszystko co chcesz
Spadnie jak deszcz

Listonosz puka z  usmiechem
I mówi ¿e bêdzie lepiej
Dzi¶ ju¿ zapomnia³
Od kogo to wie
Nie wszystko, z czym siê zmierzymy, da siê zmieniæ, ale nic nie da siê zmieniæ, zanim siê z tym nie zmierzymy

Lipiec 28, 2004, 16:56:17
Odpowiedź #36

Misioza

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Administrator
  • Wiadomości: 3829
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 28, 2004, 16:56:17 »
Robaczku to Twoje???
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Lipiec 28, 2004, 17:16:20
Odpowiedź #37

boo

  • *****
  • Information Offline
  • Bardzo Słodki
  • Wiadomości: 822
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 28, 2004, 17:16:20 »
To jest piêkne :)
Nie mo¿na powstrzymaæ ptaków smutku od przelatywania nad Twoj± g³ow±, lecz mo¿na powstrzymaæ je od budowania tam swoich gniazd...

Lipiec 28, 2004, 23:19:56
Odpowiedź #38

Robaczek

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 28, 2004, 23:19:56 »
Hahaha , taka zdolna to ja nie jestem , niestety.
Nie wiem kto to napisa³, jesli chodzi o pierwszy wiersz, a drugi to t³umaczenie piosenki czeskiego artysty Nohavicy.
Ale fakt, to jest piêkne  :grin:
Nie wszystko, z czym siê zmierzymy, da siê zmieniæ, ale nic nie da siê zmieniæ, zanim siê z tym nie zmierzymy

Lipiec 29, 2004, 12:06:02
Odpowiedź #39

Misioza

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Administrator
  • Wiadomości: 3829
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 29, 2004, 12:06:02 »
Wow! Znasz czeski???A masz to w oryginale???By³abym wdziêczna bardzooooo  :grin:  :grin:
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Lipiec 29, 2004, 14:42:27
Odpowiedź #40

Monika

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Mega Nałóg
  • Wiadomości: 3015
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 29, 2004, 14:42:27 »
Za rogiem
   
Za rogiem mam znajomego.  

W wielkim mie¶cie bez koñca p³yn± dni i tygodnie. Zanim zauwa¿ysz ju¿ min±³ rok i nigdy nie widzê twarzy znajomych bo ¿ycie to jak bieg. Oni wiedz± ¿e lubiê ich tak jak kiedy¶, lecz teraz jeste¶my zmêczeni i zabiegani, zmêczeni g³upi± gr± o tytu³, pieni±dze zaszczyt...

Mówiê "jutro zadzwoniê do Piotra" ale jutro przychodzi i odchodzi a odleg³o¶æ miêdzy nami powiêksza siê. Nagle przychodzi telegram "Piotr umar³". Czy na to w³a¶nie zas³ugujemy ... ?

 Za rogiem zgin± znajomy...  Pamiêtaj by zawsze mówiæ to co my¶lisz. Je¶li kogo¶ kochasz -  powiedz mu to.  Nie bój siê wyra¿aæ swoich uczuæ. Powiedz tej osobie co dla ciebie znaczy, bo zanim siê zdecydujesz mo¿e byæ za pó¼no.  

¯yj chwil±. Nigdy niczego nie ¿a³uj i co najwa¿niejsze zawsze trzymaj siê z przyjació³mi i rodzin±, bo to oni pomogli ci byæ takim jakim jeste¶.
Pozdrawiam Monika  :smile:

Lipiec 29, 2004, 22:42:27
Odpowiedź #41

Misioza

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Administrator
  • Wiadomości: 3829
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 29, 2004, 22:42:27 »
......Nic nie napisze....
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Sierpień 01, 2004, 13:19:37
Odpowiedź #42

Robaczek

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 01, 2004, 13:19:37 »
Cytat: "Misioza"
Wow! Znasz czeski???A masz to w oryginale???By³abym wdziêczna bardzooooo  :grin:  :grin:


Niestety, nie mam juz tego w oryginale  :cry:
Nie wszystko, z czym siê zmierzymy, da siê zmieniæ, ale nic nie da siê zmieniæ, zanim siê z tym nie zmierzymy

Styczeń 31, 2005, 22:57:07
Odpowiedź #43

endzi

  • ***
  • Information Offline
  • Light
  • Wiadomości: 132
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 31, 2005, 22:57:07 »
O widze ¿e dawno tu nikt nie pisa³ to ja napisze pare wierszyków które mi sie podobaj±. :D  :D  :D  :D  :D  :D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                             Zazdro¶æ!!
Zazdro¶æ zabija wypala od ¶rodka
Ogromna z niej si³a
Choc czasem jest s³odka
Przez zazdro¶æ umierasz
Niszczysz swe nadzieje
W g³êbi pustk± swieci
W sercu co¶ siê dzieje
Co¶ z³ego- bo boli
i bardzo pod³ego,bo trzyma w niewoli
Zazdro¶æ ,gdy tylko zechce-
Zniszczyæ mo¿e wszystko.
Dlatego nie pozwól jej by opanow³a ciê
         Bo sp³oniesz jak ognisko
i stracisz przy tym wszystko!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                       ~~Ucieczka~~
Czasami chcê znikn±æ
i nie czuæ siê wcale
Utraciæ rozs±dek w bezzmys³owym szale
I milczeæ w bezruchu nad znaczeniem rzeczy
Skonczyæ mówiæ -tak,i wiêcej nie przeczyæ
Zapomnieæ o sobie,o wszystkim nare¶cie
W bezsmakuchwil p³yn±æ
Nie my¶leæ i nie czuæ
Byæ po prostu wolnym.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                        CZAS
Czas jak matematyk liczy dni
kolejne mno¿y lata
nawet na jawie mu siê sni
¿e jest wszechw³adc± ¶wiata
Na wszystko jednak nie starcza mu si³
W zetknieciu z ¿ycia bazarem
W¶ród uczuæ,zdarzeñ,by³
Jest tylko kolejnym wymiarem
Nieswiadom niczego
¯e ¿ycie byæ mo¿e s³odycz±
Jak poetycko pachnie ja³owiec
I ¿e szczê¶liwi czasu nie licz±.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                   Posy³am kwiaty
Posy³am kwiaty niech powiedz± one
To czego usta nie mówi± stesknione
Co w sercu mego zostanie skrytosci
Wiecznym oddzwiekiem zalu i mi³o¶ci
  Posy³am kwiaty
Niech kielichy sk³oni±
I prusz± srebna ros± jak listkami
Mo¿e uleci z nich najczystrz± woni±
Wyraz dobnymi szeptamy ustami
Mo¿e go one ze sob± unios±
I rzucza razem z woniami i ros±
Szczê¶liwe kwiaty im wolno wyraziæ
Wszystkie pragnienia,smutki i trwogi
Ich wonne s³owa nie moga obrazic
dziewicy,choæ jej upadna pod nogi
Wzgardza im usta nie odp³ac± skromne
Najwyrzej rzekn±"S³ysza³em,Zapomnê"
Szcze¶liwe kwiaty moga patrzeæ smiale
I sk³adac ¿yczen utajonych wiele
I snic o szcze¶ciu jeden dzieñ s³oneczny
Zanim z tesknoty zwiêdna serdecznej
Niech twoje ¿ycie bêdzie wykrzyknikiem, nie znakiem zapytania.;)

Kwiecień 24, 2007, 20:33:07
Odpowiedź #44

Monika

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Mega Nałóg
  • Wiadomości: 3015
    • Zobacz profil
Co¶ dla duszy
« Odpowiedź #44 dnia: Kwiecień 24, 2007, 20:33:07 »
ORZE£

Pewien cz³owiek znalaz³ jajko or³a.
Zabra³ je i w³o¿y³ do gniazda kurzego w zagrodzie.
Orze³ek wyl±g³ siê ze stadem kurcz±t
i wyrós³ wraz z nimi.

Orze³ przez ca³e ¿ycie
zachowywa³ siê jak kury z podwórka,
my¶l±c ¿e jest podwórkowym kogutem.
Drapa³ w ziemi szukaj±c glist i robaków.
Pia³ i gdaka³. Potrafi³ nawet
trzepotaæ skrzyd³ami
i fruwaæ kilka metrów w powietrzu.
No bo przecie¿, czy nie tak w³a¶nie fruwaj± koguty ?

Minê³y lata i orze³ zestarza³ siê.
Pewnego dnia zauwa¿y³ wysoko nad sob±,
na czystym niebie wspania³ego ptaka.
P³yn±³ elegancko i majestatycznie
w¶ród pr±dów powietrza,
ledwo poruszaj±c potê¿nymi, z³ocistymi skrzyd³ami.

Stary orze³ patrzy³ w górê oszo³omiony.
- Co to jest ? - zapyta³ kurê stoj±c± obok.
- To jest orze³, król ptaków - odrzek³a kura.
Ale nie my¶l o tym
Ty i ja jeste¶my inni ni¿ on.

Tak wiêc orze³ wiêcej o tym nie my¶la³.
I umar³ wierz±c,
¿e jest kogutem w zagrodzie.

Anthony de Mello ( ze zbioru "¦piew ptaka" )
Pozdrawiam Monika  :smile: