Autor Wątek: BAJECZKA.......  (Przeczytany 10415 razy)

Marzec 03, 2011, 19:42:05
Odpowiedź #15

karioka

  • *****
  • Information Offline
  • 100% cukru w cukrze
  • Wiadomości: 2226
    • Zobacz profil
BAJECZKA.......
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 03, 2011, 19:42:05 »
Anito, a ja, jak czytam Wasze (niektóre) posty w temacie Mama vs Tata i dziecko, to na my¶l przychodzi mi ta bajka.

- Dlaczego p³aczesz? - m³ody ch³opiec zapyta³ sw± mamê.
- Poniewa¿ jestem kobiet±, odpowiedzia³a mu.
- Nie rozumiem, odpowiedzia³.
(...)
 Ma³y ch³opiec urós³ i sta³ siê mê¿czyzn± i wci±¿ nie wiedz± dlaczego kobiety p³acz±. Nareszcie uklêkn±³ z³o¿y³ rêce i zapyta³: Bo¿e... Dlaczego kobiety p³acz± (tak ³atwo)?
A Bóg mu odpowiedzia³...
...Kiedy tworzy³em kobietê postanowi³em j± uczyniæ wyj±tkow±. Stworzy³em jej ramiona na tyle silne by mog³a d¼wigaæ ciê¿ar ca³ego ¶wiata! Da³em jej nadzwyczajn± si³ê, pozwalaj±c± jej rodziæ dzieci jak równie¿ znosiæ odrzucenie, spowodowane czasem przez jej w³asne dzieci! Da³em jej stanowczo¶æ, która pozwala jej na opiekê nad rodzin± i przyjació³mi.
Niestraszna jej choroba!
Stworzy³em j± wra¿liw±, aby kocha³a wszystkie dzieci, nawet wtedy, gdy jej w³asne j± bardzo skrzywdz±!
Da³em jej si³ê, aby opiekowa³a siê swoim mê¿em mimo jego wad, Zrobi³em j± z ¿ebra swego mê¿a, tak, aby chroni³a jego serce!
Da³em jej m±dro¶æ, aby wiedzia³a, ¿e dobry m±¿ nigdy nie skrzywdzi swej ¿ony. Czasem jednak testuje jej si³ê i wytrwa³o¶æ ¿ony w wierze w niego. Synu, na sam koniec...
Da³em jej równie¿ ³zê do wyp³akania. Jest to jej jedyna s³abo¶æ! Je¶li kiedy¶ zobaczysz, ¿e p³acze, powiedz jej jak bardzo j± kochasz i jak wiele robi dla innych. I je¶li nawet wci±¿ p³acze, sprawi³e¶, ¿e poczu³a siê o wiele lepiej.
Ona jest wyj±tkowa!
Najpiêkniejszych chwil w ¿yciu nie zaplanujesz. One przyjd± same.

Marzec 03, 2011, 22:02:42
Odpowiedź #16

kruszynka

  • *****
  • Information Offline
  • Bardzo Słodki
  • Wiadomości: 717
    • Zobacz profil
BAJECZKA.......
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 03, 2011, 22:02:42 »
hi,hi,hi :D
Pozdrawiam serdecznie
  Dorota