Autor Wątek: Krótka historia o......  (Przeczytany 4215 razy)

Listopad 19, 2005, 14:25:59
Przeczytany 4215 razy

rozalka

  • **
  • Information Offline
  • Super light
  • Wiadomości: 51
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« dnia: Listopad 19, 2005, 14:25:59 »
Dwóch mê¿czyzn, obaj bardzo chorzy, byli w tym samym pokoju, w szpitalu. Jednemu wolno by³o siadaæ na ³ó¿ku, ka¿dego popo³udnia na godzinê, ¿eby u³atwiæ mu odprowadzenie wody z p³uc. Jego ³ó¿ko by³o na wprost jedynego okna. Drugi musia³ ca³y czas le¿eæ na wznak. Obaj rozmawiali godzinami, rozmawiali o swoich kobietach, rodzinach, domach, pracy, pobycie w wojsku, gdzie byli na wakacjach.
Ka¿dego popo³udnia, kiedy mê¿czyzna z ³ó¿ka przy oknie móg³ usi±¶æ, opisywa³ swojemu s±siadowi wszystko co widzia³ przez okno. Cz³owiek z drugiego ³ó¿ka zacz±³ czekaæ na te godziny, kiedy jego ¶wiat siê powiêksza³ i nabiera³ ¿ycia o wszystkie zdarzenia i kolory ¶wiata zewnêtrznego.
Okno wychodzi³o na park z cudownym jeziorem, kaczkami i ³abêdziami p³ywaj±cymi po nim, a dzieci puszcza³y kaczki. M³odzi, zakochani spacerowali trzymaj±c siê za rêce, miêdzy kwiatami o wszystkich kolorach têczy. Wielkie drzewa ozdabia³y pejza¿ i w oddali mo¿na by³o zobaczyæ piêkny widok z miastem w  tle. Kiedy mê¿czyzna w oknie opisywa³ to wszystko z najmniejszymi  detalami, ten z drugiego koñca pokoju, zamyka³ oczy i wyobra¿a³ sobie ten  idylliczny widok. Pewnego gor±cego popo³udnia opisa³ paradê, która przechodzi³a. Mimo, ¿e nie móg³ s³yszeæ orkiestry, widzia³ ja oczami wyobra¼ni, tak jak j± opisywa³ cz³owiek  w oknie swoimi magicznymi s³owami.
Mija³y dni i tygodnie.
Pewnego poranka, dzienna pielêgniarka przysz³a, ¿eby ich wyk±paæ i  znalaz³a  mê¿czyznê od okna martwego, zmar³ podczas snu. Wezwa³a pomoc i  zabrano go. Drugi tak szybko, jak tylko uzna³ to za stosowne, poprosi³ o przeniesienie na ³ó¿ko przy oknie. Pielêgniarka zgodzi³a siê i po upewnieniu  siê ¿e jest mu wygodnie wysz³a z pokoju. Wolno i z trudno¶ci± mê¿czyzna  podniós³ siê na ³okciu, ¿eby rzuciæ pierwsze spojrzenie na ¶wiat zewnêtrzny, wreszcie móg³ zobaczyæ go sam.
Obróci³ siê powoli i spojrza³ przez okno przy swoim ³ó¿ku...i zobaczy³ bia³± ¶cianê. Mê¿czyzna spyta³ pielêgniarkê co  mog³o kierowaæ zmar³ym, ¿eby opisywaæ tak wspania³e rzeczy przez okno. Pielêgniarka powiedzia³a, ¿e cz³owiek ten by³  niewidomy i ¿e nie mog³ widzieæ nawet ¶ciany i podpowiedzia³a mu: "mo¿e  chcia³ pana podtrzymaæ na duchu?"
 Epilog:
Jest bardzo ³atwo uczyniæ szczê¶liwymi  innych, nie wa¿ne jaka jest twoja w³asna sytuacja. Ból dzielony jest o po³owê  ³atwiejszy do zniesienia,ale dzielona rado¶æ jest podwójna. Je¶li chcesz siê czuæ bogaty, opowiadaj o  wszystkim co masz i czego pieni±dze nie s± wstanie kupiæ.
 "Dzi¶ jest prezentem, dlatego nazywa siê go tera¿niejszo¶ci±"
Nawet je¶li niebo zmêczy³o siê b³êkitem
nie ga¶ nigdy ¶wiat³a nadziei.

Listopad 19, 2005, 14:56:04
Odpowiedź #1

WERTY

  • *****
  • Information Offline
  • Bardzo Słodki
  • Wiadomości: 693
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 19, 2005, 14:56:04 »
Jak zawsze :D :D :D ¶wietne :grin:


Pozdrawiam;
Piotrek
Mi³o¶æ odwzajemniona :D

Ja dla Niej :D dla mnie Ona :D

Listopad 19, 2005, 17:32:16
Odpowiedź #2

kicia

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Wiadomości: 1579
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 19, 2005, 17:32:16 »
czyta³am ju¿ to kiedy¶
bierzmy przyk³ad, nie ma to jak pozytywne podej¶cie do ¿ycia mimo przeciwno¶ci losu :wink:
"Aby pokochaæ jak±¶ rzecz, wystarczy sobie powiedzieæ, ¿e mo¿na j± utraciæ."

Gilbert Keith Chesterton

Listopad 19, 2005, 18:19:37
Odpowiedź #3

TOMASZ_O

  • **
  • Information Offline
  • Super light
  • Wiadomości: 68
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 19, 2005, 18:19:37 »
Dwóch ludzi wygl±da³o przez kraty
jeden widzia³ b³oto,
drugi widzia³ gwiazdy.

to co widzimy i prze¿ywamy powinno byæ przemy¶lane nie impulsywne
ale nie jeste¶my w stanie zapanowaæ nad mi³o¶ci±.

Ta historia jest ³adna i nie jedyna jednak jest to ¶wietny temat, gdyz pokazuje nam jak jeste¶my mali w swoim cierpieniu i pozwala na nabranie pewno¶ci lub raczej pewnego dystansu i mo¿liwo¶ci spojrzenia z boku na swoje problemy.

Listopad 19, 2005, 18:23:48
Odpowiedź #4

emh

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Wiadomości: 1985
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 19, 2005, 18:23:48 »
Przywalona nieludzkim bólem w plecach... dzi¶ staæ mnie tylko na tyle: :)
Dziêki Rozalka!
NIKT NIE JEST NIKIM!!!     /Luigi Giussani/

Szczê¶cie - wieczna pomy³ka, jakiej ulegaj± ludzie, uto¿samiaj±c j± ze spe³nieniem pragnieñ. L. To³stoj

Listopad 19, 2005, 23:22:02
Odpowiedź #5

Misioza

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Administrator
  • Wiadomości: 3829
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 19, 2005, 23:22:02 »
Powtórzê poraz kolejny :-) Uwielbiam je !!!! Proszê o jeszcze  :grin:  :grin:  :grin:
"Przeżywaj świat w skupieniu,uważnie czyniąc dobro..."

Pompa Paradigm 722,wkłucia Sure T, Care Sens N,

Listopad 20, 2005, 00:02:31
Odpowiedź #6

WERTY

  • *****
  • Information Offline
  • Bardzo Słodki
  • Wiadomości: 693
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 20, 2005, 00:02:31 »
Cytat: "TOMASZ_O"

to co widzimy i prze¿ywamy powinno byæ przemy¶lane nie impulsywne
ale nie jeste¶my w stanie zapanowaæ nad mi³o¶ci±.

Hmmmmmm impulsywno¶æ jest bardzie szczera ni¿ przemy¶lane dzia³anie (tak mi siê wydaje) A jesli chodzi o mi³o¶æ to ja ju¿ wymiêkam :( . Tego nikt nie ogarnie  :cry:  :cry: . Chyba ¿e ju¿ znalaz³ 2 po³ówke

    
Cytat: "misia_czek"

Powtórzê poraz kolejny  Uwielbiam je !!!! Proszê o jeszcze Very Happy Very Happy Very Happy

Rozi ma tego du¿o, ale mi siê wydaje, ¿e wkleja tylko te najpiêkniejsze, a piêkne zostawia dla siebie :P :P :P :P :P


Pozdrawiam:
Piotrek[/quote]
Mi³o¶æ odwzajemniona :D

Ja dla Niej :D dla mnie Ona :D

Listopad 20, 2005, 20:56:04
Odpowiedź #7

rozalka

  • **
  • Information Offline
  • Super light
  • Wiadomości: 51
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 20, 2005, 20:56:04 »
Muszê siê dokopaæ do linka z tymi opowiadaniami bo gdzie¶ mi go wciê³o
chyba, ¿e Piotrek sie dokopie wcze¶niej to on bêdzie wkleja³  :P  :razz:
Mam ostatnio zbyt du¿o wolnego czasu na rózne przemy¶lania- te wszelkie opowiadania bardzo pomagaj± .....
Nawet je¶li niebo zmêczy³o siê b³êkitem
nie ga¶ nigdy ¶wiat³a nadziei.

Listopad 22, 2005, 16:45:38
Odpowiedź #8

kicia

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Wiadomości: 1579
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 22, 2005, 16:45:38 »
ja ostatnio tego wolnego czasu nie mam wogóle, ale zawse mi³o co¶ tak pozytywnego i pouczaj±cego poczytaæ :grin:  :grin:
"Aby pokochaæ jak±¶ rzecz, wystarczy sobie powiedzieæ, ¿e mo¿na j± utraciæ."

Gilbert Keith Chesterton

Listopad 23, 2005, 10:32:31
Odpowiedź #9

Joasto

  • *
  • Information Offline
  • Bezcukrowy
  • Wiadomości: 20
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 23, 2005, 10:32:31 »
A ja polecam to opowiadanie.  Mam nadziejê, ¿e jeszcze nie znacie.

W pewnej wiosce mieszka³ stary cz³owiek. By³ bardzo skromny i biedny. Jego jedyn± w³asno¶ci± by³ przepiêkny bia³y koñ. Nawet król mu zazdro¶ci³ tego rumaka i oferowa³ za niego wielkie sumy. Ale stary cz³owiek odmawia³, mówi±c: Kocham mojego konia. To mój przyjaciel. Nie sprzedaje siê przyjació³. Pewnego ranka wszed³ do stajni i nie zasta³ tam konia. Wie¶niacy powiedzieli: Ty stary g³upcze. Powiniene¶ by³ sprzedaæ tego konia. Ale nieszczê¶cie. A stary cz³owiek odpowiedzia³: Nie jest to ani dobre, ani z³e. Po prostu jest. Nie oceniajcie tego. Po prostu powiedzcie, ¿e w stajni nie ma konia. To tylko fragment. Nie znamy pe³nego obrazu. Ale mieszkañcy ¶mieli siê ze starca.

Po kilku dniach bia³y koñ wróci³, a wraz z nim ca³e stado dzikich koni. Wie¶niacy znowu siê zgromadzili: Starcze, mia³e¶ racjê – to nie by³o nieszczê¶cie, ¿e bia³y koñ uciek³. To by³o wielkie b³ogos³awieñstwo. A stary cz³owiek odpowiedzia³: nie jest to ani dobre ani z³e. Po prostu powiedzcie, ¿e koñ wróci³. Nic mu na to nie odpowiedzieli. Ale wiedzieli, ¿e nie ma racji.

Stary cz³owiek mia³ jedynego syna, który zacz±³ ujarzmiaæ dzikie konie. Którego¶ dnia ch³opak spad³ z konia i z³ama³ obydwie nogi. Wie¶niacy zebrali siê i powiedzieli: Starcze, mia³e¶ racjê. Konie okaza³y siê nieszczê¶ciem – twój jedyny syn zosta³ kalek±, nie bêdziesz mia³ ¿adnej pomocy na staro¶æ. A stary cz³owiek odpowiedzia³: Jak mo¿ecie tak mówiæ. Nie znamy ca³ego obrazu. Czy znacie ca³± ksi±¿kê po przeczytaniu jednej strony?

Po jakim¶ czasie w królestwie zaczê³a siê wojna i wszyscy m³odzi ch³opcy z wioski zostali powo³ani do wojska. Wszyscy, z wyj±tkiem syna starego cz³owieka. Wioska by³a pogr±¿ona w ¿a³obie. Królestwo przegrywa³o wojnê i pewne by³o, ¿e wiêkszo¶æ m³odych ludzi nigdy nie wróci do domu. Przeto ludzie powiedzieli starcowi: Znowu mia³e¶ racjê – to by³o szczê¶cie, ¿e twojego syna zrzuci³ koñ. Jest kalek±, ale przynajmniej jest z tob±. A starzec odpowiedzia³: Nie jest to ani dobre, ani z³e. Nie oceniajcie, bo nie znacie pe³nego obrazu...

Listopad 23, 2005, 12:08:54
Odpowiedź #10

emh

  • *****
  • Information Offline
  • Pełna Słodycz
  • Wiadomości: 1985
    • Zobacz profil
Krótka historia o......
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 23, 2005, 12:08:54 »
Znam to opowiadanie z ksi±¿eczki: "Te Prosiaczka". Go¶ciu wyja¶nia³ doktryny taoizmu na podstawie opowiadañ o Kubusiu Puchatku.
NIKT NIE JEST NIKIM!!!     /Luigi Giussani/

Szczê¶cie - wieczna pomy³ka, jakiej ulegaj± ludzie, uto¿samiaj±c j± ze spe³nieniem pragnieñ. L. To³stoj